Jaronwoj Blog Warszawa Polska


Arbitraż PGNiG z Gazpromem a solidarność energetyczna UE – czy polscy urzędnicy państwowi

Arbitraż PGNiG z Gazpromem a solidarność energetyczna UE – czy polscy urzędnicy państwowi

Foto Jonas Hammer GNU Internet

 
Foto Jonas Hammer GNU Internet

Interesująca wypowiedź szefa Krajowej Izby Gospodarczej KIG Andrzeja Arendarskiego

Warto przypomnieć, że PGNiG spiera się nie tylko o obniżkę dziś obowiązujących cen gazu, ale również o zmianę formuły cenowej, która jest podstawą do ustalania cen importowanego surowca. Nie jest w tym osamotniona, bowiem z Rosjanami o to samo walczą tacy giganci, jak RWE i E.ON – zaznacza szef KIG.
– Wspomniana formuła cenowa jest ustalana w odniesieniu do koszyka cen produktów ropopochodnych i przez wielu specjalistów bywa kwestionowana jako przestarzała. Nie ma natomiast wątpliwości, że dla Gazpromu jest ona korzystna.Dzisiaj, gdy w URE leżą wnioski o kolejne podwyżki cen gazu, też trzeba mieć świadomość, że są one związane z warunkami Rosjan, na jakie musieliśmy przystać – stwierdza Arendarski.

Przyznaje także: że PGNiG walczy o wygraną także we własnym interesie. – Nieuniknione otwarcie rynku dostaw gazu dla zagranicznej konkurencji może sprawić, że zbyt wysokie ceny staną się dla odbiorców po prostu nieatrakcyjne

Wywiad Dariusza Malinowskiego w WNP.pl

O co walczy PGNiG w sądzie arbitrażowym w Sztokholmie

Arbitrzy nie mogą być związani ze stronami, każda ze stron może żądać wykluczenia arbitra, który – według niej – jest z związany z drugą stroną. Każda ze stron może żądać wykluczenia arbitra, które – według niej – nie daje gwarancji obiektywizmu w sprawie. Orzeczenie w trybunale zapada większością głosów.

Postępowanie trybunału jest poufne, jawne jest orzeczenie i np. procedura sądowa o uznanie wyroku w Polsce. Wniosek PGNiG ws. wszczęcia sprawy przed arbitrażem w Sztokholmie poprzedzony było trwającymi 6 miesięcy negocjacjami, które nie zakończyły się porozumieniem. Arbitraż – jak podkreśla PGNiG – nie wstrzymuje jednak dalszych negocjacji z Gazpromem.

Zmianę ceny gazu w kontrakcie PGNiG formalnie negocjował od kwietnia br., kiedy to polska spółka złożyła wniosek w tej sprawie. Zdaniem PGNiG na europejskim rynku gazu zaszły „istotne zmiany”, ponadto polski kontrakt powinien odzwierciedlać „poziom ceny rynkowej w Unii Europejskiej w kontraktach z Gazpromem”.

Gazprom tymczasem uważa, że formalnie nie negocjował z PGNiG obniżki ceny gazu dla Polski, a jedynie prowadzi konsultacje nt. sytuacji na rynku gazu. W wywiadzie dla PAP w październiku br. wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew powiedział, że cena eksportowanego do Polski gazu po 2009 roku może zostać obniżona tylko w warunkach istotnych zmian rynkowych, np. stosunkowo niskiej ceny tego surowca w kontraktach spotowych.

„Tymczasem ceny gazu w tych kontraktach wzrosły znacznie od czasu, gdy wiele firm zwracało się do Gazpromu o rewizję ceny” – powiedział wtedy. Jego zdaniem Gazprom nie jest z PGNiG w sporze, który mógłby zostać rozwiązany przed trybunałem arbitrażowym.

Energetykon

Kto w Polsce przymusił PGNiG do zawarcia umowy z Gazpromem ? SKARB PAŃSTWA ??

Polski monopolista walczy z rosyjskim dostawcą o obniżenie cen surowca. Jako osoba indywidualna korzystająca z usług PGNiG, dzięki którym mam w domu odpowiednią temperaturę i ciepłą wodę gorąco kibicuję w naszemu monopoliście w tej nierównej walce. Moje serce zdecydowanie jest po jego stronie, problem w tym, że rozum niekoniecznie chce podążać w tym samym kierunku. Istnieje kilka „ale”, które budzą wątpliwości, a że wiele rzeczy jest nieznanych i okrytych nimbem „tajemnicy spółki” a także „tajemnicy państwowej” – pozostają domysły.

Po pierwsze nie mamy żadnej pewności, że to co odbywało się przez kilka miesięcy między PGNiG, a Gazpromem, to były naprawdę negocjacje, a nie konsultacje, jak tego chcą Rosjanie.Umowa jamalska mówi, że renegocjacji warunków dostaw zażądać można po 3 latach od zakończania ostatniej rundy, a jeżeli się nie wykorzysta okazji, to należy czekać kolejne 3 lata. PGNiG został przymuszony do zmiany formuły cenowej (zgodzenia się na wzrost ceny gazu) pod koniec 2006 r., 3 lata później wypadło w 2009 r. Wtedy też Rzeczpospolita Polska (jako państwo) i PGNiG (jako odbiorca gazu) rozpoczęły negocjacje z Federacją Rosyjską i Gazprom Exportem dotyczące dostaw gazu ziemnego.

Strona polska może mieć co najmniej jeszcze jeden problem, a mianowicie dający słyszeć się dwugłos w sprawie kontraktu zawartego pod koniec 2010 r. i cen gazu. PGNiG jest spółką w 70 proc. należącą do Skarbu Państwa, faktyczne decyzje  zależą od osób wybranych przez tego właśnie akcjonariusza.

