Jaronwoj Blog Warszawa Polska


Pawlak o podpisaniu umowy gazowej z Rosją

Pawlak o podpisaniu umowy gazowej z Rosją

Wczoraj w wywiadzie dla TVP Info Pawlak powiedział, że liczy, iż niedzielna rozmowa zakończy się parafowaniem porozumienia, a w następnym tygodniu Rada Ministrów zaakceptuje je i „po szeregu uzgodnień” zostanie ono podpisane.

Zauważył jednocześnie, że już wiele razy nie doszło do porozumienia, choć było blisko. „W tym obszarze było tyle zaskakujących zwrotów akcji, że zachowałbym daleko idącą ostrożność” – zaznaczył.

Pawlak pytany przez PAP, kto podpisze umowę gazową, odparł: „to jest rzecz techniczna, także tę sprawę ustalimy sobie na roboczo”.
 

PAP/WNP

POSTĘP NEGOCJACYJNY

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Marlene Holzner powiedziała, że w polsko-rosyjskich negocjacjach jest postęp i ostatnie spotkania z udziałem unijnych ekspertów były – jak to ujęła – bardzo konstruktywne. „Za 10 dni będzie kolejne spotkanie i mamy nadzieję, że wtedy porozumienie będzie osiągnięte, a na pewno bardzo się do niego zbliżymy”- powiedziała rzeczniczka Komisji.

Według informacji podawanych w polskich mediach Rosja zgodziła się, by umowa gazowa obowiązywała do 2025 roku, a nie – jak pierwotnie uzgodniono – do 2037 roku. Jest także zgoda na reeksport rosyjskiego gazu.

IAR/BANKIER

OPCJA TRANSPORTU GAZU VIA UKRAINA

Ukazujący się w Kijowie dziennik „Kommiersant” podał, że ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz na życzenie rosyjskiego Gazpromu odmawia transportowania gazu do Polski; gazeta powołała się na źródła w ukraińskim ministerstwie ds. paliw i energetyki. We wtorek resort ten zapewnił, że Ukraina nie czyni żadnych przeszkód w transporcie gazu do Polski.

W środę i czwartek odbyło się w Warszawie posiedzenie polsko-ukraińskiej komisji ds. współpracy gospodarczej, w którym brali udział m.in.: wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz wicepremier Ukrainy Borys Kolesnikow. Jak poinformowało PAP w czwartek po spotkaniu biuro prasowe resortu gospodarki, w trakcie rozmów były poruszane kwestie energetyczne. Zaznaczono, że sprawa pozwolenia dla E.ON Ruhrgas na transport gazu do Polski przez terytorium Ukrainy to „sprawa między spółkami”.

PAP/BANKIER

KOMENTARZ

Zbliża się finał negocjacji umowy , akcenty prawne, krytyka opozycji, uwagi Komisji Europejskiej, sprzeczne wypowiedzi ekspertów dają obraz Polskiego uzależnienie od dostaw gazu z Rosji. Działania Gazpromu wspierane przez rząd Rosji sa bardzo aktywne na każdym polu rynku europejskiego gazu.
Kejow



Pawlak o gazie
5 października, 2010, 7:47 am
Filed under: Bezpieczeństwo energetyczne, Gazprom | Tagi: ,

Pawlak o gazie

W takim kierunku idą te działania, żeby jeszcze w październiku to porozumienie (polsko – rosyjskie porozumienie w sprawie zwiększenia dostaw gazu – PAP) zostało podpisane, i żeby nie było żadnego napięcia i problemów w zaopatrzeniu w gaz zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla konsumentów” – mówił Pawlak na konferencji prasowej w poniedziałek w Opolu.

Pytany o ewentualne plany awaryjne, wicepremier odpowiedział, że są one przygotowywane. „Mamy też rozwiązania dotyczace możliwości ewentualnego oszczędnego zużywania gazu, ale nie sądzę, żeby było to potrzebne. Mam nadzieję, że nie będzie problemu, aby porozumienie ws. dostaw gazu zostało podpisane, zwłaszcza, że firmy współpracują. Rozwiązania awaryjne mogą być gotowe na półce, jednak wolałbym, żeby nie były stosowane. Narzędzia prawne będą pod ręką, natomiast nie zamierzamy ich używać bez potrzeby” – podkreślił.
 

