Jaronwoj Blog Warszawa Polska


Zagadnienia energetyczne w polskiej prezydencji w UE

Zagadnienia energetyczne w polskiej prezydencji w UE

 

Pawlak: energetyczny sukces polskiej prezydencji w UE

Przyjęcie przez kraje UE konkluzji dotyczących współpracy energetycznej to duże osiągnięcie polskiej prezydencji. Pozwoli to na realne zwiększenie bezpieczeństwa dostaw energii w Europie – powiedział wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak po posiedzeniu Rady UE ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii (TTE).

Spotkanie ministrów ds. energii krajów członkowskich odbyło się 24 listopada 2011 r. w Brukseli.

Przyjęty przez kraje członkowskie dokument definiuje m.in. zasady rynkowe w relacjach zewnętrznych, kluczowe projekty infrastrukturalne umożliwiające dostawy surowców spoza UE oraz współpracę państw członkowskich na forach międzynarodowych, jak MAE, czy agencja IRENA.
 

W ramach instrumentu „Łącząc Europę” Komisja proponuje, aby w okresie 2014-2020 przyznać 9,1 mld euro na inwestycje w infrastrukturę energetyczną. – poinformował wicepremier Pawlak.

W jego opinii, do budowy sieci przesyłowych potrzebny jest przede wszystkim prywatny kapitał.

– Poprzez tworzenie sprzyjających warunków inwestycyjnych zachęcimy przedsiębiorców do lokowania swoich środków w tym sektorze. Możemy przy tym skorzystać z ostatnich osiągnięć III pakietu energetycznego, jak m.in. ustanowienie Agencji ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki czy współpracy operatorów w ramach sieci ENTSO – zaznaczył – podkreślał Waldemar Pawlak.

Wicepremier Pawlak poinformował, że ministrowie przyjęli także raport polskiej prezydencji poświęcony kilkumiesięcznym pracom nad projektem dyrektywy ws. efektywności energetycznej.

WNP.pl

Instrument „Łącząc Europę”: Komisja przyjmuje plan przewidujący 50 mld euro na rozbudowę sieci europejskich

Komisja Europejska przedstawiła dziś plan wsparcia inwestycji o wartości 50 mld euro w celu poprawy europejskiej sieci transportowej, energetycznej i cyfrowej. Ukierunkowane inwestycje w kluczową infrastrukturę pomogą w tworzeniu nowych miejsc pracy i poprawią konkurencyjność Europy w czasach, kiedy najbardziej tego potrzebuje. Instrument „Łącząc Europę” będzie finansował projekty, dzięki którym uzupełnione zostaną brakujące połączenia w europejskiej strukturze energetycznej, transportowej i cyfrowej.

Łącząc Europę: energia

 

Operatorzy elektroenergetycznych systemów przesyłowych powołali nowe stowarzyszenie dla wzmocnienia współpracy na rynku europejskim
Prezesi zarządów 42 europejskich operatorów elektroenergetycznych systemów przesyłowych z 34 krajów spotkali się 19 grudnia w Brukseli, aby powołać do życia nowe stowarzyszenie – Europejską Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Elektroenergetycznych (European Network of Transmission System Operators for Electricity – ENTSO-E). Wydarzenie to stanowi istotny krok dla środowiska operatów i ich uczestnictwa w niezawodnych i efektywnych paneuropejskich i regionalnych rynkach przed wprowadzeniem trzeciego pakietu ustaw dla wewnętrznego rynku energii elektrycznej Unii Europejskiej.
Małgorzata Klawe z PSE Operator S.A. została wybrana wiceprezesem zarządu nowego stowarzyszenia. Utworzenie ENTSO-E jeszcze bardziej wzmocni współpracę operatorów w kluczowych obszarach, jak tworzenie kodeksów dotyczących spraw technicznych i rynkowych, koordynacja pracy systemów i rozwój sieci. Celem organizacji jest uzyskanie pełniejszej integracji europejskiego rynku energii elektrycznej, budowa stabilnego otoczenia rynkowego oraz zapewnienie bezpiecznej i niezawodnej pracy europejskiego systemu przesyłowego – powiedziała Małgorzata Klawe.

ENTSO-E będzie działać w oparciu o mandat, jaki zapewni stała konsultacja z Komisją Europejską, regulatorami oraz innymi interesariuszami. Większe otwarcie na otoczenie pozwoli operatorom skoncentrować się na transparentnych celach oraz mówić jednym głosem w sprawach dotyczących wewnętrznego rynku energii elektrycznej.

 Link PSE 

Czy działanie polskiego rządu spowoduje lepsze połaczenie Polskie z sieciaelektroenergetyczną UE

Operatorzy systemów przesyłowych Regionu Europy Środkowo-Wschodniej finalizują prace nad opracowaniem i wdrożeniem systemu zarządzania zdolnościami przesyłowymi, którego wynikiem będzie alokacja zdolności przesyłowych w oparciu o fizyczne przepływy energii elektrycznej (Flow Based Allocation). Nowy mechanizm umożliwi uczestnikom rynku energii elektrycznej rezerwację praw przesyłu niezbędnych do realizacji transakcji wymiany energii elektrycznej pomiędzy każdym z systemów elektroenergetycznych Regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Mechanizm będzie opierał się na skoordynowanym wyznaczaniu maksymalnego poziomu przesyłu energii elektrycznej przez poszczególne krytyczne elementy sieci przesyłowej, wykorzystując prognozowane rozpływy mocy, na bazie wspólnego modelu sieci przesyłowej w Regionie CEE oraz systemów przyległych do Regionu.

Uczestnicy rynku biorący udział w przetargach będą składać oferty na rezerwację praw przesyłu z każdego dowolnego obszaru Regionu do dowolnego innego w przedziale czasowym, dla którego organizowany jest przetarg. Relacje pomiędzy przepływami fizycznymi a handlową wymianą pomiędzy obszarami (akceptowane oferty) są wyrażone w macierzy współczynników rozpływu energii elektrycznej (Power Transfer Distribution Factors – PTDF). W przetargach, ograniczenia przesyłowe, definiowane są jako limity dla fizycznego przepływu mocy, wynikające z akceptowanych ofert złożonych przez uczestnika rynku na przesył energii między obszarami regulacyjnymi. Limity określane są jako wielkość maksymalnego, dopuszczalnego przepływu przez krytyczne elementy sieci przesyłowej – linie bądź transformatory. Dla każdego procesu aukcyjnego wyznacza się macierz PTDF i wielkość maksymalnego dopuszczalnego przepływu dla każdego krytycznego elementu sieci przesyłowej.

W procesie przetargowym alokacja zdolności przesyłowych (przyjęcie bądź odrzucenie oferty uczestnika rynku) odbywa się w drodze optymalizacji, w której następuje maksymalizacja całkowitej wartości akceptowanych ofert (jednocześnie przyznane fizyczne prawa przesyłu – PTR), przy założeniu przestrzegania reguł ograniczeń (dopuszczalne limity mocy w krytycznych elementach sieci).

Proces opracowywany przez operatorów zakłada prowadzenie skoordynowanych przetargów na rezerwację fizycznych praw przesyłu energii elektrycznej dla obszarów regulacyjnych zarządzanych przez następujących operatorów systemów przesyłowych: PSEO, MAVIR, ELES oraz dwóch obszarów traktowanych jako jeden obszar cenowy, pierwszy zarządzany przez TPS, 50HzT i APG oraz drugi zarządzany przez CEPS i SEPS,. Produktem oferowanym w skoordynowanych przetargach są fizyczne prawa przesyłu energii elektrycznej między dwoma dowolnymi obszarami Regionu. Całkowita wielkość praw przesyłu zależy od strategii uczestników aukcji i jest determinowana w trakcie procedury alokacji.

