Jaronwoj Blog Warszawa Polska


Arbitraż PGNiG z Gazpromem a solidarność energetyczna UE – czy polscy urzędnicy państwowi

Arbitraż PGNiG z Gazpromem a solidarność energetyczna UE – czy polscy urzędnicy państwowi

Foto Jonas Hammer GNU Internet

 
Foto Jonas Hammer GNU Internet

Interesująca wypowiedź szefa Krajowej Izby Gospodarczej KIG Andrzeja Arendarskiego

Warto przypomnieć, że PGNiG spiera się nie tylko o obniżkę dziś obowiązujących cen gazu, ale również o zmianę formuły cenowej, która jest podstawą do ustalania cen importowanego surowca. Nie jest w tym osamotniona, bowiem z Rosjanami o to samo walczą tacy giganci, jak RWE i E.ON – zaznacza szef KIG.
– Wspomniana formuła cenowa jest ustalana w odniesieniu do koszyka cen produktów ropopochodnych i przez wielu specjalistów bywa kwestionowana jako przestarzała. Nie ma natomiast wątpliwości, że dla Gazpromu jest ona korzystna.Dzisiaj, gdy w URE leżą wnioski o kolejne podwyżki cen gazu, też trzeba mieć świadomość, że są one związane z warunkami Rosjan, na jakie musieliśmy przystać – stwierdza Arendarski.

Przyznaje także: że PGNiG walczy o wygraną także we własnym interesie. – Nieuniknione otwarcie rynku dostaw gazu dla zagranicznej konkurencji może sprawić, że zbyt wysokie ceny staną się dla odbiorców po prostu nieatrakcyjne

Wywiad Dariusza Malinowskiego w WNP.pl

O co walczy PGNiG w sądzie arbitrażowym w Sztokholmie

Arbitrzy nie mogą być związani ze stronami, każda ze stron może żądać wykluczenia arbitra, który – według niej – jest z związany z drugą stroną. Każda ze stron może żądać wykluczenia arbitra, które – według niej – nie daje gwarancji obiektywizmu w sprawie. Orzeczenie w trybunale zapada większością głosów.

Postępowanie trybunału jest poufne, jawne jest orzeczenie i np. procedura sądowa o uznanie wyroku w Polsce. Wniosek PGNiG ws. wszczęcia sprawy przed arbitrażem w Sztokholmie poprzedzony było trwającymi 6 miesięcy negocjacjami, które nie zakończyły się porozumieniem. Arbitraż – jak podkreśla PGNiG – nie wstrzymuje jednak dalszych negocjacji z Gazpromem.

Zmianę ceny gazu w kontrakcie PGNiG formalnie negocjował od kwietnia br., kiedy to polska spółka złożyła wniosek w tej sprawie. Zdaniem PGNiG na europejskim rynku gazu zaszły „istotne zmiany”, ponadto polski kontrakt powinien odzwierciedlać „poziom ceny rynkowej w Unii Europejskiej w kontraktach z Gazpromem”.

Gazprom tymczasem uważa, że formalnie nie negocjował z PGNiG obniżki ceny gazu dla Polski, a jedynie prowadzi konsultacje nt. sytuacji na rynku gazu. W wywiadzie dla PAP w październiku br. wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew powiedział, że cena eksportowanego do Polski gazu po 2009 roku może zostać obniżona tylko w warunkach istotnych zmian rynkowych, np. stosunkowo niskiej ceny tego surowca w kontraktach spotowych.

„Tymczasem ceny gazu w tych kontraktach wzrosły znacznie od czasu, gdy wiele firm zwracało się do Gazpromu o rewizję ceny” – powiedział wtedy. Jego zdaniem Gazprom nie jest z PGNiG w sporze, który mógłby zostać rozwiązany przed trybunałem arbitrażowym.

Energetykon

Kto w Polsce przymusił PGNiG do zawarcia umowy z Gazpromem ? SKARB PAŃSTWA ??

Polski monopolista walczy z rosyjskim dostawcą o obniżenie cen surowca. Jako osoba indywidualna korzystająca z usług PGNiG, dzięki którym mam w domu odpowiednią temperaturę i ciepłą wodę gorąco kibicuję w naszemu monopoliście w tej nierównej walce. Moje serce zdecydowanie jest po jego stronie, problem w tym, że rozum niekoniecznie chce podążać w tym samym kierunku. Istnieje kilka „ale”, które budzą wątpliwości, a że wiele rzeczy jest nieznanych i okrytych nimbem „tajemnicy spółki” a także „tajemnicy państwowej” – pozostają domysły.

Po pierwsze nie mamy żadnej pewności, że to co odbywało się przez kilka miesięcy między PGNiG, a Gazpromem, to były naprawdę negocjacje, a nie konsultacje, jak tego chcą Rosjanie.Umowa jamalska mówi, że renegocjacji warunków dostaw zażądać można po 3 latach od zakończania ostatniej rundy, a jeżeli się nie wykorzysta okazji, to należy czekać kolejne 3 lata. PGNiG został przymuszony do zmiany formuły cenowej (zgodzenia się na wzrost ceny gazu) pod koniec 2006 r., 3 lata później wypadło w 2009 r. Wtedy też Rzeczpospolita Polska (jako państwo) i PGNiG (jako odbiorca gazu) rozpoczęły negocjacje z Federacją Rosyjską i Gazprom Exportem dotyczące dostaw gazu ziemnego.