Przedstawiciele tego akcjonariusza – od najwyższych przedstawicieli w państwie rozpoczynając – wielokroć wypowiadali się, że umowy gazowe zostały zawarte „po umiarkowanej cenie” czy „po cenach na średnim europejskim poziomie”. Wypowiedzi te nie będą raczej służyły stronie polskiej jako oręż w walce.

Może nawet dojść do ciekawej sytuacji, kiedy to strona rosyjska wezwie na świadków wysokich urzędników państwa polskiego, którzy mówili o umiarkowanych cenach i poprosi ich o odpowiedź na kilka pytań…

Trzymając się za własną kieszeń, trzymam kciuki za działania PGNiG w Sztokholmie, bo zdaje się, że szczęście bardzo mu się przyda.

Obserwator Finansowy Aleksander Zawisza
 

Inne uwarunkowania sporu w arbitrażu PGNiG a Gazprom

Już kilka miesięcy temu rzecznik rosyjskiego koncernu mówił, że nie ma powodów do takich negocjacji, bo obie firmy renegocjowały w ubiegłym roku warunki długoterminowego kontraktu, więc od tego czasu powinien upłynąć trzyletni okres, by podjąć dyskusje o cenach.

Bez względu na to PGNiG domagać się będzie rozstrzygnięcia sporu przez Sąd Arbitrażowy w Sztokholmie, choć sprawa może potrwać nawet pół roku.

Dla polskiej firmy to gra o kilkaset mln dol. rocznie, bo tylko w tym roku sprowadzi z Rosji ok. 9 mld m3 gazu, płacąc za każdy 1000 m po ok. 380-400 dol., zatem obniżka choćby o 10 proc. oznacza duże oszczędności.

PGNiG najpewniej będzie argumentował, że na rynki europejskim gaz jest znacznie tańszy niż w kontrakcie z Rosją. Kilka dni temu PGNiG poinformował o zawarciu umów w Niemczech na zakup gazu o 15 proc. tańszego od rosyjskiego.Poza tym Gazprom innym firmom zgodził się na obniżkę w tym roku. Nieoficjalnie wiadomo, że szefowie polskiej firmy chcą powrotu do formuły cenowej sprzed 5 lat, która była korzystniejsza (a cena o 11 proc. niższa niż teraz).

Sprawa w arbitrażu może potrwać nawet pół roku, ale ustalono tak, że teoretycznie równolegle obie firmy mogą toczyć negocjacje; równocześnie PGNiG złożył wniosek w URE o podwyżkę ceny gazu o kilkanaście proc.

Polska firma składa wniosek do arbitrażu w szczególnym momencie, gdy Gazprom i przywódcy Niemiec i Rosji świętują otwarcie gigantycznego gazociągu przez Bałtyk. Nord Stream połączył Zatokę Fińską z niemieckim wybrzeżem, umożliwiając Gazpromowi bezpośredni eksport (z pominięciem krajów tranzytowych) 27 mld m3 gazu rocznie. W sytuacji konfliktu, czy to z Białorusią, czy z Ukrainą, gdyby wstrzymał dostawy gazu do tych krajów tranzytowych, to Niemcy i Europa Zachodnia nie będą zagrożone. Dlatego Nord Stream wzbudza tyle kontrowersji i uchodzi za rodzaj straszaka na oba te kraje, ale i Polskę, przez którą gaz rosyjski płynie rurociągiem jamalskim do Niemiec.

parkiet.com

Podsumowanie punktowane

Firma  PGNiG nie miał wpływu na model i cenę kontraktu ( swoboda gospodarcza?)

Gazprom wykorzystał skutecznie formułe sztynych umów długoterminowych , gdy na świecie są ceny spotowe.

Czy urzednicy państwa polskiego działali w tej sprawie w intersie Skarbu Państwa czy obywateli (lub w czyim?)

Kejow



Jak z fusów wróźyć cenę gazu na zimę czy to tylko Gazprom

Jak z fusów wróźyć cenę gazu na zimę czy to tylko Gazprom

Ceny gazu FOREX 2011   wg.rynku future traiding GNU internet

 
Ceny gazu FOREX 2011 wg.rynku future traiding GNU internet
Notka jest reakcją na…

Eksperci: trudno ocenić, ile zapłacimy za gaz pod koniec roku

PAP, 07.05.2011 16:35

Epoka taniego gazu dobiega końca – zapowiedział premier Rosji Władimir Putin, otwierając w Moskwie szczyt, na którym najwięksi producenci gazu na świecie utworzyli organizację wzorowaną na kartelu naftowym OPEC.

Otwierasię nowe pojęcie Forum Państw Eksporterów Gazu, które działa od siedmiu lat jako luźne stowarzyszenie, w organizację wzorowaną na OPEC – klubie państw, największych eksporterów ropy naftowej na świecie. .