Sektor energetyczny może się cieszyć z faktu, że w transeuropejską infrastrukturę zostanie zainwestowanych 9,1 mld euro, co pomoże w realizacji unijnych celów dotyczących energii i klimatu do 2020 r. Instrument pomoże również usunąć luki w finansowaniu i wąskie gardła w sieci.
Dzięki lepszym połączeniom wzajemnym nastąpi dalszy rozwój wewnętrznego rynku energetycznego, co z kolei poprawi bezpieczeństwo dostaw i możliwości przesyłu energii ze źródeł odnawialnych w oszczędny sposób w całej Europie. Obywatele i przedsiębiorstwa powinni móc liczyć na to, że energia będzie zawsze dostępna, a jej ceny – umiarkowane. Środki finansowe udostępnione w ramach instrumentu „Łącząc Europę” będą pełniły rolę dźwigni umożliwiającej pozyskanie finansowania od inwestorów prywatnych i publicznych.
Zródło PSE
 
Polityka energetyczna w regionie Morza Bałtyckiego

W referacie pokazujemy, jak uzasadnionym kierunkiem rozwojowym w dziedzinie energetyki jest Morze Bałtyckie. Wiele krajów leżących w obrębie basenu Morza Bałtyckiego prowadzi własne działania w zakresie swojej polityki energetycznej, podczas gdy podjęcie dyskusji o rozwiązaniach kompleksowych, mogłoby służyć jednocześnie wielu podmiotom z różnych państw.

Autorzy: Piotr Syryczyński & Marzena Sadowska

Zdolności przesyłowe synchronicznych połączeń transgranicznych KSE są limitowane przede wszystkim ograniczeniami sieciowymi w sieci wewnętrznej systemu polskiego.

Jak wykazały analizy, w rozpatrywanych stanach pracy systemu połączonego krytycznymi okazały się ograniczenia sieciowe w sieci 110 kV w aglomeracji warszawskiej, które w roku 2012 spowodowały utratę zdolności importu energii do KSE.

Autor: Roman Korab, Politechnika Śląska („Energia Elektryczna” 6/2009)

http://www.cire.pl/pdf.php?plik=/pliki/2/zdoln_przes_rynek.pdf

 

Podsumowanie

Projekty i inicjatywy Unii Europejskiej spowodują efektywne przyłaczenie Polski do sieci elektroenergetycznej UE. Jaki to bedzie miało wpływ na ceny energii elektrycznej i bezpieczeństwo energetyczne polski i UE na razie niezbyt dużo sie o tym mówi. Widać że na inwestycje strukturalne brak środków finansowych. Rozwiązania transgraniczne są mozliwie szybkim sposobem poprawy bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Kejow

Reklamy


Analiza zasilania energią stacji kolejowej-uwarunkowania awarii po wydarzeniu na Dworcu PKP Warszawa Centralna

 0

 
 
SEN CZAT GNU

 
SEN CZAT GNU

Koncepcja zasilania stacji kolejowej

Lokalne urządzenie sterujące jest wykonane w dwu wariantach:

  • Wariant I – dla napędów zasilanych napięciem 230V AC,
  • Wariant II – dla napędów zasilanych napięciem 24V DC.

W wariancie I mogą być stosowane dowolne łączniki z przystosowanymi do nich napędami elektrycznymi zasilanymi napięciem 230V AC. Lokalne urządzenie sterujące wykonane jest w postaci szafki obiektowej montowanej w kontenerze złącza kablowego. W zależności od potrzeb szafa przystosowana jest do sterowania jednego lub kilku napędów odłączników. Szafa obiektowa zasilana jest z pola potrzeb własnych złącza napięciem 230V AC. Zasilanie napędu i urządzeń pomocniczych napięciem 230V AC zapewniane jest poprzez zasilacz awaryjny UPS gwarantujący bezprzerwową pracę urządzeń przez okres 30 minut (w zależności od potrzeb czas ten może zostać wydłużony). Jako urządzenie wykonawcze wykorzystywany jest sterownik mikroprocesorowy typu CZAT 3000plus składający się z modułu CPU oraz modułów wejść cyfrowych (meldunki) i wyjść przekaźnikowych (polecenia).

W przypadku wariantu II mogą być stosowane dowolne odłączniki z przystosowanymi do nich napędami elektrycznymi. Wymagany jest tylko warunek by napęd był zasilany napięciem 24V DC. Lokalne urządzenie sterujące wykonane jest w postaci szafy przystosowanej do mocowania na słupie trakcyjnym, na którym jest umieszczony napęd odłącznika lub też szafki obiektowej montowanej w kontenerze złącza kablowego. W zależności od potrzeb szafa przystosowana jest do sterowania jednego lub kilku napędów odłączników. Szafy sterowania odłącznikami na linii LPN jest zasilana z transformatora 15kV/230V AC poprzez bezpieczniki umieszczone w oddzielnej obudowie wykonanej z tworzywa, zamocowanej również na słupie. Szafy obiektowe sterowania odłącznikami w złączu kablowym zasilane są z pola potrzeb własnych złącza napięciem 230V AC. W obu przypadkach zasilanie napędu i urządzeń pomocniczych napięciem 24V DC zapewniane jest poprzez baterię akumulatorów 24V. Akumulatory ładowane są przy użyciu przetwornicy 230V AC/24V DC. Energia zgromadzona w baterii akumulatorów wystarcza na około 30 przestawień odłącznika. Jako urządzenie wykonawcze wykorzystywany jest sterownik mikroprocesorowy typu CZAT 3000plus/DIOU posiadający 12 wejść i 8 wyjść. Sterownik został opracowany i jest produkowany przez Elester-PKP Sp. z o.o. w Łodzi.

Link http://www.elester-pkp.com.pl/senczat.html

Normy dla zasilania awaryjnego przy pomocy agretatu

Zgodnie z PN-ISO 8528-1 Zespoły prądotwórcze prądu przemiennego napędzane silnikiem spalinowym tłokowym. Zastosowanie, klasyfikacja i wymagania eksploatacyjne, występują cztery klasy wymagań eksploatacyjnych:

  • klasa wymagań G1 – dotyczy odbiorników, które wymagają spełnienia podstawowych parametrów w zakresie napięcia oraz częstotliwości, takich jak np. oświetlenie ogrzewanie elektryczne itp.,
  • klasa wymagań G2 – dotyczy zasilania odbiorników, dla których wymagania w zakresie jakości dostarczanej energii elektrycznej są zbliżone do wymagań określonych w odniesieniu do publicznych sieci elektroenergetycznych. W przypadku zmian w obciążeniu dopuszczalne są chwilowe odchylenia od znamionowych wartości napięcia i częstotliwości. Do odbiorników spełniających wymagania tej klasy należy zaliczyć: oświetlenie, pompy, wentylatory, dźwigi itp.,
  • klasa wymagań G3 – dotyczy zasilania odbiorników o zwiększonych jakościowych wymaganiach w zakresie dostarczanej energii elektrycznej. Przykładem takich urządzeń mogą być zasilacze UPS, systemy telekomunikacyjne itp.,
  • klasa G4 – dotyczy zasilania odbiorników o wysokich wymaganiach w zakresie dostarczanej energii elektrycznej.
Tandem UPS – zespół prądotwórczy
W celu uzyskania większej niezawodności do systemu zasilania gwarantowanego wprowadza się dodatkowe źródła zasilania awaryjnego, tj. zespół prądotwórczy. Taki układ zapewnia bardzo duże bezpieczeństwo i daje pewność, że w razie awarii sytemu zasilania podstawowego urządzenia o znaczeniu krytycznym będą zasilane bez przerw, co uchroni odbiorców od wielu, niejednokrotnie poważnych strat, a tym samym strat spowodowanych przerwami w dostawie energii elektrycznej.
Zasilacz UPS powinien być dobierany do oszacowanej mocy odbiorników. Należy pamiętać, by sumaryczna moc odbiorników nie przekraczała ani wyjściowej mocy czynnej, ani wyjściowej mocy pozornej zasilacza. Wskazane jest niewielkie przewymiarowanie zasilacza (10 – 20 %), które stanowiłoby rezerwę na okresowy wzrost lub błędy w szacowaniu mocy odbiorników. UPS przeznaczony do współpracy z zespołem prądotwórczym powinien stanowić barierę między odbiorami a zespołem. Chodzi o maksymalne wyeliminowanie wpływu na zespół odkształconych prądów pobieranych przez odbiory nieliniowe (np. urządzenia komputerowe). Powinien to być UPS, który nie wiąże kształtu prądu wejściowego z kształtem prądu pobieranego przez odbiory.