Strona polska może mieć co najmniej jeszcze jeden problem, a mianowicie dający słyszeć się dwugłos w sprawie kontraktu zawartego pod koniec 2010 r. i cen gazu. PGNiG jest spółką w 70 proc. należącą do Skarbu Państwa, faktyczne decyzje  zależą od osób wybranych przez tego właśnie akcjonariusza.

Przedstawiciele tego akcjonariusza – od najwyższych przedstawicieli w państwie rozpoczynając – wielokroć wypowiadali się, że umowy gazowe zostały zawarte „po umiarkowanej cenie” czy „po cenach na średnim europejskim poziomie”. Wypowiedzi te nie będą raczej służyły stronie polskiej jako oręż w walce.

Może nawet dojść do ciekawej sytuacji, kiedy to strona rosyjska wezwie na świadków wysokich urzędników państwa polskiego, którzy mówili o umiarkowanych cenach i poprosi ich o odpowiedź na kilka pytań…

Trzymając się za własną kieszeń, trzymam kciuki za działania PGNiG w Sztokholmie, bo zdaje się, że szczęście bardzo mu się przyda.

Obserwator Finansowy Aleksander Zawisza
 

Inne uwarunkowania sporu w arbitrażu PGNiG a Gazprom

Już kilka miesięcy temu rzecznik rosyjskiego koncernu mówił, że nie ma powodów do takich negocjacji, bo obie firmy renegocjowały w ubiegłym roku warunki długoterminowego kontraktu, więc od tego czasu powinien upłynąć trzyletni okres, by podjąć dyskusje o cenach.

Bez względu na to PGNiG domagać się będzie rozstrzygnięcia sporu przez Sąd Arbitrażowy w Sztokholmie, choć sprawa może potrwać nawet pół roku.

Dla polskiej firmy to gra o kilkaset mln dol. rocznie, bo tylko w tym roku sprowadzi z Rosji ok. 9 mld m3 gazu, płacąc za każdy 1000 m po ok. 380-400 dol., zatem obniżka choćby o 10 proc. oznacza duże oszczędności.

PGNiG najpewniej będzie argumentował, że na rynki europejskim gaz jest znacznie tańszy niż w kontrakcie z Rosją. Kilka dni temu PGNiG poinformował o zawarciu umów w Niemczech na zakup gazu o 15 proc. tańszego od rosyjskiego.Poza tym Gazprom innym firmom zgodził się na obniżkę w tym roku. Nieoficjalnie wiadomo, że szefowie polskiej firmy chcą powrotu do formuły cenowej sprzed 5 lat, która była korzystniejsza (a cena o 11 proc. niższa niż teraz).

Sprawa w arbitrażu może potrwać nawet pół roku, ale ustalono tak, że teoretycznie równolegle obie firmy mogą toczyć negocjacje; równocześnie PGNiG złożył wniosek w URE o podwyżkę ceny gazu o kilkanaście proc.

Polska firma składa wniosek do arbitrażu w szczególnym momencie, gdy Gazprom i przywódcy Niemiec i Rosji świętują otwarcie gigantycznego gazociągu przez Bałtyk. Nord Stream połączył Zatokę Fińską z niemieckim wybrzeżem, umożliwiając Gazpromowi bezpośredni eksport (z pominięciem krajów tranzytowych) 27 mld m3 gazu rocznie. W sytuacji konfliktu, czy to z Białorusią, czy z Ukrainą, gdyby wstrzymał dostawy gazu do tych krajów tranzytowych, to Niemcy i Europa Zachodnia nie będą zagrożone. Dlatego Nord Stream wzbudza tyle kontrowersji i uchodzi za rodzaj straszaka na oba te kraje, ale i Polskę, przez którą gaz rosyjski płynie rurociągiem jamalskim do Niemiec.

parkiet.com

Podsumowanie punktowane

Firma  PGNiG nie miał wpływu na model i cenę kontraktu ( swoboda gospodarcza?)

Gazprom wykorzystał skutecznie formułe sztynych umów długoterminowych , gdy na świecie są ceny spotowe.

Czy urzednicy państwa polskiego działali w tej sprawie w intersie Skarbu Państwa czy obywateli (lub w czyim?)

Kejow



Zagadnienia energetyczne w polskiej prezydencji w UE

Zagadnienia energetyczne w polskiej prezydencji w UE

 

Pawlak: energetyczny sukces polskiej prezydencji w UE

Przyjęcie przez kraje UE konkluzji dotyczących współpracy energetycznej to duże osiągnięcie polskiej prezydencji. Pozwoli to na realne zwiększenie bezpieczeństwa dostaw energii w Europie – powiedział wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak po posiedzeniu Rady UE ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii (TTE).

Spotkanie ministrów ds. energii krajów członkowskich odbyło się 24 listopada 2011 r. w Brukseli.

Przyjęty przez kraje członkowskie dokument definiuje m.in. zasady rynkowe w relacjach zewnętrznych, kluczowe projekty infrastrukturalne umożliwiające dostawy surowców spoza UE oraz współpracę państw członkowskich na forach międzynarodowych, jak MAE, czy agencja IRENA.
 