Wicepremier nie chciał podać konkretnej daty podpisania porozumienia. „Terminy były podawane różne, nie chciałbym w tej chwili zapeszać. W tej chwili trwa proces zatwierdzania instrukcji negocjacyjnej, jeśli to będą sprawy zakończone, to nie sądzę, żeby były przeszkody przy podpisaniu porozumienia tak szybko, jak to możliwe” – zapowiedział.

PAP / WNP 04.10.2010

Informacja sejmowa Waldemara Pawlaka

Bezpieczeństwo energetyczne to pewność dostaw surowców po akceptowanej cenie, a podpisanie polsko-rosyjskiego porozumienia gazowego otwiera przed nami możliwość negocjowania ceny kontraktu jamalskiego – powiedział wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak przedstawiając 23 września 2010 r. w Sejmie informację w sprawie wynegocjowanej polsko-rosyjskiej umowy gazowej.

Według wicepremiera Pawlaka, bezpieczne dostawy gazu do Polski mogą być realizowane przez system gazociągów ukraińskich i białoruskich. – Mają one wystarczającą przepustowość, aby dostarczyć taką ilość gazu, jaka jest do Polski obecnie importowana. Dlatego gazociąg jamajski nie ma większego znaczenia dla dostaw tego surowca, a jego wysoka taryfa oznacza de facto poparcie dla budowy gazociągu Nordstream –podkreślił.

Ministerstwo Gospodarki

Jednak Waldemar Pawlak ma twardy charakter

Waldemar Pawlak powiedzial  w „Sygnałach Dnia”, że należy „odmitologizować sprawę gazu i traktować go, jak każde inne paliwo”. – Gaz rosyjski pali się tak, jak każdy inny – mówił. – Jeżeli mamy kupować gaz ze strony wschodniej, to czy na siłę musimy szukać pośrednika, czy nie jest lepiej kupować bezpośrednio od producenta -pytał wicepremier. Dodał również, że jest gotowy na dyskusję na temat swojej potencjalnej dymisji.

Polska Times

Komentarz

Rozgrywanie spraw gazu i jego dostaw jest dla Waldemara Pawlaka bytem politycznym, zima tuż tuz, rozmowy z Ukrainą jako krajem tranzytowym na razie bez komentarzy dlaczego?

Kejow



Piwo Jamalskie warzone przez Pawlaka krytyka Sikorskiego z MSZ

 

W tym momencie wicepremier Pawlak zrobił zwrot na pięcie. We wtorek oświadczył, że zaproponował premierowi, by porozumienie z Rosją podpisał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski – po doprowadzeniu do zgodności z europejskimi przepisami. Padło na Sikorskiego, bo MSZ także miał wątpliwości, czy gazowe porozumienie jest zgodne z europejskim prawem. MSZ napisał o tym w tajnej opinii, którą Pawlak ujawnił pod koniec marca, krytykując dyplomację za te poglądy. Wcześniej Pawlak insynuował – bo nie podawał żadnych konkretów – że w jego negocjacjach z Rosją przeszkadzają „sabotażyści” z administracji rządowej.

Premier – niestety – przemilcza enuncjacje wicepremiera, któremu powierzył pełną odpowiedzialność za bezpieczeństwo energetyczne kraju. A wygląda na to, że Pawlak nawarzył piwa w umowie gazowej z Rosją. I teraz po prostu nie chce go wypić.

 

Źródło:Gazeta Wyborcza

Więcej… http://wyborcza.pl/1,86116,8189606,Pawlak_nawarzyl__Kto_wypije_.html#ixzz0w0UKNZqV
 

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski jest za likwidacją monopolu Gazpromu w tranzytowym gazociągu przez Polskę. Wicepremier Waldemar Pawlak jest temu przeciwny.