 

zasilacze DC – siłownie telekomunikacyjne (STK)
Siłownia telekomunikacyjna jest to zasilacz stałoprądowy, którego zasada działania jest podobna do działania zasilacza UPS. Zasilacz ten służy do wytworzenia napięcia 48 V DC i jest przeznaczony do zasilania central telekomunikacyjnych. W przypadku zaniku napięcia zasilającego w sieci elektroenergetycznej, energia czerpana jest z baterii stanowiących element składowy zasilacza.
 
Dobór STK, polega na przyjęciu określonego typu urządzenia i wyznaczeniu liczby niezbędnych zasilaczy, w które należy wyposażyć dobieraną siłownię. Liczba dobieranych zasilaczy N, ze względów eksploatacyjnych musi zostać powiększona o jeden moduł, czyli:
wzór
 
(22)
 
 
 
Podstawą wszelkich obliczeń jest moc czynna zapotrzebowana przez centrale (PC), która będzie zasilana przez dobieraną STK. W celu ułatwienia prowadzenia tych obliczeń podane zostaną niezbędne wzory:
wzór
 
 
(23)
 
 
wzór
 
(24)
 
 
wzór
 
(25)
 
 
 
wzór
 
 
 
(26)
 
 
 
wzór
 
 
(27)
 
 
 
 
wzór
 
(28)
 
 
gdzie:
P’wejSTK – moc czynna wejściowa siłowni telekomunikacyjnej, w [W],
PwejSTK – moc czynna wejściowa siłowni telekomunikacyjnej niezbędna do pokrycia mocy zapotrzebowanej przez zasilane odbiorniki, w [W],
PC – moc zapotrzebowana przez centralę, w [W],
N – liczba wymaganych zasilaczy DC, w [-],
PLB – moc ładowania baterii, w [W],
IL – prąd ładowania baterii, w [A],
P1 – moc pojedynczego zasilacza, w [W],
Inc – całkowity prąd pobierany przez centralę, w [A],
Tp – czas podtrzymania zasilania przy pracy bateryjnej, w [h],
TL – czas ładowania baterii (przyjmuje się 10 h),
Unc – napięcie znamionowe STK, w [W].
Na rysunku 7. został przedstawiony algorytm doboru siłowni telekomunikacyjnej.
Rys. 7. Algorytm doboru siłowni telekomunikacyjnej, J. Wiatr
Rys. 7. Algorytm doboru siłowni telekomunikacyjnej

Dane zaczepniete z publikacji Żródła zasilania awaryjnego i gwarantowanego w układach zasilania obiektów budowlanych (Cz.1) mgr inż. Julian Wiatr, elektro.info 6/2009

http://www.elektro.info.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=6999:roda-zasilania-awaryjnego-i-gwarantowanego-w-ukadach-zasilania-obiektow-budowlanych-cz-1&catid=242:temat-miesica&Itemid=100006

Sprawa oświetlenia awaryjnego w obiektach uzytecznosci publicznej ( Dworzec kolejowy)

Budynki i obiekty budowlane, a przede wszystkim obiekty użyteczności publicznej, muszą być wyposażone w urządzenia przeciwpożarowe, którym należy zapewnić konserwację i naprawy w sposób gwarantujący ich sprawne i niezawodne funkcjonowanie. Odpowiedzialni za to są ich właściciele (art.1 Ustawy z dnia 6 maja 2005 r. o zmianie ustawy o ochronie przeciwpożarowej – Dz.U. nr 100, poz. 835 z dnia 8 czerwca 2005 r.).
  Na podstawie Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz.U. nr 80 z dnia 21 kwietnia 2006 r., poz. 563) instalacje oświetlenia awaryjnego są urządzeniami przeciwpożarowymi
(Roz. 1, § 2, ust. 7). Zgodnie z tym rozporządzeniem wszystkie urządzenia przeciwpożarowe powinny być poddawane przeglądom technicznym i czynnościom konserwacyjnym nie rzadziej niż raz w roku (Roz. 1, § 3, ust. 3) i muszą spełniać wymagania polskich norm (Roz.1, § 3, ust.2). Instalacje oświetlenia awaryjnego mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ludzi, co powoduje, że ich parametry techniczne, a przede wszystkim niezawodność, obwarowane są wieloma powiązanymi ze sobą normami. Dotyczy to zarówno przepisów określających ich własności funkcjonalne, jak i parametry oświetleniowe czy elektryczne.
W Polsce aktualnie najważniejszą normą dotyczącą oświetlenia awaryjnego jest PN-EN 1838:2005 Zastosowanie oświetlenia – oświetlenie awaryjne. Norma ta jest tłumaczeniem normy EN 1838, która obowiązuje we wszystkich krajach członkowskich Unii Europejskiej. Wymagania zawarte w tej normie określają wartości minimalne, które muszą spełniać systemy oświetlenia awaryjnego. Norma EN 1838 odwołuje się do innych norm, np. do EN 60598–2-22, dotyczącej opraw oświetlenia awaryjnego, czy EN 50172, określającej instalacje oświetlenia ewakuacyjnego. Normy te również zostały przetłumaczone na język polski i zatwierdzone przez Polski Komitet Normalizacyjny.
W związku z tym obecnie obowiązuje wymóg normy PN-EN 60598-2–22:2004 Wymagania szczegółowe – oprawy oświetlenia awaryjnego, dotyczący układów testujących do opraw awaryjnych, który mówi, że oprawy oświetlenia awaryjnego z własnym źródłem zasilania powinny być wyposażone w wewnętrzny układ testujący lub być podłączone do zdalnego układu testującego.
Na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów i norm można sporządzić listę najważniejszych wymagań dla oceny istniejącej w danym obiekcie instalacji oświetlenia awaryjnego i jej konserwacji:

1. Projekt musi być uzgodniony z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. W obiekcie muszą znajdować się aktualne rysunki systemu oświetlenia  awaryjnego, które powinny identyfikować wszystkie oprawy awaryjne i główne komponenty. Rysunki powinny być podpisane przez rzeczoznawcę. System oświetlenia awaryjnego musi być zgodny z wymaganiami przepisów i norm (według PN-EN 50172:2005).
2. Urządzenia przeciwpożarowe powinny być poddawane przeglądom technicznym i czynnościom konserwacyjnym zgodnie z zasadami określonymi w polskich normach dotyczących urządzeń przeciwpożarowych, w odpowiedniej dokumentacji techniczno-ruchowej oraz instrukcjach obsługi (Dz.U. nr 80, poz. 563, z dnia 21 kwietnia 2006 r.).
3. Przeglądy techniczne i czynności konserwacyjne nie mogą odbywać się rzadziej niż raz w roku i powinny być przeprowadzone w sposób zgodny z instrukcją ustaloną przez producenta (Dz.U. nr 80,poz. 563, z dnia 21 kwietnia 2006 r.).

4. W przypadku instalacji oświetlenia awaryjnego z centralną baterią, przewody i kable wraz z zamocowaniami  powinny być ognioodporne, o takim czasie wytrzymałości ogniowej, w jakim ma działać oświetlenie awaryjne, zgodnie z zapisem Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie, jakim wymaganiom powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690,
z dnia 15 czerwca 2002 r. – Dział IV, Roz. 8, §187, ust. 3).

5. Zgodnie z zapisem Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie, jakim wymaganiom powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690, z dnia 15 czerwca 2002 r. – Dział IV, Roz. 8, § 181, ust. 5), czas działania oświetlenia ewakuacyjnego nie może być krótszy niż dwie godziny.