GW Kublik 2008   trochę  historyczne ale

Ceny historyczne rynku gazowego w USA  z charakterystycznym spadkiem w 2009/2010 z powodu gazu łupkowego na rynku USA

Henry Hub Gulf Coast Natural Gas Spot Price (Dollars/Mil. BTUs)
 
 
Henry Hub Gulf Coast Natural Gas Spot Price (Dollars/Mil. BTUs)

 

 

Analiza geopolityczna sytuacji i nuwarunkowań rosyjskich w obszarze cen gazu i ropy

Rynek poprzez obawy o potencjalne przerwy w dostawach surowców poddawany jest presji, która wpływa na wzrost wartości surowca. Utrzymywanie tej presji jest więc w żywotnym interesie Moskwy, która może wykorzystywać do tego szeroką gamę zabiegów polityczno ekonomicznych. Jednym z najważniejszych instrumentów, które w swoim arsenale posiada Kreml, jest prawo weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Dzięki tej możliwości Rosjanie mając na względzie swoje partykularne cele, od lat starają się na różne sposoby blokować inicjatywy państw zachodnich na forum NZ. Dotyczy to głownie polityki względem Iranu, który posiada jedne z największych rezerw ropy i gazu na świecie, jednak przez izolację międzynarodową i przez to braku odpowiednich technologii, nie jest w stanie rozwinąć odpowiednich mocy wydobywczych. Jest to jak najbardziej zgodne z interesami Rosyjskim ponieważ Iran nie jest w stanie konkurować z rosyjskim gazem m.in. na rynkach europejskich Co więcej, brak konsensusu międzynarodowego co do odpowiedzi na irański program nuklearny podtrzymuje w regionie stan permanentnej niepewności, który przekłada się na ceny ropy naftowej. Rosjanie mają więc wymierne korzyści z sytuacji politycznej i gospodarczej w Iranie, do której jawnie się przyczyniają sprzedając Persom broń oraz technologie nuklearne.

Podobne działania obserwowaliśmy w przypadku Libii. Rosja niechętnie wstrzymała się od prawa weta w sprawie interwencji państw zachodnich mając na uwadze gwałtowny skok cen ropy oraz stan kontraktów gospodarczych z reżimem Muammara Kaddafiego. Szybki upadek władz w Trypolisie spowodowałby spadek cen surowca oraz postawiłby pod znakiem zapytania rosyjskie kontrakty m.in. energetyczne i militarne zawarte z Kaddafim. Podobnie jak w przypadku Iranu, Rosjanie mają wymierne korzyści ekonomiczne z utrzymywania status quo.

Artykuł ukazał się w nr 11/2011 „Biuletynu Opinie” Fundacji Aleksandra Kwaśniewskiego Amicus Europae

http://www.geopolityka.org/index.php/analizy/813-krotki-zarys-rosyjskiej-polityki-ekonomicznej-ropy-naftowej-i-gazu-ziemnego

Podsumowanie

Minister MG  Waldemar Pawlak spokojnym tonem zapowiedział że przewidywalny jest wzrost cen o 8%nośników energii w tym gazu. Co to może spowodowaćlawinowy wzrost cen na runku krajowym.

Zakładając 30% udział w dostawach gazu krajowego  i nie szalejącym popycie wg. alaiz EI(A i future FOREX spodzieważ się podwyżki ale nie na $500 USD.

Co robić w strategii bezpieczeństwa energetycznego – brak rzetelnego szacunku oby nie została nadzieja w opatrzności bożej.

Kejow



Za zbyt drogi gaz niemieckie RWE podało GAZPROM do sądu a PGNiG czeka?
22 kwietnia, 2011, 8:46 am
Filed under: Bezpieczeństwo energetyczne, gaz, gazowy OPEC, Gazprom | Tagi: , , , ,
Ceny gazu w Europie

Ceny gazu w Europie

Za zbyt drogi gaz niemieckie RWE podało GAZPROM do sądu a PGNiG czeka?

 

RWE wszczęło procedury arbitrażowe ze swoimi dostawcami gazu, z którymi firmie nie udało się uzgodnić obniżki. – Chodzi nam o zmiany w umowie, które umożliwią nam sprzedaż gazu z zyskiem przez długi czas – powiedział szef RWE Jürgen Grossmann cytowany przez agencję Dow Jones. Dodał, że koncern rozpoczął procedury arbitrażowe w sprawie „większości” swoich długoterminowych kontraktów na import gazu. Ale według rosyjskiego dziennika „Kommiersant” chodzi głównie o kontrakty RWE z Gazpromem. Już w marcu RWE informowało, że negocjuje obniżkę cen gazu z Rosji dostarczanego do Transgazu – czeskiej spółki niemieckiego koncernu.

. Jednocześnie na gazowym rynku pojawiło się dużo skroplonego gazu, nawet o połowę tańszego od surowca z Rosji. W tej sytuacji zachodnie koncerny energetyczne do maksimum ograniczyły zakupy od Gazpromu. Walcząc o utrzymanie rynku, Rosjanie przyznali praktycznie wszystkim klientom z Europy Zachodniej rabaty 10-15 proc. To nie zadowoliło zachodnich koncernów. Już w zeszłym roku włoska firma Edison zaskarżyła do arbitrażu spółkę zależną Gazpromu, gdy odmówiła obniżki cen.

Według danych Gazpromu ogłoszonych przez Interfax w 2010 r. za 1 tys. m sześc. rosyjskiego gazu Polska płaciła 331 dol., a Niemcy – tylko 271 dol.

Gazeta Wyborcza

Dopierow lutym 2011

Wiceprezes PGNiG Radosław Dudziński poinformował dziennikarzy, że jego spółka rozpocznie rozmowy z Gazpromem nt. obniżki cen gazu. Jego zdaniem mogą one potrwać kilka miesięcy

– Wystąpiliśmy z wnioskiem o zmianę ceny gazu w naszym największym kontrakcie – kontrakcie jamalskim. Partner rosyjski nie odżegnał się od rozmów, co już jest bardzo pozytywne – przypomnę tylko, że jeszcze w ubiegłym tygodniu jeden z członków zarządu Gazpromu stwierdził, że nie widzi już podstaw do rozmów o zmianie ceny w kontraktach europejskim – powiedział Dudziński.