W ramach instrumentu „Łącząc Europę” Komisja proponuje, aby w okresie 2014-2020 przyznać 9,1 mld euro na inwestycje w infrastrukturę energetyczną. – poinformował wicepremier Pawlak.

W jego opinii, do budowy sieci przesyłowych potrzebny jest przede wszystkim prywatny kapitał.

– Poprzez tworzenie sprzyjających warunków inwestycyjnych zachęcimy przedsiębiorców do lokowania swoich środków w tym sektorze. Możemy przy tym skorzystać z ostatnich osiągnięć III pakietu energetycznego, jak m.in. ustanowienie Agencji ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki czy współpracy operatorów w ramach sieci ENTSO – zaznaczył – podkreślał Waldemar Pawlak.

Wicepremier Pawlak poinformował, że ministrowie przyjęli także raport polskiej prezydencji poświęcony kilkumiesięcznym pracom nad projektem dyrektywy ws. efektywności energetycznej.

WNP.pl

Instrument „Łącząc Europę”: Komisja przyjmuje plan przewidujący 50 mld euro na rozbudowę sieci europejskich

Komisja Europejska przedstawiła dziś plan wsparcia inwestycji o wartości 50 mld euro w celu poprawy europejskiej sieci transportowej, energetycznej i cyfrowej. Ukierunkowane inwestycje w kluczową infrastrukturę pomogą w tworzeniu nowych miejsc pracy i poprawią konkurencyjność Europy w czasach, kiedy najbardziej tego potrzebuje. Instrument „Łącząc Europę” będzie finansował projekty, dzięki którym uzupełnione zostaną brakujące połączenia w europejskiej strukturze energetycznej, transportowej i cyfrowej.

Łącząc Europę: energia

 

Operatorzy elektroenergetycznych systemów przesyłowych powołali nowe stowarzyszenie dla wzmocnienia współpracy na rynku europejskim
Prezesi zarządów 42 europejskich operatorów elektroenergetycznych systemów przesyłowych z 34 krajów spotkali się 19 grudnia w Brukseli, aby powołać do życia nowe stowarzyszenie – Europejską Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Elektroenergetycznych (European Network of Transmission System Operators for Electricity – ENTSO-E). Wydarzenie to stanowi istotny krok dla środowiska operatów i ich uczestnictwa w niezawodnych i efektywnych paneuropejskich i regionalnych rynkach przed wprowadzeniem trzeciego pakietu ustaw dla wewnętrznego rynku energii elektrycznej Unii Europejskiej.
Małgorzata Klawe z PSE Operator S.A. została wybrana wiceprezesem zarządu nowego stowarzyszenia. Utworzenie ENTSO-E jeszcze bardziej wzmocni współpracę operatorów w kluczowych obszarach, jak tworzenie kodeksów dotyczących spraw technicznych i rynkowych, koordynacja pracy systemów i rozwój sieci. Celem organizacji jest uzyskanie pełniejszej integracji europejskiego rynku energii elektrycznej, budowa stabilnego otoczenia rynkowego oraz zapewnienie bezpiecznej i niezawodnej pracy europejskiego systemu przesyłowego – powiedziała Małgorzata Klawe.

ENTSO-E będzie działać w oparciu o mandat, jaki zapewni stała konsultacja z Komisją Europejską, regulatorami oraz innymi interesariuszami. Większe otwarcie na otoczenie pozwoli operatorom skoncentrować się na transparentnych celach oraz mówić jednym głosem w sprawach dotyczących wewnętrznego rynku energii elektrycznej.

 Link PSE 

Czy działanie polskiego rządu spowoduje lepsze połaczenie Polskie z sieciaelektroenergetyczną UE

Operatorzy systemów przesyłowych Regionu Europy Środkowo-Wschodniej finalizują prace nad opracowaniem i wdrożeniem systemu zarządzania zdolnościami przesyłowymi, którego wynikiem będzie alokacja zdolności przesyłowych w oparciu o fizyczne przepływy energii elektrycznej (Flow Based Allocation). Nowy mechanizm umożliwi uczestnikom rynku energii elektrycznej rezerwację praw przesyłu niezbędnych do realizacji transakcji wymiany energii elektrycznej pomiędzy każdym z systemów elektroenergetycznych Regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Mechanizm będzie opierał się na skoordynowanym wyznaczaniu maksymalnego poziomu przesyłu energii elektrycznej przez poszczególne krytyczne elementy sieci przesyłowej, wykorzystując prognozowane rozpływy mocy, na bazie wspólnego modelu sieci przesyłowej w Regionie CEE oraz systemów przyległych do Regionu.

Uczestnicy rynku biorący udział w przetargach będą składać oferty na rezerwację praw przesyłu z każdego dowolnego obszaru Regionu do dowolnego innego w przedziale czasowym, dla którego organizowany jest przetarg. Relacje pomiędzy przepływami fizycznymi a handlową wymianą pomiędzy obszarami (akceptowane oferty) są wyrażone w macierzy współczynników rozpływu energii elektrycznej (Power Transfer Distribution Factors – PTDF). W przetargach, ograniczenia przesyłowe, definiowane są jako limity dla fizycznego przepływu mocy, wynikające z akceptowanych ofert złożonych przez uczestnika rynku na przesył energii między obszarami regulacyjnymi. Limity określane są jako wielkość maksymalnego, dopuszczalnego przepływu przez krytyczne elementy sieci przesyłowej – linie bądź transformatory. Dla każdego procesu aukcyjnego wyznacza się macierz PTDF i wielkość maksymalnego dopuszczalnego przepływu dla każdego krytycznego elementu sieci przesyłowej.