6. Zanik zasilania opraw podstawowych na drogach ewakuacyjnych musi spowodować włączenie oświetlenia ewakuacyjnego na tych drogach (według PN-EN 1838:2005).

7. Musi istnieć możliwość testowania opraw oświetlenia awaryjnego bez wyłączania zasilania. Oprawy oświetlenia awaryjnego z własnym źródłem zasilania powinny być wyposażone w wewnętrzny układ testujący lub być podłączone do zdalnego układu testującego (według PN-EN 60598-2-22).

8. Oświetlenie ewakuacyjne (według PN-EN 1838:2005 Zastosowanie oświetlenia – oświetlenie awaryjne) musi spełniać następujące warunki:

a) W osi drogi ewakuacyjnej natężenie oświetlenia E musi wynosić min. 1 lx (Oświetlenie drogi ewakuacyjnej 4.2.1).

b)Wzdłuż centralnej linii drogi ewakuacyjnej stosunek Emaks.//Emin. Ł 40 (Oświetlenie drogi ewakuacyjnej 4.2.2).

c) Na poziomie podłogi na niezabudowanym polu czynnym strefy otwartej natężenie oświetlenia E musi wynosić min. 0,5 lx (Oświetlenie strefy otwartej 4.3.1).

d)W strefie otwartej stosunek Emaks./Emin. Ł 40 (Oświetlenie strefy otwartej 4.3.2). Uwaga: wymogi te muszą być spełnione również pod koniec ustalonego czasu działania oświetlenia ewakuacyjnego.

e)   W strefie wysokiego ryzyka eksploatacyjne natężenie oświetlenia ewakuacyjnego na płaszczyźnie odniesienia nie powinno być mniejsze niż 10% eksploatacyjnego natężenia podstawowego, wymaganego dla danych czynności, i musi wynosić min. 15 lx (Oświetlenie strefy wysokiego ryzyka 4.4.1).

f)  W strefie wysokiego ryzyka równomierność natężenia E średnie/Emaks. ł 0,1 (Oświetlenie strefy wysokiego ryzyka 4.4.2).

g)   W celu zapewnienia odpowiedniego natężenia oświetlenia oprawy do oświetlenia ewakuacyjnego powinny być umieszczane co najmniej 2 m nad podłogą (Oświetlenie ewakuacyjne 4.1)
 
–    przy każdych drzwiach wyjściowych przeznaczonych do wyjścia ewakuacyjnego,
–    w pobliżu schodów, tak aby każdy stopień był oświetlony bezpośrednio,
–    w pobliżu każdej zmiany poziomu,
–    obowiązkowo przy wyjściach ewakuacyjnych i znakach bezpieczeństwa,
–    przy każdej zmianie kierunku,
–    przy każdym skrzyżowaniu korytarzy,
–    na zewnątrz i w pobliżu każdego wyjścia końcowego,
–    w pobliżu każdego punktu pierwszej  pomocy,
–    w pobliżu każdego urządzenia przeciwpożarowego i przycisku alarmowego.

Znaki przy wszystkich wyjściach awaryjnych i wzdłuż dróg ewakuacyjnych powinny być tak podświetlone, aby jednoznacznie wskazywały drogę ewakuacji do bezpiecznego miejsca. Uwaga: jeżeli punkty pierwszej pomocy oraz urządzenia przeciwpożarowe i przyciski alarmowe nie znajdują się na drodze ewakuacyjnej ani w strefie otwartej, to powinny one być oświetlone w taki sposób, aby natężenie oświetlenia na podłodze w ich pobliżu wynosiło minimum 5 lx („w pobliżu” oznacza w obrębie 2 m, mierzonych w poziomie).
 
9. Instalacje oświetlenia ewakuacyjnego w obiektach (według PN–EN 50172:2005 Systemy awaryjnego oświetlenia ewakuacyjnego,  obowiązującej w Polsce od dnia 15 marca 2005 r.) powinny gwarantować, aby oświetlenie ewakuacyjne spełniało następujące wymagania:
 
a) Oświetlało znaki ewakuacyjne.
 
b) Zapewniało oświetlenie dróg umożliwiających bezpieczną ewakuację do miejsc bezpiecznych  (stref bezpieczeństwa).
 
c)  Zabezpieczało czytelne zlokalizowanie miejsc sygnalizacji pożaru, a także rozmieszczenia i użycia sprzętu przeciwpożarowego.

d) Posiadało możliwość testowania poprzez symulację zaniku zasilania oświetlenia  podstawowego.

e) Włączało się w przypadku awarii dowolnej części zasilania podstawowego. Gwarantowało, że lokalne (miejscowe) oświetlenie ewakuacyjne będzie pracować w przypadku awarii zasilania podstawowego w danym miejscu.

f) Zabezpieczało przed ciemnością na drodze ewakuacyjnej w razie awarii jednej oprawy awaryjnej.
 
10. Rejestrowanie zdarzeń i raportowanie (według PN-EN 50172:2005).

Te wymagania muszą uwzględniać projektanci instalacji oświetlenia awaryjnego w nowo budowanych lub remontowanych budynkach i innych obiektach budowlanych. Inwestorzy i projektanci muszą również podjąć decyzję, jaki system oświetlenia awaryjnego zastosować w danym obiekcie. Ze względu na przepisy przeciwpożarowe, nakazujące co najmniej raz w roku kontrolę i konserwację opraw oświetlenia awaryjnego w obiektach, w których znajduje się ich większa liczba (np. 100), trudno sobie wyobrazić system oświetlenia awaryjnego bez automatycznego testowania i monitoringu stanu technicznego wszystkich opraw oświetlenia awaryjnego w obiekcie. Zasadniczy podział systemów oświetlenia awaryjnego związany jest ze sposobem zasilania opraw. Oprawy oświetlenia awaryjnego mogą posiadać wewnętrzne źródło zasilania (akumulatory) lub być zasilane ze źródła zewnętrznego (centralna bateria akumulatorów). W przypadku oświetlenia awaryjnego dróg ewakuacyjnych, w którym wymagane natężenie światła jest na poziomie 1 luksa, o wiele bardziej interesujące są systemy oświetlenia awaryjnego oparte na oprawach z własnym akumulatorem. Najważniejszą zaletą tych systemów jest rozproszenie bezpieczeństwa na wszystkie oprawy oświetlenia awaryjnego w obiekcie, z których każda przełącza się w tryb pracy awaryjnej niezależnie od innych urządzeń systemu. Takie rozwiązanie eliminuje największą wadę systemów z centralną baterią, w których każda oprawa musi być włączona przez jedno urządzenie, jakim jest właśnie centralna bateria. Wynika z tego, że uszkodzenie centralnej baterii może całkowicie pozbawić obiekt oświetlenia awaryjnego aż do czasu usunięcia awarii. Taka sytuacja w obiektach działających w systemie całodobowym (hotele, szpitale itp.) jest niedopuszczalna, ponieważ stwarza zagrożenie dla wszystkich osób przebywających w tych obiektach.

W dzisiejszych czasach, naznaczonych zagrożeniem aktami terroryzmu, dążenie do rozproszenia bezpieczeństwa jest najważniejszym wymaganiem stawianym systemom oświetlenia awaryjnego. To wymaganie idealnie spełniają systemy oparte na monitoringu opraw z własnym akumulatorem. Posiadają one wszystkie zalety systemów z centralną baterią, takie jak automatyczne testowanie funkcjonalne wszystkich opraw awaryjnych czy wieloletnia gwarancja na urządzenia i akumulatory, a ponadto eliminują wady centralnej baterii.
Natomiast do wad systemów z centralną baterią (oprócz koncentracji bezpieczeństwa na jednym urządzeniu) należy zaliczyć:
 
– wymóg dodatkowego okablowania zasilającego oprawy oświetlenia awaryjnego drogim kablem  ognioodpornym,
– wysoką cenę zarówno baterii centralnej, jak i akumulatorów,
–  konieczność wymiany wszystkich akumulatorów przy niespełnieniu wymaganego czasu świecenia.