Podkreślił, że PGNiG otrzymał zapewnienie, że strona rosyjska do rozmów przystąpi. – W tej chwili na roboczo próbujemy ustalić termin, kiedy rozpoczną się pierwsze spotkania naszych zespołów roboczych – zaznaczył.

Forbes.pl

Konkluzja

Dostawy gazu do Polski są bardzo wysokie , reakcje PGNiG opóżnione – czy jest to strata czy brak nadzoru z MG i MSP. Sukces kontraktu gazowego jest nadal trudny do przewidzenia w kategoriach ekonomicznych.



Gaz łupkowy już w zasięgu – na sukces za wcześnie CENA?

Gaz łupkowy już w zasięgu – na sukces za wcześnie CENA?

Na uruchomienie wydobycia gazu na skalę przemysłową potrzeba setek milionów dolarów.
 
 
Źródło: Rzeczpospolita

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które dokonało pierwszego udanego próbnego odwiertu na swojej koncesji w rejonie Wejherowa, bada teraz pobrane próbki. Zdaniem wiceprezesa Marka Karabuły może to potrwać kilka miesięcy. Ale PGNiG nie chce czekać i planuje w tym rejonie kilka kolejnych pilotażowych odwiertów, których efekty będą znane w ciągu dwóch lat. Wiceprezes zapowiada, że jeżeli potwierdzą one przewidywania co do zasobów, to spółka przejdzie do fazy produkcji przemysłowej, co jest możliwe za trzy lata.

Gdyby ten plan się powiódł, PGNiG stałby się pierwszą firmą w Polsce eksploatującą złoża gazu  łupkowego.

Kierujący BNK Petroleum w Polsce Jacek Wróblewski mówi „Rz”, że dalsze prace mogą potrwać nawet pięć lat, zanim ruszy produkcja przemysłowa. Potrzeba bowiem czasu na wykonanie dokumentacji geologicznej, zdobycie niezbędnych pozwoleń  i uzgodnienia z władzami lokalnymi. BNK Petroleum właśnie rozpoczęło wykonanie drugiego próbnego odwiertu.

Agnieszka Łakoma Rzeczpospolita

CENY WYDOBYCIA GAZU ŁUPKOWEGO

Karabuła podkreślił, że dla opłacalności przedsięwzięcia kluczowe znaczenie mają koszty wydobycia – odwiertów i szczelinowania. Jak mówił, PGNiG intensywnie szuka metod obniżania tych kosztów, bo dopiero to sprawi, że gaz łupkowy będzie tańszy od surowca z innych źródeł.

Axel Scheuer z koncernu ExxonMobil uważa, że nie da się obecnie ocenić, kiedy polski gaz łupkowy mógłby być wydobywany na skalę przemysłową. Zwracał jednak uwagę na inne aspekty całego przedsięwzięcia, jak regulacje prawne gwarantujące dostęp do sieci gazociągów. Podkreślił, że na sukces gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych bardzo duży wpływ ma rozwiązanie gwarantujące, że każda ilość wydobytego i przesłanego do sieci gazu zostanie sprzedana.

Scheuer za optymalne uznał nowe rozwiązania UE, zawarte w tzw. 3. pakiecie energetycznym, które m.in. ustalają zasady dostępu do gazociągów. Im więcej graczy, im więcej źródeł, tym lepiej dla rynku gazu – mówił. Podkreślił, że liberalizacja rynku zawsze działa na jego korzyść

Puls Biznesu

JAK GAZPROM OCENIA UTRATĘ RYNKU GAZOWEGO W UE

Wiceszef Gazpromu potwierdza w dokumencie, że eksport rosyjskiego gazu w roku 2009 zmniejszył się o 11,4 proc. – do 140 mld metrów sześciennych surowca. Spadek był konsekwencją redukcji zużycia gazu (nie tylko rosyjskiego) w UE o 44 mld metrów sześciennych – do 555 mld. Raport nie zawiera danych na temat strat, jakie z tego powodu poniósł koncern. Jednak Miedwiediew przekazał wcześniej, że wpływy Gazpromu z eksportu błękitnego paliwa za ubiegły rok wyniosą 40-42 mld dolarów wobec 64 mld USD w 2008 roku.

Zdaniem wiceprezesa Gazpromu, są trzy przyczyny spadku sprzedaży rosyjskiego surowca w Unii Europejskiej.

Pierwsza– to uruchomienie przez Katari inne kraje nowych mocy do skraplania gazu. Jednocześnie wzrosły moce terminali regazyfikacyjnych w UE. Miedwiediew podkreśla, że w grudniu gaz z kontraktów wieloletnich był dwa razy droższy od paliwa kupowanego na rynkach spotowych, czyli rynkach transakcji krótkoterminowych.

Drugąprzyczyną – w jego ocenie – było zamknięcie największego na świecie rynku gazu – amerykańskiego. „Sytuację pogarsza rewolucja w wydobyciu gazu ze złóż niekonwencjonalnych w USA. Jeśli kilka lat temu żadna ze znanych nam instytucji nie prognozowała szybkiego wydobycia surowca w USA, to dzisiaj praktycznie wszystkie kompanie mówią o perspektywach wydobycia gazu łupkowego, które mogą radykalnie zmienić cały światowy rynek gazowy” – wskazuje wiceszef Gazpromu.

Forsal

UNIJNA OCENA RYNKU GAZU 

Zdaniem Oettinger Polska ma największe szanse na wydobycie gazu łupkowego. Podobnie jest także w Wielkiej Brytanii i w Niemczech, jednak w niektórych regionach Niemiec nie ma akceptacji obywateli. – Myślę, że minie jeszcze pięć-sześć lat, zanim uzyskamy odpowiedź na temat możliwości zwiększenia udziału UE w rynku gazowym – ocenił komisarz.