W procesie przetargowym alokacja zdolności przesyłowych (przyjęcie bądź odrzucenie oferty uczestnika rynku) odbywa się w drodze optymalizacji, w której następuje maksymalizacja całkowitej wartości akceptowanych ofert (jednocześnie przyznane fizyczne prawa przesyłu – PTR), przy założeniu przestrzegania reguł ograniczeń (dopuszczalne limity mocy w krytycznych elementach sieci).

Proces opracowywany przez operatorów zakłada prowadzenie skoordynowanych przetargów na rezerwację fizycznych praw przesyłu energii elektrycznej dla obszarów regulacyjnych zarządzanych przez następujących operatorów systemów przesyłowych: PSEO, MAVIR, ELES oraz dwóch obszarów traktowanych jako jeden obszar cenowy, pierwszy zarządzany przez TPS, 50HzT i APG oraz drugi zarządzany przez CEPS i SEPS,. Produktem oferowanym w skoordynowanych przetargach są fizyczne prawa przesyłu energii elektrycznej między dwoma dowolnymi obszarami Regionu. Całkowita wielkość praw przesyłu zależy od strategii uczestników aukcji i jest determinowana w trakcie procedury alokacji.

Sektor energetyczny może się cieszyć z faktu, że w transeuropejską infrastrukturę zostanie zainwestowanych 9,1 mld euro, co pomoże w realizacji unijnych celów dotyczących energii i klimatu do 2020 r. Instrument pomoże również usunąć luki w finansowaniu i wąskie gardła w sieci.
Dzięki lepszym połączeniom wzajemnym nastąpi dalszy rozwój wewnętrznego rynku energetycznego, co z kolei poprawi bezpieczeństwo dostaw i możliwości przesyłu energii ze źródeł odnawialnych w oszczędny sposób w całej Europie. Obywatele i przedsiębiorstwa powinni móc liczyć na to, że energia będzie zawsze dostępna, a jej ceny – umiarkowane. Środki finansowe udostępnione w ramach instrumentu „Łącząc Europę” będą pełniły rolę dźwigni umożliwiającej pozyskanie finansowania od inwestorów prywatnych i publicznych.
Zródło PSE
 
Polityka energetyczna w regionie Morza Bałtyckiego

W referacie pokazujemy, jak uzasadnionym kierunkiem rozwojowym w dziedzinie energetyki jest Morze Bałtyckie. Wiele krajów leżących w obrębie basenu Morza Bałtyckiego prowadzi własne działania w zakresie swojej polityki energetycznej, podczas gdy podjęcie dyskusji o rozwiązaniach kompleksowych, mogłoby służyć jednocześnie wielu podmiotom z różnych państw.

Autorzy: Piotr Syryczyński & Marzena Sadowska

Zdolności przesyłowe synchronicznych połączeń transgranicznych KSE są limitowane przede wszystkim ograniczeniami sieciowymi w sieci wewnętrznej systemu polskiego.

Jak wykazały analizy, w rozpatrywanych stanach pracy systemu połączonego krytycznymi okazały się ograniczenia sieciowe w sieci 110 kV w aglomeracji warszawskiej, które w roku 2012 spowodowały utratę zdolności importu energii do KSE.

Autor: Roman Korab, Politechnika Śląska („Energia Elektryczna” 6/2009)

http://www.cire.pl/pdf.php?plik=/pliki/2/zdoln_przes_rynek.pdf

 

Podsumowanie

Projekty i inicjatywy Unii Europejskiej spowodują efektywne przyłaczenie Polski do sieci elektroenergetycznej UE. Jaki to bedzie miało wpływ na ceny energii elektrycznej i bezpieczeństwo energetyczne polski i UE na razie niezbyt dużo sie o tym mówi. Widać że na inwestycje strukturalne brak środków finansowych. Rozwiązania transgraniczne są mozliwie szybkim sposobem poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Kejow



Podwyżka gazu za sprawą błędnej polityki czy monopolizmu
Wrzesień 18, 2010, 6:34 am
Filed under: Bezpieczeństwo energetyczne, gaz | Tagi: , , ,

Podwyżka gazu za sprawą błędnej polityki czy monopolizmu

FAKTY i OPINIE

Według szacunków URE, ceny gazu dla osób używających kuchenek gazowych wzrosną o 2,5 proc. Oznacza to średnio 60 groszy miesięcznie więcej w ich rachunku.

„Odbiorcy używający gazu do przygotowania posiłków i podgrzania wody mogą spodziewać się rachunków wyższych o niecałe 3 złote miesięcznie. Największa podwyżka czeka odbiorców zużywających duże ilości gazu – czyli tych, którzy dodatkowo ogrzewają mieszkanie za pomocą gazu. Zapłacą rachunki wyższe o ok. 3,8 proc., czyli o ok. 11 złotych miesięcznie” – napisał w komunikacie URE.
 

Uwaga. Urząd Regulacji Energetyki jako regulator zatwiedza taryfy.