Tych wad nie posiadają systemy oparte na oprawach z własnym akumulatorem. Nie wymagają one dodatkowego okablowania zasilającego, gdyż oprawy oświetlenia awaryjnego są zasilane tym samym kablem, co oprawy oświetlenia podstawowego. Systemy te są dużo tańsze zarówno ze względu na cenę urządzeń, jak i okablowania. Ponadto zapewniają one pełną identyfikację uszkodzonej oprawy, gdyż każda z nich ma swój niepowtarzalny adres. Najnowsze rozwiązania tych systemów umożliwiają monitoring wszystkich opraw i urządzeń z dowolnie wskazanego miejsca (np. z siedziby producenta lub inwestora) poprzez łącza internetowe. Wymiana akumulatorów nie odbywa się jednocześnie we wszystkich oprawach, lecz tylko w tych, których akumulatory nie gwarantują już wymaganego czasu świecenia. Wymiana akumulatorów w oprawach odbywa się najczęściej przy okazji wymiany świetlówek i wiąże się z bardzo niskimi kosztami (dzięki jej prostocie i niskim cenom akumulatorów). Systemy te są już zastosowane w setkach obiektów użyteczności publicznej o różnym charakterze na obszarze całej Polski.
Przyszłość w tej dziedzinie należy do systemów opartych na oprawach awaryjnych z własnym akumulatorem, w których monitoring nie wymaga dodatkowego okablowania teletechnicznego, ponieważ odbywa się drogą radiową, z wykorzystaniem transmisji cyfrowej, bezprzewodowej.

Dr inż. Andrzej Krzesiński

Podsumowanie

To niejest pierwsza awaria na Dworcu PKP w Warszawie

Kejow

Posiadam nabyty w szkole tytuł tzw. „prezydencki” elektryka ale uprawnienia dozorowe  „D” do 15 kV wygasły dawno, a zawodu nie wykonuję.



Nowy ruch polityczny Rosji w sprawie systemy antyrakietowego w Europie – a sprawa polskiej TARCZY

Nowy ruch Rosji w sprawie systemy antyrakietowego w Europie – a

Northrop Grumman's Guardian(TM)Air National Guard 190th Air Refueling Wing KC-135 air defense systems (MANPADS). GNU

 
Northrop Grumman’s Guardian(TM)Air National Guard 190th Air Refueling Wing KC-135 air defense systems (MANPADS). GNU
Notka jest reakcją na…

Rosja chce od USA prawnych gwarancji w związku z tarczą antyrakietową

PAP, 03.05.2011 20:20

Żal Rosji

„Z żalem konstatujemy, że praktyczne kroki zmierzające do stworzenia europejskiego segmentu globalnego systemu obrony przeciwrakietowej USA są podejmowane w oderwaniu od rosyjsko-amerykańskiego dialogu na tematy antyrakietowe, rozpoczętego za sprawą prezydentów: Dmitrija Miedwiediewa i Baracka Obamy” – podkreślił rosyjski MSZ.

PAP

Negocjacje i konsyltacje USA i Rosji

Zakrojone na szeroką skalę konsultacje w kwestii obrony przeciwrakietowej przeprowadzą Rosja i Stany Zjednoczone. Rozpoczną się one we wtorek w Brukseli i mają potrwać kilka dni, – poinformował stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej w NATO Dmitrij Rogozin. Według niego, będzie to tydzień napiętej pracy w ramach konsultacji zarówno na szczeblu politycznym, jak też wojskowym. Jednym z celów takich spotkań jest wypracowanie konkretnych propozycji, w tym także przed negocjacjami prezydentów Rosji a Stanów Zjednoczonych mającymi odbyć się w maju.

Głos Rosji

Rosyjski system DON2N

DON-2N

Znów rzeczywistość sprawia, że filmy science fiction wyglądają śmiesznie. Przyjrzyjcie się tej konstrukcji, przez którą samoloty lecące do moskiewskiego lotniska Szeremietiewo musiały niegdyś zmieniać trasę. Wszystko z powodu DON-2N, najsilniejszego na świecie radaru, zdolnego wykryć nawet 5-centymetrowe kulki metalu umieszczone na orbicie okołoziemskiej przez prom Discovery.

Technonowinki/ONET

Dla poznania sił zbrojnych Rosji interesująca jest prezentacja UKSW

http://www.knsp.uksw.edu.pl/artykuly/wojsko_rosja.pps#256,1,SIŁY ZBROJNE ROSJI

TRAKTATY ROSJA USA

Nowy traktat zastąpił  wygasły w grudniu układ START, zawarty między USA a ZSRR w 1991 r. Układ ogranicza liczbę głowic nuklearnych do 1550 po obu stronach, co oznacza, że będzie ich o 30 procent mniej niż zezwalał poprzedni traktat. Redukuje także środki przenoszenia broni nuklearnej oraz  przewiduje metody weryfikacji powyższych ograniczeń, m.in. inspekcje na miejscu i wymianę danych. Sprawa kontroli przestrzegania traktatu była jednych z głównych punktów spornych w rokowaniach.

Biały Dom podkreślił, że traktat nie ogranicza planowanej przez USA rozbudowy systemów obrony antyrakietowej, mimo że Rosja usiłowała w rokowaniach włączyć do traktatu ograniczenia dotyczące systemów obrony rakietowej.

NEWSWEEK

Spokojnie spać i spokojnie pracować

Jeżeli wojna zacznie się jutro – nie przegramy jej. Dziś można z pełnym przekonaniem powiedzieć, że przez najbliższe trzydzieści lat Rosja będzie zdolna nie tylko do efektywnego powstrzymywania USA, ale i, w razie konieczności, do udzielenia adekwatnej odpowiedzi na dowolne zewnętrzne zagrożenie. I wszystkie opowieści o tym, że po rozpadzie ZSRR Ameryka pozostała jedynym supermocarstwem, to nie więcej, niż mit, aktywnie rozpowszechniany przez samych Amerykanów. Nawet po zadaniu naszemu krajowi prewencyjnego uderzenia jądrowego odwet będzie niechybny. Na szczęście posiadanie pełnego arsenału środków jądrowych pozwala póki co wykonać to bez szczególnego wysiłku. I żaden system OP nie stanie tu przeszkodzie. Zgodnie ze słowami dyrektora MIT (wykonawcy „Topol-M” i „Buławy”) Jurija Solomonowa, do roku 2020 skład grupy sił jądrowego powstrzymywania będzie liczyć nie mniej niż dwa tysiące bloków bojowych, ustawionych na rakietach „Topol-M” i „Buława”. Te rakiety zamienią pozostające na uzbrojeniu „Topole”, „Wojewody” i RS-18 („Stilet” w nomenklaturze NATO). Silniki na paliwo stałe rakiet „Topol'” zapewniają bardzo szybki lot rakiet, co wyklucza przechwycenie ich zaraz po starcie, to jest w najbardziej niebezpiecznej części lotu. A kilkadziesiąt silników wspomagających oraz unikalny system kierowania pozwala naszym rakietom aktywnie manewrować, co czyni pozostałe odcinki trajektorii nieprzewidywalnymi dla przeciwnika. Nowe rakiety, zgodnie z obrazowym określeniem Jurija Solomonowa, w sposób gwarantowany dają Rosjanom możliwość spać spokojnie do roku 2040. A do tego potrzeba nie tylko aktywizować prace nad perspektywicznymi systemami uzbrojenia i sprzętu wojskowego, takimi, jak samoloty bezzałogowe i nowe systemy satelitarne, ale i być gotowym do adekwatnej odpowiedzi w razie pojawienia się baz OP w Europie Wschodniej i rozwijania broni laserowej w kosmosie. Zgodnie ze słowami Konstantina Makijeneko, najlepiej ze wszystkiego jest rozmieścić na orbicie kilka ładunków jądrowych, które w czasie konfliktu mogą być użyte – pozwoli to całkowicie zniszczyć całą grupę satelitów potencjalnego przeciwnika i sprowadzi do minimum jego potencjał wojskowy. Opuszczać rąk nie wolno.