W przyszłym tygodniu rząd zajmie się porozumieniem gazowym z Rosją. Jednym z głównych problemów jest monopol Gazpromu na tranzyt gazociągiem jamalskim. Komisja Europejska zastanawia się, czy Polska złamie europejskie prawo dając Gazpromowi taki monopol na korzystanie z rury i ulgowe opłaty za przesył na 35 lat z góry.
 

Sprawa jest dość drażliwa, bo Bruksela może uznać uprawnienia Gaz-Systemu jako operatora za zbyt małe , a z drugiej strony jest Moskwa, które może je uznać za zbyt duże. Właścicielem Jamału jest EuRoPol Gaz – spółka Gazpromu i PGNiG, a zgodnie z unijnym prawem firmy handlujące gazem nie mogą się zajmować jego transportem

PAP/WNP

Komentarzy już było sporo , nadchodzi czas na rozgrywkę  robra i popijanie piwa.

Kejow



Rozgrywka przed finałem umowy gazowej Pawlak MG vs. Radek Sikorski MSZ
29 lipca, 2010, 7:14 am
Filed under: gaz, Gazprom, polityka, Polityka energetyczna | Tagi: , , , ,

Rozgrywka przed finałem umowy gazowej Pawlak vs. Radek

Minister gospodarki Waldemar Pawlak uważa, że to, co było do zrobienia ws. umowy gazowej z Rosją – z jego strony i spółek energetycznych – zostało zrobione. Dodał, że za podpisanie umowy powinno wziąć odpowiedzialność Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Pawlak zwrócił się do rządu, by porozumienie gazowe z Rosją podpisał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, ponieważ umowa ta „nabrała wymiaru międzynarodowego”. Według wcześniejszych ustaleń, porozumienie miał podpisać szef resortu gospodarki.

Pawlak podkreślił w środę, że w sprawie umowy gazowej – „na różnych szczeblach biurokracji unijnej – są sygnały, że na podstawie danych medialnych Komisja ma obawy i nie rekomenduje pewnych rzeczy”.

„To, co było do zrobienia przez ministra gospodarki, przez firmy energetyczne – PGNiG i Gaz-System – zostało zrobione. Jest przygotowane porozumienie zapewniające pewność dostaw po akceptowanej cenie, w takim horyzoncie czasu, jaki jest powszechnie stosowany na tym rynku”

KOMUNIKAT PAP

KOMENATRZE W GAZECIE WYBORCZEJ O PAWLAKU i UMOWIE GAZOWEJ

Wicepremier Pawlak już kilka razy wywoływał skandale w sprawie gazowej umowy z Rosją. Pod koniec zeszłego roku na konferencji w Sejmie oskarżał tajemniczych „sabotażystów” w administracji rządowej o blokowanie umowy. Pod koniec marca wicepremier ujawnił, że według tajnej opinii MSZ umowa jest sprzeczna z prawem europejskim. W publicznym liście do premiera Pawlak ostro skrytykował MSZ za tę opinię.

Dyr. Maciej Kaliski z Ministerstwa Gospodarki – główny architekt porozumienia z Rosją – w zeszłym tygodniu straszył, że jeśli dokumenty nie zostaną szybko podpisane, to pod koniec października czeka nas gazowy kryzys. Takim rychłym kryzysem Kaliski na przemian z PGNiG straszyli już wiele razy w zeszłym roku, w czasie negocjacji gazowego porozumienia z Rosją. Wczoraj groźby Kaliskiego powtórzył wicepremier Pawlak.

Andrzej Kublik GW

OŚWIADCZENIE MINISTRA GOSPODARKI

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,8184951,Pawlak_chce_przerzucic_na_Sikorskiego_gazowy_kontrakt.html

OCENA

Teraz zaczyna się prawdziwa polityka , PiS poprzednio groził Waldemarowi Pwlakowi odpowiedzialnością przed Trybunałem Stanu. Pojawilo się publicznie nowe pojęcie ” kontrakt letni gazowy ” , zawarty między PGNiG a Gazpromem. W mojej ocenie zręczność Waldemara Pawlaka w kierowaniu tym odcinkiem MG oraz realizacja polityki rządu jest zgodna z planem. Realia w sprawie są nadal niejasne , tak jak treść umowy gazowej.