PGNiG krajowy monopolista tłumaczy podwyżkę

Jak tłumaczy spółka, od początku obowiązywania obecnej Taryfy (3/2010) średnie odchylenie rzeczywistego kursu dolara od kursu przyjętego w Taryfie wyniosło ponad 10 proc., w skrajnych sytuacjach osiągając nawet ponad 20 proc.
Dodatkowo czynnikiem wpływającym na wzrost cen jest wzrost kosztów związanych z obowiązkiem tworzenia i utrzymywania zapasów gazu ziemnego. Zgodnie z ustawą o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasady postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, wielkość zapasów gazu, które PGNiG jest zobligowane utrzymywać ulegną zwiększeniu – wyjaśnia potentat.
Dane szczególowe z tabali zmian cen link

http://www.pgnig.pl/pgnig/com/8387?r%2Cnews%2CpageNumber=0&r%2Cnews%2CdateTo=&r%2Cnews%2CdateFrom=&r%2Cnews%2CnewsId=20005

Czy podwyżka była zgodna z przepisami

Podstawa prawna

Tylko § 30 tzw. rozporządzenia taryfowego (rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 15 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie paliwami gazowymi), daje podstawę do złożenia wniosku o podwyżke cen taryfowych do URE

Teza z poprzedniej odmowy podwyżki ceny gazu

Państwo polskie uznaje gospodarkę gazem za ważną dziedzinę gospodarowania, decyzja akceptująca wzrost cen gazu musiałaby się spotkać powszechnym niezrozumieniem. Przedsiębiorstwo powinno zatem spowolnić maksymalizowanie zysku i w imieniu Państwa polskiego chronić społeczeństwo przed ekonomiczną dolegliwością podwyżki cen gazua skumulowane zasoby finansowe przedsiębiorstwa mogą być dobrym amortyzatorem w tym zakresie. Co więcej, podnoszenie wartości firmy, o co zabiega jej kierownictwo, z pewnością charakterystyczne dla kapitału stricte prywatnego, nie można odnosić do własności Skarbu Państwa.URE

Statystyczne podwyżki  energii wg. GUS na m-c lipiec 2010

 Ceny nośników energii były wyższe niż w czerwcu br. przeciętnie o 0,1% głównie w wyniku wzrostu cen opału (o 0,4%). Podrożała także energia cieplna(o 0,2%). .

 http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_ch_inflacja_07m_2010.pdf

Czy pomimo podwyżki gaz będzie zapewniony na zimę 2010/2011 i czy nie będzie wyłaczeń lub ograniczeń dla przemysłu. ???

Kejow



Cięcie węzła gordyjskiego umowy gazowej i tranzytu do Niemiec

Cięcie węzła gordyjskiego umowy gazowej i tranzytu do Niemiec 

 

Wniosek EuRoPol Gazu w sprawie przekazania zarządzania gazociągiem jamalskim Gaz-Systemowi ma w urzędzie status priorytetowy – poinformował PAP prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Mariusz Swora.
Zastrzegł jednocześnie, że sprawa nie należy do łatwych, ale ma priorytet, bo „zasada TPA (o dostępie stron trzecich do infrastruktury przesyłowej – PAP) dla każdego regulatora to świętość”.

Wcześniej rzeczniczka Urzędu Regulacji Energetyki Agnieszka Głośniewska potwierdziła, że EuRoPol Gaz złożył w piątek wniosek do URE o ustanowienie Gaz-Systemu operatorem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego, który transportuje rosyjski gaz w stronę Niemiec. Informację taką podało radio RMF FM.

Wcześniej wicepremier minister gospodarki Waldemar Pawlak wyjaśniając wątpliwości KE podkreślał, że projekt porozumienia międzyrządowego ws. zwiększonych dostaw gazu z Rosji przewiduje wyznaczenie Gaz-Systemu na operatora gazociągu jamalskiego. Jak zaznaczył, wyznaczy go Urząd Regulacji Energetyki, na wniosek EuRoPol Gazu. Mimo przekazania operatorstwa, EuRoPol Gaz nie został zwolniony z obowiązku przedkładania wniosku taryfowego do URE.

Pawlak zaznaczał jednocześnie, że nowelizacja Prawa energetycznego, która weszła w życie 11 marca, przewiduje prawo prezesa URE do „wyznaczenia operatora z urzędu, gdy właściciel infrastruktury nie złoży wniosku z własnej inicjatywy (w tym przypadku EuRoPol Gaz – PAP)”. Spółki miały na to 6 miesięcy od wejścia w życie nowelizacj

PAP/WNP

OBOWIĄZEK REGULATORA URE  W ŚWIETLE PRZEPISÓW UNIJNYCH

Prezes URE dr Mariusz Swora podczas Forum w Krynicy poprowadził panel przygotowany przez Urząd Regulacji Energetyki pod nazwą „Europejska solidarność energetyczna – mit czy rzeczywistość”.

Solidarność energetyczna w ramach Unii Europejskiej to ważny system gwarancji bezpieczeństwa regionów i państw Wspólnoty, dlatego podczas panelu organizowanego pod patronatem Prezesa URE, wraz zaproszonymi gośćmi z Niemiec i Czech rozmawiano o ideach Europejskiej Wspólnoty Energetycznej, inicjatywach podejmowanych w Parlamencie Europejskim oraz współpracy transgranicznej na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego.