Expert.ru

Geopolityczna równowaga sił USA i ROSJI jest chwiejna i na razie uklady polityczne  podtrzymują równowagę. Polacy na razie nie mają TARCZY na polskim terytorium.

Obserwować i analizować to nasze cele – analizy BBN nie publikowałem

Kejow



Historia Czernobyla – historia 25 lat – Fakty, analizy , opinie

Klasa szkolna w Czernobylu

Historia Czernobyla – 25 lat – Fakty, analizy , opinie

 

Przyczyny i przebieg awarii

W dniu 26 kwietnia 1986 roku personel obsługujący reaktor czwarty w elektrowni jądrowej w Czarnobylu prowadził przygotowania do niezwykle niebezpiecznego testu, który miał polegać na znacznym zmniejszeniu mocy reaktora, następnie na zablokowaniu dopływu pary do turbin generatorów i mierzeniu czasu ich pracy po odcięciu w taki sposób zasilania. Konieczność przeprowadzenia eksperymentu wynikła ze zmian w projekcie, które nie zostały wcześniej przetestowane. Mianowicie część prądu wytwarzanego przez każdy blok była zużywana na potrzeby własne tego bloku (zasilanie pomp wody chłodzącej, systemów kontrolnych etc.); gdyby doszło do konieczności wyłączenia reaktora, energia byłaby zapewniana początkowo przez awaryjne agregaty prądotwórcze, a potem z zewnątrz (inne bloki lub elektrownie). Podczas budowy elektrowni okazało się, że awaryjne agregaty prądotwórcze uzyskują wystarczającą moc dopiero po 40 sekundach od wyłączenia reaktora, a turbogenerator po wyłączeniu reaktora dzięki sile rozpędu jest w stanie zapewniać wystarczającą moc zaledwie przez 20 sekund ? oznacza to, że przez okres 20 sekund systemy kontrolne i bezpieczeństwa reaktora nie byłyby zasilane. W związku z tym istniały 2 możliwości ? zastosowanie agregatów prądotwórczych o krótszym czasie rozruchu lub przerobienie turbogeneratorów, aby dłużej dostarczały prąd po wyłączeniu reaktora. Wybrano to drugie rozwiązanie, ale nie sprawdzono wcześniej eksperymentalnie, czy wprowadzone przeróbki istotnie spełniają swoją funkcję. Eksperyment powinien zostać przeprowadzony dwa lata wcześniej, przed oddaniem reaktora do eksploatacji. Jednak wówczas jego przeprowadzenie zagrażało przedplanowemu oddaniu reaktora do użytku i odłożono go na później, łamiąc jeden z przepisów eksploatacji reaktorów. Test miał zostać przeprowadzony następnego dnia. Eksperyment polegał na sprawdzeniu jak długo w sytuacji awaryjnej, po ustaniu napędzania turbin generatorów parą z reaktora, energia kinetyczna ich ruchu obrotowego produkuje wystarczającą ilość energii elektrycznej dla potrzeb awaryjnego sterowania reaktorem. Czas ten potrzebny jest by uruchomić system awaryjnego zasilania elektrycznego sterowania reaktorem – mały generator elektryczny napędzany przez silnik spalinowy. Dla przeprowadzenia eksperymentu potrzebne było symulowanie sytuacji awaryjnej. W ramach przygotowań do testu technicy wyłączyli niektóre z systemów kontroli pracy reaktora, m.in. system automatycznego wyłączania reaktora w razie awarii. Wyłączenie tego systemu było konieczne dla sprawnego przeprowadzenia tegoż testu. Reaktory pracujące w czarnobylskiej elektrowni to reaktory typu RBMK-1000, które są niestabilne przy małej mocy i każdy symulowany wzrost ilości wytwarzanej pary może spowodować zwiększanie ilości wytwarzanej przez reaktor energii. Wzrost energii powoduje wzrost wytwarzania pary, co w konsekwencji powoduje dalszy wzrost ilości wytwarzanej przez reaktor energii. Powoduje to niekontrolowany wzrost mocy reaktora.Krótko po godzinie pierwszej w nocy 26 kwietnia 1986 rozpoczął się niedopracowany eksperyment. Odcięcie reaktora od parowych turbin elektroenergetycznych spowodowało wzrost ciśnienia pary w samym reaktorze i stanowiło impuls podwyższający jego niestabilność. Jednocześnie razem z olbrzymim skokiem mocy reaktora wzrosła mocno temperatura rdzenia, co spowodowało utlenienie cyrkonowych wyściółek kanałów paliwowych i bezpośredni kontakt wody z rozżarzonym moderatorem grafitowym. Według danych kanadyjskich naukowców woda w tej temperaturze najprawdopodobniej uległa termolizie w wyniku której po rozszczelnieniu się reaktora, do hali przedostała się mieszanina piorunująca (tlen wodór), która spowodowała wybuch niszcząc całkowicie reaktor i budynek w którym się znajdował).O godzinie 01:23 jeden z techników obsługujących czwarty reaktor próbuje uruchomić system zabezpieczeń, który jednak nie zadziałał, a reaktor nie wyłączył się ? wynikło to z tego, że wskutek wysokiej temperatury uległy skrzywieniu kanały, przez które wprowadzane są do reaktora pręty z materiału pochłaniającego neutrony, które zatrzymują reakcję łańcuchową. Reakcja rozwija się nadal. Mija jeszcze kilkanaście sekund. Ilość energii produkowanej przez reaktor stukrotnie przewyższa dopuszczalny poziom. Tak gwałtowny wzrost mocy i temperatury doprowadził do potężnej eksplozji pary wodnej znajdującej się w reaktorze, w wyniku której rozsadzona zostaje ciężka, ważąca blisko 2000 ton osłona antyradiacyjna pokrywająca reaktor. Następnie w niewyjaśnionych okolicznościach nastąpił drugi nieco potężniejszy wybuch, który to zniszczył budynek czwartego reaktora (prawdopodobne jest że eksplodowała ulatująca z już rozszczelnionego reaktora mieszanina piorunująca). Wybuch ten zapoczątkował pożar grafitu (moderatora), trwający przez następne 9 dni w budynku reaktora. Do atmosfery dostaje się radioaktywny pył. Większość z 211 prętów kontrolujących pracę rdzenia reaktora stopiła się. Radioaktywne cząstki wyrzucone do atmosfery wybuchem, jak i te emitowane nadal w wyniku szalejącego pożaru grafitu tworzyły pióropusz radioaktywnych drobin o wysokości 1030 m, który następnie przemieścił się w stronę miasta Prypeć. Przypuszczalnie drugą eksplozję spowodowała mieszanina piorunująca (wodór tlen) powstała z termolizy wody, która bezpośrednio zetknęła się z rozżarzonym grafitem o temperaturze 3000 stopni Celsjusza (dotychczas bloki grafitowe były odizolowane od wody, która krążyła jedynie w kanałach paliwowych wyścielonych cyrkonowymi koszulkami). Korzystne wiatry utrzymywały chmurę radioaktywnych cząstek z dala od Prypeci, gdyby na miasto spadło bezpośrednie uderzenie, mogły zachorować bądź umrzeć tysiące ludzi. Eksplozja ta też pozwoliła na wniknięcie świeżego powietrza do wewnątrz reaktora. Spowodowało to zapłon kilku ton grafitowych bloków izolujących reaktor, które płonąc przez 9 dni uwolniły do atmosfery najwięcej izotopów promieniotwórczych. Ugaszenie płonącego grafitu było niezwykle trudne. Potrzeba było 9 dni i kilku tysięcy ton piachu, boru, dolomitu, gliny i ołowiu zrzucanych ze śmigłowców (głównie) Mi-26 zanim zdołano go ugasić. Zrzucane materiały pod wpływem żaru z reaktora stapiały się razem, tworząc zwartą masę nazywaną później „płytą grobową”. Jak się później okazało ołów zastosowany w gaszeniu reaktora, pod postacią oparów wyrządził ogromne szkody osobom gaszącym reaktor.Kiedy wreszcie zakończono pomyślnie zrzucanie ładunków. nastąpił poważny kryzys. Reaktor był tak zbudowany, że pod jego podstawą, grubą na metr warstwą betonu, znajdował się zbiornik wody chłodzącej. Gdyby rozżarzona lawa przedostałaby się do tych zbiorników, mógłby nastąpić wybuch kilkaset razy silniejszy (o sile 3-5 Mt), powodując jeszcze większe skażenie Europy. Ponieważ prawdopodobieństwo takiego zdarzenia szacowano na 10-15%, przedsięwzięto akcję zapobiegawczą. Ściągnięto setki wozów strażackich i beczkowozów do wypompowania wody, lecz mimo dramatycznej akcji wciąż pozostawało w zbiorniku kilka hektolitrów wody. Trójka inżynierów zgłosiła się na ochotnika i ciemnymi, wąskimi korytarzami dotarli do zbiornika (brodząc po pas w skażonej wodzie), by otworzyć dwa zawory główne. Na szczęście obyło się bez większych kłopotów.Gdy zakończyli pracę, przystąpiono do zainstalowania ogromnych agregatów chłodzących pod reaktorem. Ponieważ w trakcie prac zauważono że temperatura reaktora spadła (głównie w wyniku zastosowania zasypywania ołowiem), zamiast tego postanowiono wybudować w tym miejscu „poduszkę betonową” aby w razie przepalenia się reaktora do wnętrza nie doszło do stopienia fundamentów i silnego skażenia terenu. Ponieważ grunt był miękki (Prypeć i Czarnobyl leżą w pobliżu mokradeł), użyto techniki stosowanej w podobnych sytuacjach do budowy metra – w ukośne odwierty wlewano płynny azot (temp. -196 °C) i doprowadzono do zamrożenia gruntu. Koparki i inne maszyny przebijały się później przez twardą ziemię, aż w końcu wykopano tunel długi na 150 metrów i założono poduszki. Po 10 dniach przepaliła się płyta betonowa i radioaktywne szczątki reaktora runęły do zbiornika, gdzie pozostają do dziś. Ich wydobycie przy obecnej technologii jest niemożliwym zadanie.
 