Roczne zużycie gazu w UE wynosi 520 mld m sześc., z czego 60-80 proc. jest zaspokajane importem. W celu zmniejszenia uzależnienia od niego może być pomocny np. właśnie gaz łupkowy. Oettinger przyznał, że nikt nie spodziewał się, że tak szybko rozwinie się rynek gazu łupkowego w USA, które teraz eksportują go do terminali LNG w Europie. Jednak w Europie, w jego ocenie, gaz łupkowy może odgrywać tylko rolę „uzupełniającą” i nie uniezależni nas od importu gazu m.in. z Norwegii i Rosji. Oczywiście gaz łupkowy może też odegrać swoją rolę w Europie, jednak komisarz zauważa, że UE ma swoje przepisy dotyczące ochrony wód podziemnych, prowadzenia wydobycia, emisji CO2 i bhp, których trzeba przestrzegać. Europa jest znacznie gęściej zaludniona niż USA. Wydobycie gazu niekonwencjonalnego z zaciśniętych skał wymaga użycia dużych ilości wody z niewielką domieszką chemikaliów, które potem mogą przedostać się do wód gruntowych. Zdaniem Oettingera trzeba zastanowić się, czy na poziomie UE nie trzeba bardziej zadbać o bezpieczeństwo przyszłego wydobycia.

Zdaniem polskich eurodeputowanych gaz łupkowy może być źródłem dywersyfikacji dostaw do Europy. Bogdan Marcinkiewicz z PO zaapelował do KE o analizę możliwości wydobycia w Europie.

Wyborcza,biz

Potencjał nowego gazu
Rozwój rynku gazu łupkowego w Polsce, przy wystąpieniu szeregu określonych okoliczności, może okazać się szansą naszego kraju na zwiększenie wewnętrznego bezpieczeństwa elektro-energetycznego, poprzez uniezależnienie od dostaw ze Wschodu. Gaz ze źródeł niekonwencjonalnych może okazać się również odpowiedzią na potrzebę redukcji emisji gazów cieplarnianych i sposobem na spełnienia stawianych sobie przez Europę, a w tym i Polskę, celów ilościowych.
 

 

Na koniec trzeba wskazać, że obecna cena importowanego gazu ziemnego do Polski waha się w okolicach 340 USD za 1 tyś. m3, zaś koszt wydobycia gazu łupkowego w USA (na rynku konkurencyjnym, bogatym w przedsiębiorstwa wydobywcze) wynosi około 140-210 USD. Gdyby zatem udało się osiągną podobną opłacalność ekonomiczną, gaz łupkowy może okazać się alternatywą dla polskiej energetyki gazowej.

źródło: Maria Przekopowska, Powermeetings.pl, Konferencja „Nowy gaz dla Polski. Shale, tight, coal”

Autor: Maciej Jóźwiak, Kancelaria Prawna Wierzbowski Eversheads
 

 Kejow



Gazprom kupuje akcje Česká rafinérská- Orlen jest cicho
19 marca, 2011, 11:16 am
Filed under: Gazprom, Rafineria | Tagi: , , , , , ,

Gazprom kupuje akcje Česká rafinérská- Orlen jest cicho

Unipetrol GNU Unipetrol GNU

15 marca czeskie media poinformowały o negocjacjach w sprawie sprzedaży przez włoską spółkę Eni 32,44% udziałów w spółce Česká rafinérská rosyjskiemu Gazpromowi. Česká rafinérská, w której większość udziałów ma kontrolowana przez PKN Orlen spółka Unipetrol, jest właścicielem dwóch z trzech istniejących rafinerii w Czechach – w Litwinowie i w Kralupach nad Wełtawą (trzecia najmniejsza – Paramo Pardubice – należy do Unipetrolu). Czeski rząd nie ma możliwości zablokowania sprzedaży udziałów spółki Rosjanom. Należy zatem oczekiwać, że będzie wywierał presję na PKN Orlen, aby Unipetrol skorzystał z prawa pierwokupu akcji Eni.

Informację o rozmowach potwierdziły mediom źródła w czeskim rządzie oraz przedstawiciel koncernu Unipetrol. Ogólnikowo potwierdził je także Gazprom. Ewentualna transakcja wpisywałaby się w strategię Rosji zwiększania obecności rosyjskich firm naftowych w Europie Środkowej. Potwierdziłaby również podjętą w 2006 roku strategiczną współpracę Eni i Gazpromu. Wartość udziałów Eni w spółce Česká rafinérská szacowana jest na 440–600 mln USD.
 

OSW

Orlen chce sprzedać 16% udziałow nie zbyt szybko

Spekulacje na temat możliwej sprzedaży udziałów w spółce Ceska Rafinerska przez Shell.

Wówczas prezes Orlenu Jacek Krawiec jednoznacznie potwierdzał, że koncern byłby zainteresowany odkupieniem ponad 16 proc. pakietu akcji. Zdaniem naszego rozmówcy nie musi to oznaczać, że w tym przypadku decyzja będzie podobna. – Po pierwsze, zmieniła się zasadniczo sytuacja rynkowa, a po drugie, mówimy o dwukrotnie większym pakiecie akcji (Eni ma ponad 33 proc. udziałów – przyp. red.).

WNP.pl

Prezydent RP wizytował UNIPETROL w Czechach i opinia rządu Czech

Prezydent RP Bronisław Komorowski w trakcie oficjalnej wizyty w Czechach 23.02.2011 wizytował UNIPETROL.