PODSUMOWANIE

Kolejny ruch Pawlaka przewidujący wynik analizy KE w sprawie zgodności umowy gazowej z Rosją przez kimisję Europejską.

Kejow



URE polski regulator rynku paliw żle funkcjonuje

URE polski regulator rynku paliw żle funkcjonuje

Departament Przedsiębiorstw Energetycznych, już i tak przeciążony pracą. Mając na uwadze, że obecnie na ich obsługę można przeznaczyć 2,5 etatu – przy założeniu, że nie będą równolegle wykonywać innych zadań – ich rozpatrywanie może trwać około 2 lat.

Ten sam departament wydaje jeszcze świadectwa pochodzenia energii, udziela koncesji i je nadzoruje, wymierza kary pieniężne, zajmuje się sprawozdawczością w zakresie biopaliw i kilkunastoma innymi zadaniami. Jeżeli na końcu wspomnę, że departament w ubiegłym roku wydał 2048 decyzji administracyjnych, 8751 świadectw pochodzenia, oraz 146 rozstrzygnięć dotyczących komisji kwalifikacyjnych, a liczba tak zwanych wpływów do tego departamentu wyniosła na 31 grudnia 2009 r. – 14 925 i to wszystko ma zostać poddane obróbce przez 30 ludzi, to wnioski nasuwają się same.

WNP Ireneusz Chojnacki rozmawia z Prezesem URE M.Swora

Należy zauważyć że drakońskie kary za nieprzestrzeganie jakości paliw i biopaliw omijają koncerny paliwowe . Systemy jakości i certyfikaty wydawane przez koncerny to fikcja i tak odpowiada właściciel stacji bowiem nie ma labolatorium do badania paliw. Błedy to zły proces produkcyjny paliw, zła logistyka i oszustwa w łacuchu dostaw.

URE karze za to samo dwa razy – naruszona zasada Ne bis in idem

Dwa artykuły Pana Władysława Maciejowskiego dotyczące wymierzania kar przez Prezesa URE oraz sądy karne podmiotom prowadzącym stacje paliw i wprowadzających do obrotu paliwa płynne, których jakość jest niezgodna z obowiązującymi normami prawa. W artykule tym w zasadzie ograniczono się do przytoczenia obowiązujących przepisów prawa stanowiących podstawę do ukarania przedsiębiorcy wprowadzającego do obrotu paliwa o niewłaściwej jakości oraz dokonano kilkuzdaniowej oceny stosowania Prawa energetycznego przez Prezesa URE. Zdaniem Autora postępowanie organu regulacyjnego jest przejawem „bezprawia”. Emanacją tej oceny było postawienie szeregu pytań skierowanych do Prezesa URE. Powyższy artykuł kończy się natomiast konstatacją Absurdalnie – jestem niewinny, a i tak muszę być ukarany. Natomiast panaceum na te dolegliwości ma stać się likwidacja obowiązku koncesjonowania paliw ciekłych.

Koncesja natomiast, stosownie do przepisu art. 37 Prawa energetycznego, określa nie tylko przedmiot i zakres działalności, ale również szczególne warunki wykonywania działalności objętej koncesją, mające na celu właściwą obsługę odbiorców. Wypełnianie postanowień określonych w warunkach wykonywania działalności objętej koncesją stanowi podstawowy obowiązek koncesjonariusza. Jeżeli zatem z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że powód przy odbiorze towaru nie przeprowadził żadnych badań jakości dostarczonego paliwa tłumacząc się brakiem możliwości technicznych i niezbędnych do tego środków, nawet jeśli żądał od dostawców świadectw jakości kupowanego paliwa, to jednak takie postępowanie, w ocenie Sądu, nie jest wystarczającei nie zwalnia od odpowiedzialności za naruszenie warunków koncesji (odpowiednie fragmenty z wyroku z 5 marca 2007 r.). Świadectwa jakości nie są wystarczającym dowodem jakości paliwa, ponieważ dotyczą one paliwa znajdującego się w magazynach hurtowni. Jeśli przedsiębiorca nie pobrał stosownych próbek paliwa do kontroli, to nie zrobił wszystkiego co było możliwe, aby nie wprowadzić do obrotu paliwa o jakości niezgodnej z obowiązującym prawem. Należy także podkreślić, że poleganie wyłącznie na zaufaniu do dostawców zapewniających o prawidłowej jakości dostarczanego paliwa jest, w ocenie sądu, działaniem niedostatecznym i nierozważnym. W sytuacji, gdy przy odbiorze paliwa powód nie zadbał o dochowanie aktów staranności obrazujących jakość odbieranego towaru to zatem na nim, w ocenie Sądu, ciąży odpowiedzialność za wprowadzenie do obrotu paliwa złej jakości. Powód nie udowodnił bowiem, jakiej jakości paliwo otrzymał od dostawców oraz, że nie było możliwości zmiany jakości paliwa w czasie, gdy znajdowało się w zbiornikach powoda. Zatem, powód na własne ryzyko dopuścił do jego sprzedaży przyjmując na podstawie dokumentu, że spełnia ono normy jakościowe określone w obowiązujących przepisach. Tym samym, w ocenie Sądu, powód przejął na siebie odpowiedzialność za jakość otrzymanego paliwa (zobacz wyrok z 26 lutego 2007 r., sygn. akt XVII AmE 138/06).