Kejow



Zatrzymana umowa gazowa z Rosją – ocena sytuacji

Zatrzymana umowa gazowa z Rosją – ocena sytuacji

 

Rzeczpospolita podsumowuje stan w dostawach gazu z Rosji

Dokonane uzgodnienia z Rosjanami w sprawie dostaw gazu do Polski i jego tranzytu przez nasz kraj, za które odpowiada minister gospodarki, od początku wzbudzały kontrowersje. Opozycja polityczna krytykuje wydłużenie o 15 lat – do 2037 r. – okresu zwiększonych dostaw surowca – z obecnych 7,5 mld m sześc. rocznie do ponad 9 mld m sześc. I sugeruje, że to niepotrzebne zwiększenie uzależnienia od rosyjskiego importu, gdy Polska buduje gazoport w Świnoujściu. Inwestycja ta umożliwi import gazu statkami od dowolnego producenta. Zastrzeżenia dotyczą też ustaleń polsko-rosyjskich co do zysku i działalności EuRoPol Gazu. Do tej spółki należy polski odcinek rurociągu jamalskiego, którym gaz rosyjski płynie na potrzeby kraju i do Niemiec. Kampania przed wyborami prezydenckimi też nie sprzyjała podpisaniu umowy z Rosją. Wrzesień to najnowszy termin spotkania wicepremierów obu krajów.

Wydłużenie dostaw rosyjskich do 2037 r. i ich zwiększenie wzbudza najwięcej zastrzeżeń. Nawet gdy powstanie gazoport w Świnoujściu, import z Rosji będzie istotny dla krajowego bilansu.

 
 
Źródło: Rzeczpospolita

Agnieszka Łakoma Rzeczpospolita

Komisja Europejska a Ministerstwo Gospodarki

Ustalenie terminu podpisania polsko-rosyjskiego porozumienia międzyrządowego zwiększającego dostawy gazu do Polski jest czasowo wstrzymane – poinformowała szefowa biura prasowego resortu gospodarki Agnieszka Gapys.

Komisja Europejska w lutym poprosiła polski rząd o wyjaśnienia ws. umowy gazowej z Rosją. Rzeczniczka KE ds. energii Merlen Holzner zastrzegła wówczas, że KE nie zna treści porozumienia, ale z informacji prasowych wynika, że może być ono niezgodne z prawem UE.

Pawlak zastrzegł, że „skoro brukselska administracja ma wątpliwości, to trzeba je wyjaśnić”. Dodał, że chodzi o to, aby nie było żadnych podejrzeń czy wątpliwości w sprawie legalności i transparentności zapisów nowej umowy.
 

sm/mtom/ TVN

Z BLOGU PLATFORMY OBYWATELSKIEJ

Umowa gazowa z Rosją, wynegocjowana przez rząd PO-PSL, której treści wstydzi sie upublicznić nawet sam główny negocjator Waldemar Pawlak, uzależni nas od Moskwy w 100%. Jest ona skrajnie niekorzystna dla Polski głównie dlatego, że tak duży i wieloletni kontrakt gazowy spowodować może nieopłacalność – a tym samym brak finansowania – projektów alternatywnych wobec dostaw rosyjskich. Upadek projektu dywersyfikacji skutkował będzie w dalszej perspektywie totalnym uzależnieniem nas od Rosji.

Platforma Obywatelska

WĄPLIWOŚCI

Przyznanie Gazpromowi do 2045 r. wyłączności na tranzyt gazu.

Według prawa UE właściciele gazociągów nie mogą ograniczać dostępu do rur, gwarantując monopol wybranym firmom złamanie zasady TPA.

Tajną opinia Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które uznało, że niektóre zapisy umowy gazowej z Rosją są sprzeczne z prawem UE. W odpowiedzi MSZ informowało, że ta krytyczna opinia – wymagana przez ustawę o umowach międzynarodowych – nie przeszkadza w podpisaniu porozumienia przez Pawlaka.
 

Wybory prezydenckie było przeszkodą dla rozwiazania sprawy umowy z Gazpromem, umowy tranzytowej gazociagiem Jamal przez Polskę, oraz popboczna sprawa EuroPolGaz.