Historia

EKSPERCI 

Prof. Nikitczenko, który był członkiem korespondentem Białoruskiej Akademii Nauk, trafił do szpitala po zderzeniu swojego samochodu z ciężarówką i w sobotę nocą zmarł, nie odzyskując przytomności. Nikitczenko specjalizował się w badaniach skutków katastrofy sowieckiej elektrowni atomowej w Czarnobylu, do której doszło w 1986 r. – To był jeden z najlepszych ludzi, walczących nadal o prawdę na temat Czarnobyla, aby ci, którzy ucierpieli wskutek tej katastrofy otrzymali odpowiednią ochronę – powiedział agencji BiełaPAN prof. Jurij Bandażewski, szef ośrodka „Ekologia i Zdrowie”.

Okoliczności wypadku, w którym zginał prof. Nikitczenko są podejrzane – stwierdził Witalij Rymaszewski, który jako kandydat opozycji będzie 19 grudnia rywalizować o fotel prezydenta Białorusi. – Nie wykluczamy, że to było zabójstwo, bo prace i stanowisko prof. Nikitczenki były nie ma rękę władzom – powiedział Rymaszewski, cytowany przez AFP.
Prof. Nikitczenko, który był członkiem korespondentem Białoruskiej Akademii Nauk, trafił do szpitala po zderzeniu swojego samochodu z ciężarówką i w sobotę nocą zmarł, nie odzyskując przytomności. Nikitczenko specjalizował się w badaniach skutków katastrofy sowieckiej elektrowni atomowej w Czarnobylu, do której doszło w 1986 r. – To był jeden z najlepszych ludzi, walczących nadal o prawdę na temat Czarnobyla, aby ci, którzy ucierpieli wskutek tej katastrofy otrzymali odpowiednią ochronę – powiedział agencji BiełaPAN prof. Jurij Bandażewski, szef ośrodka „Ekologia i Zdrowie”.

Okoliczności wypadku, w którym zginał prof. Nikitczenko są podejrzane – stwierdził Witalij Rymaszewski, który jako kandydat opozycji będzie 19 grudnia rywalizować o fotel prezydenta Białorusi. – Nie wykluczamy, że to było zabójstwo, bo prace i stanowisko prof. Nikitczenki były nie ma rękę władzom – powiedział Rymaszewski, cytowany przez AFP.

Gazeta Wyborcza

Awaria w Czernobylu : przyczyny i skutki publika Andrzej Wójcik

http://www.ptbr.org.pl/Czernobyl%20przyczyny%20i%20skutki%20-%20wyklad.pdf

Nie było zagrożenia

Wśród krajowych specjalistów z zakresu skażeń promieniotwórczych, którzy uważają, że skutki katastrofy w Czarnobylu są wyolbrzymiane, prym wiedzie prof. Zbigniew Jaworowski. W swoich wypowiedziach często daje on do zrozumienia, że opinie o globalnych i długoterminowych efektach wywartych przez chmurę promieniotwórczą, są w znacznym stopniu przesadzone. Wg niego wzrost zachorowań na choroby nowotworowe tj. rak tarczycy oraz zwiększenie się urodzeń ludzi i zwierząt z chorobami genetycznymi i wrodzonymi deformacjami, są często bezzasadnie interpretowane jako konsekwencje podwyższonej radiacji po wybuchu na Ukrainie.

Prof. Jaworowski był członkiem Polskiej Komisji Rządowej ds. Skutków Katastrofy w Czarnobylu. W 1986 r. pozytywnie zaopiniowano jego wniosek o podawanie dzieciom płynu Lugola, czyli roztworu jodu z jodkiem potasu, który miał zapobiec wchłanianiu radioaktywnego izotopu jodu do organizmu. Jednak sam prof. Jaworowski stwierdził, że z perspektywy czasu, inicjatywa polegająca na podawaniu dzieciom płynu Lugola byłą niepotrzebna. W wywiadzie udzielonym tygodnikowi „Polityka”, prof. Jaworowski powiedział;

„Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć: niczyje zdrowie w naszym kraju nie było zagrożone z powodu Czarnobyla. Co więcej, gdybym miał wówczas obecną wiedzę na temat skali skażeń i tego, co dokładnie wydarzyło się w czarnobylskiej elektrowni, nie rekomendowałbym nawet podawania ludności płynu Lugola.”

Niewiarygodne

Pozostaje kilka pytań i kwestii w rocznicę katastrofy Czernobylskiej

– skutki dla środowiska po 25 ltach

– skutki dla ludzi

Skoro piłem płyn Lugola i moje dziecko – cóż warta jest nauka w połączeniu z polityką.

Kejow



Harmonogram budowy elektrowni jądrowej w Polsce-koniec konsultacji ze społeczeństwem

Harmonogram budowy elektrowni jądrowej w Polsce-koniec konsultacji ze społeczeństwem

Prognozy Oceny Oddziaływania na Środowisko  projektu Programu polskiej energetyki jądrowej (PPEJ).

Proces sporządzania Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko projektu Programu polskiej energetyki jądrowej resort gospodarki rozpoczął 30 grudnia 2010 r., działając zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 199, poz.1227 ze zm.) z  końcem marca 2011 został zakończony.

Kolejne planowane etapy i etaty

Program zawiera szczegółową informację na temat działań, które będą realizowane do 2020 r., z perspektywą do 2030 r., koniecznych do wprowadzenia w Polsce energetyki jądrowej.