Zatem, stosownie do przepisu art. 56 ust. 1 pkt 12 Prawa energetycznego przedsiębiorca taki podlega karze pieniężnej. Brzmienie przepisu art. 56 Prawa energetycznego przesądza, że Prezes URE jest zobligowany, a nie uprawniony, do nałożenia kary w razie stwierdzenia okoliczności podlegających karze. Kara przewidziana w tym przepisie jest karą obligatoryjną. Wskazać należy, że przepisy art. 56 ust. 1 i 2 Prawa energetycznego są samodzielną podstawą do wymierzenia kary pieniężnej i żaden z powyższych nie przewiduje konieczności wykazania zawinionego działania przedsiębiorcy. Dokonanie przez przedsiębiorcę czynu określonego w art. 56 ust. 1 pkt 1-16 Prawa energetycznego jest więc wystarczającą przesłanką do zastosowania przepisów z art. 56 ust. 1 i 2 Prawa energetycznego i wymierzenia kary pieniężnej przez Prezesa URE.

http://www.ure.gov.pl/portal/pl/429/2346/Ne_bis_in_idem_8211_czy_Prezes_URE_karze_po_raz_drugi_za_to_samo_przewinienie.html

Wniosek

Ograniczyć uprawnienia URE , znieść koncesjonowanie  dystrybucji paliw. Urzą Regulacji Energetyki działa złe w sektorze paliw płynnych.

Kejow



Luka w przepisach o finansowaniu biopaliw

Luka w przepisach o finansowaniu biopaliw

 Decyzja Komisji Europejskiej z września 2009 roku  na obniżone stawki akcyzy, lecz autorzy projektu nie biorą pod uwagę zapowiedzi Ministerstwa Finansów, że nie wystąpi o ich przedłużenie poza kwiecień 2011 roku.

Problem w tym, że na wydłużenie programu wsparcia biopaliw nie zgadza się Unia Europejska. Koniecznym warunkiem zatwierdzenia rozwiązań wspierających rynek biopaliw i biokomponentów było bowiem zobowiązanie polskiego rządu, iż nie będą one obowiązywały dłużej niż do 30 kwietnia 2011 r. Komisja Europejska poinformowała o tym w trybie roboczym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który koordynuje konsultacje z KE.
Okres obowiązywania notyfikowanego programu mógłby zostać przedłużony jedynie w sytuacji, gdy dane dotyczące m.in. cen paliw i biopaliw, wskazałyby, że udzielane wsparcie jest w całości przenoszone na konsumentów w formie obniżenia cen, lub że udzielana pomoc jest zgodna z postanowieniami Wytycznych Wspólnotowych w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska.  

WNP.pl

SPADŁA PRODUKCJA BIOPALIW W I KW 2010

Według URE w I kwartale roku miejsce na polskim rynku znalazło nieco ponad 84 tys. ton biokomponentów. W analogicznym okresie ubiegłego roku wielkość ta wyniosła aż 111 tys. ton. Szczególnie widoczny jest spadek sprzedaży estrów, które stanowią największy segment rynku biokomponentów. W pierwszym kwartale ubiegłego roku sprzedano ich 73,8 tys. ton a w tym roku tylko 56,8 tys. ton. Warto też zauważyć, że wzrosła – choć nieznacznie – sprzedaż bioetanolu, z 13,9 do 16 tys. ton. Pozostałą część sprzedaży biokomponentów stanowiły oleje roślinne – 11,5 tys. ton w I kwartale tego roku.

Pomimo kiepskich warunków pogodowych URE odnotowało jednak wzrost krajowej produkcji biokomponentów. Wyniosła ona 127,7 tys. ton podczas, gdy rok temu było to 125,5 tys. ton. Wzrost ten zawdzięczamy głównie produkcji bioetanolu, która w I kwartale ubiegłego roku wyniosła 25,5 tys. ton by w tym roku zwiększyć się do 49,4 tys. ton. Wzrost ten wziął się jednak nie z większego zapotrzebowania krajowego rynku, ale z postępującego wzrostu eksportu polskiego bioetanolu. Poza granicami nabywców znalazło 16,6 tys. ton. Warto podkreślić przy tym, że rok temu URE w ogóle nie odnotowało eksportu tego surowca a w IV kwartale 2009 wyniósł on 14,8 tys. ton.
WNP.pl

DRAKOŃSKIE KARY

Paliwowe koncerny dopłacą w tym roku do biopaliw 700 mln zł. Wolą je sprzedawać ze stratą niż płacić wysokie kary. Eksperci szacują, że B100 może być jeszcze tańsze. W tym roku biopaliwa muszą stanowić co najmniej 5,75 proc. w ogólnej liczbie paliw wprowadzonych na rynek – czytamy w Rzeczpospolitej.

Za każdy litr biokomponentu, którego brakuje do zrealizowania obowiązku, koncerny musiałyby zapłacić ok. 17 zł kary. Jak informuje Rzeczpospolita to największa kara w całej Unii, dlatego koncernom będzie się opłacało sprzedawać B100 za każdą cenę.

Portal Spozywczy

 Stracą kierowcy, gdyż ceny paliw mogą wzrosnąć – informuje „Parkiet”.