Nadal wiele niewiadomych a zima po goracym lecie może być zimna.

Kejow



Seminarium gazowe w Kancelarii Prezydenta – spory

Seminarium gazowe w Kancelarii Prezydenta – spory

 

Wicepremier, szef resortu gospodarki Waldemar Pawlak przesłał w piątek list do premiera Donalda Tuska, w którym odnosi się do zastrzeżeń ministerstwa spraw zagranicznych do umowy gazowej. Wiceminister SZ Mikołaj Dowgielewicz nie skomentował listu Pawlaka.

„Zapoznamy się z pismem i będziemy w kontakcie bezpośrednio z Ministerstwem Gospodarki” – powiedział w piątek PAP Dowgielewicz.

Ponad tydzień temu w trybie zastrzeżonym, MSZ wysłało swoją opinię na temat umowy gazowej resortowi gospodarki; wiceminister spraw zagranicznych Mikołaj Dowgielewicz w rozmowie z PAP nie chciał wtedy ujawnić treści opinii, ponieważ – jak to nazwał – jest to dokument „wewnątrzrządowy”.

Z listu wicepremiera Waldemara Pawlaka do premiera Donalda Tuska, opublikowanego na stronie MG wynika, że resort spraw zagranicznych wyraził w swojej opinii wątpliwości względem zgodności gazowego porozumienia z Rosją z prawem wspólnotowym.

Tymczasem, jak wskazuje Pawlak w liście, przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych był członkiem zespołu negocjacyjnego, uczestniczył w większości spotkań i w razie wątpliwości co do zgodności negocjowanej umowy z prawem Unii Europejskiej, powinien na bieżąco zgłaszać ewentualne uwagi.

 
Pawlak przyznał jednocześnie, że zasada TPA odnośnie gazociągu jamalskiego nie jest obecnie realizowana; przypomina, że w czerwcu ub.r. Komisja Wspólnot Europejskich wystąpiła z zarzutami przeciwko Polsce w tej sprawie. „W trakcie negocjacji rząd RP podjął starania, aby wynegocjować postanowienia, które zapewnią dostosowanie zasad funkcjonowania gazociągu do prawa krajowego i wspólnotowego” – czytamy. Resort podaje, że dlatego na operatora gazociągu jamalskiego Urząd Regulacji Energetyki – na wniosek EuRoPol Gazu – wyznaczy Gaz-System. Jednocześnie EuRoPol Gaz nie został zwolniony z obowiązku przedkładania wniosku taryfowego do URE.
 
Porozumienie gazowe wzbudziło pytania Komisji Europejskiej w kwestii zgodności z unijnym prawem; chociaż MG wysłało na nie odpowiedź, to tydzień temu komisarz UE ds. energii Guenter Oettinger zapowiedział, że unijna grupa robocza sprawdzi zapisy porozumienia z Rosją. Jako niekorzystną dla Polski – nazwał w piątek umowę z Rosją członek zespołu ds. bezpieczeństwa energetycznego w Kancelarii Prezydenta Piotr Naimski.
 
To nie jest seminarium, to jest wypowiedź!- komentowała wzburzona wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.Strona rządowa opuściła spotkanie w trakcie jego trwania.
 
PAP/WNP
 
MINISTERSTWO GOSPODARKI
Stanowisko MG dot. zgodności polsko-rosyjskiego porozumienia międzyrządowego z prawem wspólnotowym
 
Pełny tekst
http://www.mg.gov.pl/NR/rdonlyres/E772997B-DE15-4479-84ED-18E4E1F11C3B/60517/Stanowisko_MG_dot_zgodnosci_polsko_rosyjskigo_poro.pdf
 
 
KOMENTARZ KEJOWA W SPRAWIE SPROSTOWANIA MIN>. PAWLAKA NA SALONIE 24.pl
 
http://jaron.salon24.pl/164905,sprostowanie-mg-pawlak-vs-red-j-mielnik-polska-the-times
 