Czeski rząd  niechętnie patrzy na przyszłą sprzedaż akcji  Gazprom, . „To jest kwestia naszego bezpieczeństwa energetycznego kraju,” Czeski minister przemysłu i handlu Martin Kocourek (Civic Demokratów, ODS) powiedział agencji informacyjnej Bloomberg w wywiadzie.” „Planujemy, aby to omówić z zainteresowanymi stronami.”

Walka z Rosją i jej ekspansją na UE ciągle żywa.

Kejow



Jak lobbować w biznesie gazowym -recepta nieudana

Jak lobbować w biznesie gazowym -recepta nieudana

 

 

Gazprom GNU

Szwecja/Święcicki: Rosjanin chciał mnie przekupić w spr. Nord Stream

Próba skorumpowania przez Rosjan polskiego eksperta w Szwecji Jakuba Świecickiego.

Najlepszy cytat obazujący  całość

  • Dobrze pisze Ziemkiewicz w Rzepie:

    „Bez wątpienia toczy się tutaj międzynarodowa gra o bardzo wysoką stawkę, gra, w której Polska jest niestety tylko przedmiotem leżącym w puli. Spełnia się najczarniejszy scenariusz, przed którym od lat przestrzegali publicyści i eksperci opisujący, jak państwo polskie stopniowo staje się atrapą niezdolną do wykonywania swych podstawowych funkcji, a państwowe elity dominowane są przez ludzi o mentalności drobnych geszefciarzy, skupionych wyłącznie na budowaniu swojej pozycji, z zupełnym lekceważeniem dobra wspólnego.”

Za blogerem JózefemK z Salonu 24.pl i

http://www.rp.pl/artykul/533607-Ziemkiewicz–Wbrew-interesowi-Polski.html

Trochę z WikiLeaks

Wywiad i PR

Jak pisze „Dagens Nyheter”, do rozpracowania przeciwników nie zawahano się użyć oficerów wywiadu, a strategia działań PR miała wyeliminować oponentów.

Początkowo amerykańscy dyplomaci sądzili, że procedura związana z pozwoleniem na budowę gazociągu będzie trwać latami. Powoływano się na przykład szwedzko-duńskiego mostu nad cieśniną Sund, którego projekt czekał na zatwierdzenie około 10 lat. W przypadku Gazociągu Północnego szybko jednak okazało się, że jego budowa rozpocznie się bez większych przeszkód administracyjnych.

„Dagens Nyheter” cytuje za dokumentem z ambasady USA w Moskwie rosyjskiego dyplomatę Dmitrija Polanskiego, który w 2007 roku stwierdził, że „gazociąg zostanie zbudowany bez względu na głośne protesty, w szczególności Polski, Estonii oraz Szwecji”. – Nie może być zatrzymany nawet przez jeden z dużych krajów UE, jak Polska – mówił rosyjski dyplomata.

Agent Stasi i przyjaciel Putina

W 2008 roku ambasada USA w Moskwie potwierdza zaangażowanie rządu rosyjskiego w inwestycję. Stwierdza, że „prezes konsorcjum Mathias Warnig to były agent Stasi, który od dawna jest „osobistym przyjacielem” Władimira Putina”.

W tajnym raporcie ambasada amerykańska wspomina o sprytnych działaniach PR. Szefowie Nord Stream biorą udział w licznych seminariach, gdzie wśród przywódców innych krajów lobują na rzecz gazociągu, szukają odbiorców gazu, a także pozyskują poparcie niezależnych organizacji.

Zachodni politycy dla Rosji

Amerykanie twierdzą, że sukces Nord Stream to odpowiedni dobór ludzi z polityczną przeszłością. Oprócz byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera na rzecz koncernu pracują m.in. były premier Finlandii Paavo Lipponen, była współpracowniczka szwedzkiego premiera Ulrica Schenstroem, a nawet była asystentka obecnego szwedzkiego ministra rolnictwa Tora Leifland Holmstroem. Jest ona dziś odpowiedzialna za PR gazociągu w Szwecji.

– Mądry dobór partnerów i beneficjentów sprawił, że projekt Nord Stream wydaje się być „politycznie uzasadniony” – napisał ambasador USA w Moskwie.

Za Polskim Radiem

Niewinny poczatek sprawy o Nord Strem

W poniedziałek w szwedzkiej gazecie „Dagens Nyheter” ukazał się artykuł na podstawie depesz Wikileaks dotyczący kulis starań Rosji i Nord Stream o zgodę na budowę Gazociągu Północnego. Jak pisze dziennik, do rozpracowania przeciwników inwestycji nie zawahano się użyć oficerów wywiadu, a strategia działań PR miała wyeliminować oponentów. Według amerykańskich dyplomatów, szefowie Nord Stream brali udział w licznych seminariach, gdzie wśród przywódców innych krajów lobbowali na rzecz gazociągu, szukając odbiorców gazu, a także pozyskując poparcie niezależnych organizacji. Podał polski ekspert Jakub Święcicki .

Komentarz niebędzie ale nauczkapozostaje.

Kejow



Rewelacje cenowe news Gazpromu- mit polskiej umowygazowej z Rosją

Rewelacje cenowe news Gazpromu

W dniu 24 lutego 2011 r. rosyjski Interfax opublikował ceny rosyjskiego gazu w Europie w 2010 r.