Biopaliwa uderzą po kieszeni

Wynika to z założeń zmian do ustawy o biopaliwach, które przedstawiło Ministerstwo Gospodarki. Znoszą one ulgi na paliwa konwencjonalne, które zawierają tylko niewielki dodatek biokomponentów. Zwolnienia w akcyzie mają przysługiwać dopiero za dodawanie ponad 7 proc. estrów do oleju napędowego i ponad 5 proc. etanolu do benzyn. Od tego progu stacje benzynowe maja obowiązek informowania kierowców, że jest to biopaliwo.

Polecam moje poprzednie posty

http://jaron.salon24.pl/114456,drakonskie-kary-za-biopaliwa-wsk-ncw-dla-koncernow

http://jaron.salon24.pl/174507,narodowy-cel-wskaznikowy-biopaliwa-czyli-import

POLITYKA UE

Certyfikacja biokomponentów w paliwach podniesie ceny na stacjach

Kejow



Podwyżka rosyjskiego gazu dla polskich domów o 4.8%

Podwyżka rosyjskiego gazu dla polskich domów o 4.8%

W poniedziałek 17 maja decyzją prezesa Urzędu Regulacji Energetyki została zatwierdzona nowa taryfa w zakresie dostarczania paliw gazowych i będzie obowiązywać od 1 czerwca do 30 września br. – poinformowało PGNiG. Zgodnie z nową taryfą średni wzrost ceny gazu wysokometanowego wyniesie ok. 4,8 procent. Oznacza to, że rachunki tych odbiorców, którzy gotują na gazie, wzrosną miesięcznie średnio o 71 groszy.

Średni wzrost ceny gazu wysokometanowego o 4,8 proc. jest efektem wzrostu kosztów zakupu gazu pochodzącego z importu, a także wzrostem kosztów związanych z obowiązkiem tworzenia i utrzymywania zapasów gazu ziemnego (z 11 dni na 15 dni średniego dziennego przywozu gazu ziemnego realizowanego przez spółkę, co odpowiada wzrostowi z 3 proc. na 4,1 proc. całkowitego wolumenu gazu sprowadzanego z zagranicy).
 

WNP.pl

ANALIZA URE

Skutki finansowe dla poszczególnych grup odbiorców przedstawia poniższa tabela (ceny bez VAT).
lp.
Obszar
Skutki finansowe
roczne w zł/rok
miesięczne w zł/m-c
wzrost w %
1
2
3
4
5
W-1 – odbiorca o zużyciu 115 m3/rok pobierający gaz dla celów przygotowania posiłków
(tj.: średnie zużycie w grupie taryfowej W-1)
1
Dolnośląska Spółka Gazownictwa
6,37
0,53
2,3
2
Górnośląska Spółka Gazownictwa
10,00
0,83
3,6
3
Karpacka Spółka Gazownictwa
9,89
0,82
3,6
4
Mazowiecka Spółka Gazownictwa
5,73
0,48
2,2
5
Pomorska Spółka Gazownictwa
8,30
0,69
3,0
6
Wielkopolska Spółka Gazownictwa
10,70
0,89
4,0
 
Średnio w skali kraju
8,50
0,71
3,1
W-2 – odbiorca o zużyciu 576 m3/rok pobierający gaz dla celów przygotowania posiłków
i podgrzania wody (tj.: średnie zużycie w grupie taryfowej W-2)
1
Dolnośląska Spółka Gazownictwa
27,17
2,26
2,6
2
Górnośląska Spółka Gazownictwa
40,71
3,39
3,9
3
Karpacka Spółka Gazownictwa
40,34
3,36
4,0
4
Mazowiecka Spółka Gazownictwa
26,29
2,19
2,6
5
Pomorska Spółka Gazownictwa
28,80
2,40
2,7
6
Wielkopolska Spółka Gazownictwa
35,87
2,99
3,5
 
Średnio w skali kraju
33,20
2,77
3,2
W-3 – odbiorca o zużyciu 2 298 m3/rok pobierający gaz dla celów przygotowania posiłków,
podgrzania wody i ogrzania mieszkań (tj. średnie zużycie w grupie taryfowej W-3)
1
Dolnośląska Spółka Gazownictwa
132,03
11,00
3,6
2
Górnośląska Spółka Gazownictwa
148,64
12,39
4,1
3
Karpacka Spółka Gazownictwa
147,87
12,32
4,2
4
Mazowiecka Spółka Gazownictwa
100,55
8,38
2,9
5
Pomorska Spółka Gazownictwa
127,38
10,62
3,5
6
Wielkopolska Spółka Gazownictwa
136,85
11,40
3,7
 
Średnio w skali kraju
132,22
11,02
3,7
 
Żródło URE
http://www.ure.gov.pl/portal/pl/424/3535/Prezes_URE_zatwierdzil_taryfy_gazowe.html
 
Podsumowanie
 Decyzja o podwyżce wyczekiwana, ochrona rynku konsumenta indywidualnego działa poprzez regulatora URE wydaje się być skuteczna.
PGNiG ma dobry zysk – odbiorcy płacą wyższe ceny.
Wzrostu cen gazu należy upatrywać gdzie indziej , polityka zakupowa i dalekosięzne plany powinny ochronić polski rynek zwłaszcza indywidualnego odbiorcę.
 
Kejow