NAIMSKIEGO PUNKT WIDZENIA UMOWY GAZOWEJ
 
W swojej prezentacji Piotr Naimski wypunktował postanowienia porozumienia gazowego Polski z Rosją podsumowując „Polska-Rosja: 0:7”. Jego zdaniem w negocjacjach strona polska przegrała m.in.: wpływy w zarządzie i radzie nadzorczej spółki tranzytowej EuRoPol Gaz poprzez niekorzystne zapisy w jej statucie oraz wyeliminowanie Gas-Tradingu z akcjonariatu; zasądzone 25 mln dolarów od Gazpromu za tranzyt w 2006 roku oraz niedopłatę w kolejnych trzech latach w wysokości ok. 180 mln dol.; zaniżenie dochodów z tranzytu i rocznego zysku netto EuRoPol Gazu do 21 mln zł rocznie oraz formułę cenową.

„Utrzymując całkowitą indeksację ceny gazu do cen ropy do 2037 r. utrzymujemy wysokie ceny gazu dla Polaków” – powiedział podczas seminarium Naimski. Jego zdaniem na rynkach światowych nastąpiło przełamanie dotychczasowej formuły liczenia ceny gazu i powiązania jej z cenami ropy. Obecnie częściowo powiązuje się cenę gazu z niżej wycenianym gazem skroplonym. Ponadto nadwyżki gazu w Europie oraz rosnący w siłę gaz niekonwencjonalny w USA zmieniają sytuację rynkową na korzyść nabywców Gazpromu.

„To Waldemar Pawlak, nie Rosja uznał, że korzystne jest dla Polski utrzymanie tego stanu o 15 lat dłużej” – podkreślił Naimski. Umowa jest parafowana, ale jeszcze nie podpisana. „W interesie Polski było podpisanie w tym roku kontraktu na brakujące 2 mld m sześc. gazu rocznie do czasu uruchomienia terminalu LNG w 2014 roku” – dodał.

 
Przedstawiciele PGNiG-u i strony rządowej zapraszani do zabrania głosu – nie zabrali go.Stworzyłem analizę na podstawie otwartych źródeł (…) i została ona przedstawiona. Kiedy poprosiłem o pytania dotyczące tej analizy, to poprosiłem o krytykę i uwagi, które będą prowadziły do poszerzenia naszego zakresu informacji. Strona rządowa wzbrania się przed udziałem w takiej rozmowie – trudno” – skomentował wyjście strony rządowej Naimski.

Strzelec-Łobodzińska pytana przez PAP o zarzuty dotyczące formuły cenowej, odparła: „porozumienie międzyrządowe nigdy nie mówiło o poziomie cen w kontrakcie. Te uwagi dotyczyły dwóch porozumień: rządowego oraz gospodarczego między PGNiG i Gazpromem. Takiego porozumienia rządowego, które by stanowiło o cenach nie było i mam nadzieję – nie będzie

 
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Naimski-umowa-z-Rosja-to-wyzsze-ceny-gazu-dla-Polakow-2114940.html
 
CONTRA SZUBSKI PGNiG vs. NAIMSKI KANCELARIA PREZYDENTA RP
 
Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Michał Szubski wyraził oburzenie, że „po raz kolejny temat gazu zamiast być dyskutowany jako sprawa merytorycznie ważna dla Polski, stał się po prostu polem doraźnej walki politycznej; to jest smutne, zwłaszcza, że odbywa się w Belwederze”. Jego zdaniem formuła spotkania nie dała możliwości przedstawienia kontrargumentów. „Przedstawiono tylko jedną wersję wydarzeń i to dość obłudnie i nieprawdziwie” – ocenił. Zapowiedział, że PGNiG wyda w piątek oświadczenie, w którym odniesie się do punktów poruszanych w trakcie seminarium.

Odnosząc się do kwestii indeksacji cen, Szubski ocenił, że „powiedziano tylko kawałek prawdy”.

„Rzeczywiście Ruhrgas (zarejestrowana w Niemczech spółka gazowa E.ON Ruhrgas – PAP) ok. 10 proc. swoich zakupów postanowiło oprzeć o formuły indeksowane do SPOT-ów (krótkoterminowych kontraktów gazowych, w tym LNG – PAP)” – przyznał Szubski. „Pamiętajmy jednak, że jest to rynek bardzo płynny i niepewny, gdzie można zyskać, ale można też bardzo dużo stracić, a w swoim wystąpieniu prezes E.ON Ruhrgas podkreślił, że podstawą zaopatrzenia firmy pozostają kontrakty długoterminowe i że nie zamierza tego zmieniać” – dodał.