Bez tłumaczenia i komentarza, dla mnie rewelacja,co na to bloger Pawlak

Żródło informacji Bloger Tomasz Urbaś

Kejow



Skutki cenowe długoletnich umów gazowych np.Ukrainy
24 grudnia, 2010, 7:58 am
Filed under: Bezpieczeństwo energetyczne, gaz, Gazprom | Tagi: , , ,

Skutki cenowe długoletnich umów gazowych np.Ukrainy

Średnia cena rosyjskiego gazu dla Ukrainy w 2011 roku może wzrosnąć nawet o 40 USD, do 290 USD za 1 tys. m sześc.To więcej niż prognozował rząd – przypomina Władimir Saprykina, analityk rynku. Według ustaleń zapisanych w 2009 roku w 10-letnim kontrakcie zawartym miedzy Naftohazem a Gazpromem, cena gazu dla Ukrainy jest korygowana co kwartał i zależy od ceny ropy naftowej.
WNP.pl

Retorsje Ukrainy wobec Rosji z 11.2010

Ukraina zamierza podnieść opłaty za korzystanie ze znajdującego się na Krymie kompleksu treningowego „Nitka”, na którym rosyjscy piloci ćwiczą lądowanie na lotniskowcach – poinformował w środę ukraiński minister obrony Mychajło Jeżel. To odwet Kijowa za to, że Rosja odmawia obniżki ceny gazu.

Mimo ocieplenia w stosunkach między Moskwą a Kijowem, deklarowanego od objęcia prezydentury na Ukrainie przez Wiktora Janukowycza,

Eksperci wskazują, że Ukraińcy nie kwapią się do realizowania propozycji premiera Rosji Władimira Putina, dotyczącej Gazprom i ukraińskiego Naftohazu

Dziennik.pl

POLITYCZNY DISCOUNT 30%  GAZOWO – WOJSKOWY

W kwietniu 2010 w Charkowie prezydenci Rosji i Ukrainy, Dmitrij Miedwiediew i Wiktor Janukowycz, zawarli porozumienie, zgodnie z którym stacjonująca na Krymie rosyjska Flota Czarnomorska zamiast opuścić Ukrainę w 2017 roku będzie mogła pozostać w tym kraju nawet 30 lat dłużej.

W zamian Kijów uzyskał 30-procentową obniżkę ceny rosyjskiego gazu. Dzięki temu upustowi w drugim kwartale bieżącego roku Kijów płacił za importowane z Rosji błękitne paliwo ok. 232 dolarów za 1000 metrów sześciennych, a w trzecim kwartale ok. 248 USD.

 Szef ukraińskiego rządu podał wówczas, że Kijów, który w trzecim kwartale bieżącego roku płacił Moskwie za błękitne paliwo 248 dolarów za 1000 m sześc., w pierwszym kwartale 2011 r. zapłaci za nie 230-235 USD.

FORBES

Gdzie jest fortel ? 10.2010

W ostatnich tygodniach w relacjach Moskwy z Kijowem iskrzyło, gdyż niemiecki koncern E.ON Ruhrgas chciał za pośrednictwem ukraiński gazociągów dostarczać gaz do Polski. Jednak do tej pory niemiecki koncern nie dostał na to zgody od Kijowa. Od wyjaśnienia tej kwestii uchylali się też premier Azarow i prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz podczas spotkań z polskimi liderami.

Gazeta Wyborcza Kublik
 

RADY POLSKIEGO AMBASADORA 

Co można byłoby w tym planie poradzić Ukrainie? Jaka będzie reakcja w Polsce na podwyższę cen gazu dla ludności?

Niech Pan porówna Polskę i Ukrainę. Pana kraj zużywa pięć razy więcej gazu niż Polska. Także więcej węgla i więcej ropy. Ukraina ma także energię atomową, której my nie mamy…A w efekcie nasz PNB jest trzykrotnie większy aniżeli na Ukrainie. Czy nie trzeba więc pomyśleć o oszczędnościach energii w ukraińskiej gospodarce? Sądzę, że bez realnych cen rynkowych nie będzie możliwe zrealizowanie programu oszczędności nośników energii: gazu, ropy, węgla, energii elektrycznej. Uważam, że jest to najważniejsza sprawa. Na pewno zaś nie są nimi ulgi socjalne. Istnieje pilna potrzeba radykalnej zmiany struktury zużycia surowców energetycznych. W żaden sposób nie można jej porównać ze sytuacją w Polsce i w innych krajach Europy. Jest to dla Was najpilniejsze zadanie. Trudno jest zaś je wykonać jeśli mamy nierealne ceny, które nie zmuszają do oszczędności

http://www.kijow.polemb.net/index.php?document=553

PODSUMOWANIE

Zawarcie wieloletniej umowy na dostawy gazu pomiędzy Polską a Rosją jest podobna do umowy Rosja a Ukraina. Mechanizmy cenowe rynku światowego mogą spowodować zakłócenie równowagi ekonomicznej gospodarki krajowej – brak formuły kontraktów spotowych opartych o index giełdy na hub w Europie, będzie dla Polski sporym obciążeniem. O czym przed podpisaniem umowy gazowej wielu ostrzegało.

Kejow



EuroPolGaz obraduje w Moskwie w sprawie taryfy gazowej

EuroPolGaz obraduje w Moskwie w sprawie taryfy gazowej

Rada nadzorcza EuRoPol Gazu obradowała 18 października pod przewodnictwem Aleksandra Miedwiediewa w Moskwie.
 
W posiedzeniu udział wzięli ze strony Gazpromu, oprócz wiceprezesa rosyjskiego koncernu Aleksandra Miedwiediewa, szef departamentu prawnego Nikołaj Dubik oraz Siergiej Jemielianow – wiceszef Gazprom eksport, spółki koncernu odpowiedzialnej za eksport. Z polskiej strony w posiedzeniu uczestniczyli prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Michał Szubski oraz wiceprezes PGNiG Mirosław Szkałuba.

Spotkanie miało na celu ustalenie bieżących spraw, w tym złożenia wniosku do polskiego Urzędu Regulacji Energetyki w sprawie taryfy na przyszły rok.