Jednocześnie szef PGNiG zapowiedział rozmowy z Gazpromem na temat formuły cenowej, na co kontrakt jamalski pozwala co trzy lata, a ostatnia zmiana formuły – niekorzystna dla Polski – miała miejsce w 2006 roku. „W tej chwili mamy końcówkę tury rozmów, w której powinniśmy podpisać porozumienie międzyrządowe i stosowne aneksy do kontraktu jamalskiego i wtedy, kiedy ten etap będzie zamknięty możemy otworzyć kolejną turę, czyli renegocjację ceny” – wyjaśnił. „Nie powiedziałbym, że jest 1:0 dla Rosjan, ale że mecz jeszcze ciągle trwa” – podsumował Szubski.

 
Polskie Radio
http://www.polskieradio.pl/wiadomosci/gospodarka/artykul150152,3.html
 
KOMENTARZ
Im bliżej wyborów prezydenckich atmosfera się wyraźnie podgrzewa , umowa jest rzadowa , a głównej umowy PGNiG a Gazprom nikt nie widział.
Tego jeszcze nie było że strona rzadowa opuściła salę obrad.
 
Chyba na następny seminarium gazowym dojdzie do rękoczynów??
 
Kejow


Jak stracić 700 mln. zł z budżetu – J&S-ARM

Jak stracić 700 mln. zł z budżetu – J&S-ARM

Pokłosiem sporu między Ministerstwem Gospodarki i J&S o karę za niedobory paliw. J&S wygrała z resortem proces w tej sprawie, a Mercuria nie zrezygnowała z dochodzenia od Polski 700 mln dol. odszkodowania.

Takiego odszkodowania Mercuria zażądała w połowie 2008 r. w związku z karą nałożoną na jej polską spółkę-córkę J&S Energy, specjalizującą się w imporcie paliw do Polski. W październiku 2007 r. Agencja Rezerw Materiałowych – nadzorowana przez resort gospodarki – zarzuciła spółce J&S niedobory obowiązkowych zapasów paliwa i nałożyła 462 mln zł kary.
 
Decyzję podjęto za rządów PiS, tuż przed wyborami, które PiS przegrał.
Gazeta Wyborcza
 
17 grudnia 2009 roku  przed Sądem Arbitrażowym w Sztokholmie  odrzucił wniosek Polski o stwierdzenie niewłaściwości sądu oraz o zawieszenie sprawy . Sąd Arbitrażowy przez Izbie Handlowej w Sztokholmie ustalił,  iż zgodnie Energy Charter Treaty dated December 17, 1994(ECT) jest właściwy.
MERCURIA Group
 
JAK SKARBA PAŃSTWA PRZEGRYWA
 
W ciągu minionych trzech lat państwo przegrało jednak ponad 160 procesów i państwo musiało wypłacić 100 mln zł odszkodowań. To stosunkowo niewielka suma biorąc pod uwagę wysokość pierwotnie żądanych odszkodowań.

źródło: Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa

Procesowa pierwsza liga:

  • 8,1 mld zł – suma jakiej domaga się Vivendi S.A. oraz Vivendi Telecom International S.A., zarzucając niewywiązywanie się przez Polskę z umowy z Francją w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji
  •  
  • 1 mld zł – odszkodowania domaga się osoba fizyczna (personalia utajniono) za szkody, jakie miała ponieść na skutek urzędniczych decyzji
  • 213 mln zł – domaga się Elektrim Megadex za straty poniesione z powodu nieprawidłowych decyzji urzędów skarbowych
  • 38,5 mln zł– dochodzi MCI Management za straty poniesione na akcjach JTT Computer

Ps. Podziękowanie dla Panny Wodzianny za info ( rzedko czytam GW)

Kejow

Ps. Pawlak napewno niewinny.