WNP.pl
 
 
OPŁATY TRANZYTOWE ZA ROSYJSKI GAZ 

Kwestią zapalną były opłaty tranzytowe dla rosyjskiego gazu przez polskie terytorium, stosowane przez EuRoPol Gaz. Polska proponowała stawkę między 1,5 USD a 2 USD za przesył 1 tys. m sześc. gazu na odległości 100 km. Nie wiadomo jaką stawkę udało się uzgodnić; wiadomo natomiast, że przedłużono kontrakt jamalski do 2037 roku oraz łączną wielkość dostaw na poziomie 11 mld m sześc. rocznie.

„Uzgodniony musi być cały pakiet rozwiązań z Rosjanami”

Spółki Gazprom i PGNiG już w poniedziałek uzgodniły wstępnie, że będą współdziałać na rzecz zapewnienia równych udziałów (po 50 proc.) w spółce eksploatującej polski odcinek gazociągu jamalskiego, EuRoPol Gaz, o co apelują Rosjanie. Pawlak podkreślał jednak, że uzgodniony musi być cały pakiet rozwiązań z Rosjanami, a nie pojedyncze kwestie.

DGP

Dla oceny własnej czytelnika postu opis taryf przesyłowych i zagadnień związanych z nimi.

http://www.rynekgazu.pl/filez/taryfy_tranzyt137820166.pdf

Podsumowanie

Największa barierą w swobodnym ruchu tranzytowym gazu sa monopolistyczne struktury systemów  gazowych w b. krajach WNP opartych o monopol Gazpromu , a zasada TPA jest wyłaczona skutecznie umowami długoterinowymi.

Kejow



Tajemnica handlowa w umowie gazowej i przesyłowej a KE

Tajemnica handlowa w umowie gazowej i przesyłowej a KE

W związku z doniesieniami w sprawie stanowiska Komisji Europejskiej dotyczącego umowy o powierzenie obowiązków operatora na polskim odcinku gazociągu jamalskiego, Gaz-System oraz EuRoPol Gaz wyjaśniają: 
 Umowa operatorska ma charakter umowy cywilno-prawnej, której stronami są podmioty prowadzące działalność gospodarczą i zawiera informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Spółkom nie są znane podstawy prawne, na podstawie których byłyby uprawnione do przekazania Komisji Europejskiej przedmiotowej umowy. Komisja Europejska dotychczas nie wystąpiła z prośbą do spółek o przekazanie umowy operatorskiej.
Dariusz Malinowski WNP

WYJAŚNIENIA MONOPOLISTY PGNIG dot. interkonektora niemieckiego

Nieprawdziwa jest informacja, że PGNiG SA nie jest zainteresowane współpracą z firmą EWE.  PGNiG SA prowadzi rozmowy z EWE w zakresie dostaw gazu dla rejonu Kostrzynia n/Odrą. Gaz ma być dostarczany nowobudowanym gazociągiem łączącym system sieci gazociągowe EWE Netz i WSG w okolicy Kostrzynia n/Odrą. Przewidywany termin odbioru gazu ziemnego to IV kwartał 2013 r. Nie jest również prawdą, że PGNiG SA nie udostępniło pojemności magazynowych. W procedurze open season, która była ogłoszona w 2009 r. EWE nie zgłosiło zapotrzebowania na zarezerwowanie pojemności magazynowych.PGNiG SA nie zgadza się z zarzutami, że blokuje konkurencję. Kluczem do zniesienia monopolu jest po prostu deregulacja rynku gazu. Przypisywanie PGNiG SA, że chce utrzymać monopol jest bezpodstawne.

Rzecznik Prasowy PGNiG

NOWY TERMIN DOSTAW GAZU VIA  UKRAINA

Od 2009 roku PGNiG SA zabiega o zakup gazu u wielu dostawców. Rozmowy prowadzono również z E.ON Ruhrgas. 3 maja 2010 roku PGNiG SA zawarł z E.ON Ruhrgas umowę na zakup gazu ziemnego. Umowa przewiduje dostawy gazu ziemnego od 1 czerwca 2010 roku do 31 grudnia 2011 roku. Dostawy miały być realizowane przez punkt zdawczo – odbiorczy w Drozdowiczach na granicy polsko-ukraińskiej. Jednak w wyniku nie uzyskania przez E.ON Ruhrgas umowy transportowej z operatorami na zabezpieczenie transportu gazu do granicy ukraińsko-polskiej konieczne było zawarcie trzech porozumień zmieniających termin wejścia w życie umowy

PGNiG Rzecznik Prasowy

PODSUMOWANIE

Sporo sie edzieje w ostanich dniach w sprawie gazu dostarczanego i transportowanego do i z Polski

  • w niedziele uzgodniono w Moskwie treść umowy gazowej
  • polski rząd zaakceptował umowę ( czekamy na podpisanie)
  • rada nadzorcza zatwierdziła warunki umowy cywilnej z partnerem rosyjskim
  •  zniesiono klauzulę zakazującą reeksportu rosyjskiego gazu. ( wg. oświadczenia)
  • utrzymanie tranzytu gazu ziemnego przez terytorium Polski do 2045 r. (wg. oświadczernia

W kręgach specjalistów krążyłą opinia że umowa gazowa stanowi zagrożenie dla interesów PGNiG zwlaszcza polska sieć stanie otworem przed dostawcami gazu z Niemiec.

Czemu PGNiG obawia się kleszczy ?

Na razie brak konkretnego wyjaśnienia , poza obawa nadchodzacej cieżkiej zimy.

I kto przeczytał umowę , bowiem oświadczenia  budują pozytywny obraz , ale zapisy umowy to cięzkie realia ekonomiczne. Nadal brak wiedzy.

Kejow