Działania te obejmują 5 etapów:
– przyjęcie programu przez rząd oraz uchwalenie i wejście w życie przepisów prawnych niezbędnych do rozwoju i funkcjonowania energetyki jądrowej (do 30 czerwca 2011 r.);
– ustalenie lokalizacji i zawarcie kontraktu na budowę pierwszej elektrowni jądrowej (1 lipca 2011 r. – 31 grudnia 2013 r.);
– wykonanie projektu technicznego i uzyskanie wymaganych prawem uzgodnień (1 stycznia 2014 r. – 31 grudnia 2015 r.);
– wydanie pozwolenia na budowę i budowa pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej, rozpoczęcie budowy kolejnych bloków/elektrowni (1 stycznia 2016 r. – 31 grudnia 2020 r.);
– kontynuacja i rozpoczęcie budowy kolejnych bloków/elektrowni jądrowych (1 stycznia 2021 r. – 31 grudnia 2030 r.).
 

WNP.PL

Dokument źródłowy Ministrstwa Gospodarki

http://www.mg.gov.pl/node/13096

Zmiany w prawie pozwolą ukształtować docelowy model polskiej energetyki jądrowej, którego podstawę będą stanowić cztery główne podmioty: 

  • Komisja Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej (KBJiOR) – centralny, niezależny organ administracji państwowej pełniący rolę dozoru jądrowego. Głównym zadaniem Komisji będzie zapewnienie systemu nadzoru nad bezpieczeństwem jądrowym i ochroną radiologiczną, ochroną fizyczną obiektów jądrowych oraz zapobieganie niepowołanemu rozprzestrzenianiu materiałów jądrowych. 
  • Agencja Energetyki Jądrowej (AJ) podległa ministrowi właściwemu do spraw gospodarki, której podstawowym zadaniem będzie wytyczanie i koordynowanie realizacji strategii rozwoju energetyki jądrowej. 
  • Zakład Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych (ZUOP) – instytucja wykonująca zadania w zakresie postępowania z odpadami promieniotwórczymi, w tym wypalonym paliwem jądrowym. 
  • inwestorzy obiektów energetyki jądrowej, a po rozpoczęciu ich eksploatacji operatorzy, posiadający doświadczenie i wiedzę oraz odpowiednie zasoby finansowe niezbędne do budowy i eksploatacji takich obiektów. 

W Programie przewidziano działania, które zapewnią polskim elektrowniom dostawy uranu ze źródeł zewnętrznych i wewnętrznych. Na zlecenie MG zostanie przeprowadzona stosowna analiza, w której rozpoznane zostaną również zasoby uranu na terytorium Polski. 

Resort gospodarki opracuje także Krajowy plan postępowania z odpadami promieniotwórczymi i wypalonym paliwem jądrowym. Oprócz harmonogramu działań i kosztów, będzie on zawierał rekomendacje dotyczące wyboru systemu postępowania z wypalonym paliwem. 
Elektrownie atomowe pl
 

Ministerstwo Gospodarki pod kierownictwem Waldemara Pawlaka i V-ce Minister Trojanowskiej dopina celu.

Kejow



Niskoemisyjne technologie – to pętla czy szansa dla polskiej energii z węgla kamiennego

Niskoemisyjne technologie – to pętla czy szansa dla polskiej energii z węgla kamiennego

  • KE GNU
 

KE GNU

KE ogłosiła unijną ścieżkę redukcji emisji CO2 do 2050 r.

HEDEGAARD i Günter Oettinger zatytułowana „Plan działań na rzecz przejścia do gospodarki niskoemisyjnej, w 2050 r. i nowy Plan Efektywności Energetycznej 2011 r.” uświadomiła koniec polskiego wegla kamiennego i energetyki węglowej.

Jestzagrożeniem dla polskiej gospodarki ? Trudne pytanie i brak prostej odpowiedzi

Kto się sprzeciwia w UE Pani Komisarz  Connie HEDEGAARD – NIEMCY i FRANCUZI w 2010

Unijna Komisarz do spraw Klimatu, Connie Hedegaard uważa, że realne jest osiągnięcie poziomu 30 proc. redukcji i to bez oglądania się na inne gospodarki, jak Japonia, czy Stany Zjednoczone. Jednak największe kraje Unii, przede wszystkim Niemcy i Francja, nie chcą zgodzić się na tak ambitne plany.

Raport Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) wskazuje, że już  w 2008 roku poziom emisji spadł o ponad 11 procent.  Zajmujący się tematem naukowcy są zdania, że Unia stawia na czyste źródła energii na tyle zdecydowanie, że uda jej się osiągnąć założone cele. Jak przyznaje jednak dyrektor EEA, prof. Jacqueline McGlade, ważnym czynnikiem wspomagającym zmniejszenie emisji był kryzys gospodarczy.

Wiecej Tlenu PL

Pobudzenie niskoemisyjnych technologii w polskiej gospodarce na ile jest realne.

OPINIA Wojciecha Bogdana

Efektywność energetyczna to 30 proc. całości potencjału. Niezależnie czy jest polityka klimatyczna czy jej nie ma, te metody należy i warto wdrażać już dziś. One po prostu się opłacają i zwracają się na przestrzeni kilku lub kilkunastu lat. Oczywiście metody te same się nie zrealizują i wymagają odpowiedniego wsparcia – wyjaśniał Wojciech Bogdan.

Niskoemisyjne technologie mogą zredukować emisję CO2 o 120 mln ton w elektroenergetyce w roku 2030. Do metod tych zaliczono kogenerację (redukcja emisji o 8 mln ton CO2), małe elektrownie wodne (3 mln ton), biogazownie (10 mln ton), energetyka jądrowa, bloki węglowe z technologią CCS (20 mln ton), biomasa dedykowana i współspalanie biomasy, morska i lądowa energetyka wiatrowa, a także fotowoltaika.

– Największy potencjał ma energetyka jądrowa. Przy założeniach, że do roku 2030 powstanie 6 GW mocy dało by to 40 mln ton redukcji emisji CO2. Lądowa energetyka wiatrowa przy założeniach, że powstanie maksymalnie 10 GW pozwoli ograniczyć 15 mln ton. Morska energia wiatrowa ograniczy emisję CO2 także o 15 mln ton przy założeniach, że powstanie 6 GW – tłumaczył dalej Bogdan – Technologie

WNP.pl

Opracowania Politechniki Wrocławskie na temat niskoemisyjnego spalania

 http://www.spalanie.pwr.wroc.pl/badania/publikacje/NTS%20problemy%20i%20perspektywy.PDF

Technologię niskoemisyjnego spalania węgla, która daje efekt emisji NOx porównywalny z efektami katalitycznego DeNOx. P

ozwala ona jednocześnie rozwiązać problem popiołu lotnego jako odpadu.

Technologia LDS powstała dla klienta, który postawił zadanie polegające na:

  • zbudowaniu niskoemisyjnego paleniska na węgiel kamienny, emitującego NOx<200 ng/Nm3 bez potrzeby budowy instalacji DeNOx;
  • rozwiązaniu problemu popiołu lotnego, którego zakaz dalszego składowania otrzymał klient decyzją administracyjną.

W elektrociepłowni InfraServ zakładów chemicznych HOECHST we Frankfurcie, dwa kotły pyłowe o wydajności po 150 t/h wyposażono w takie paleniska.

Technologia ta została opracowana przez firmę LURGI LENTJES SERVICE wspólnie z InfraServ. Skrót LDS oznacza LENTJES-
-DeNOx-Staubeinschmelz-Verfehren, a jego cechami charakterystycznymi są:

  • stopniowanie powietrza na poszczególnych poziomach palników (od podstechiometrycznego do nadstechiometrycznego) oraz powietrzem górnym OFA;
  • wprowadzenie do palnika gazu ziemnego, jako redukującego rodniki NO w pierwszej strefie opłomienia;
  • recyrkulacja spalin do powietrza młynowego i wtórnego;
  • obniżenie temperatury paleniska przez obniżenie temperatury powietrza do spalania;
  • dopalenie popiołu lotnego wraz z niedopałem w palenisku cyklonowym, będącym integralną częścią kotła, a przez to poprawienie bilansu spalania.

Przy tak drastycznym obniżeniu emisji NOx powstał duży niedopał. Zjawisko to stało się sprzymierzeńcem przy rozwiązaniu sprawy z popiołem lotnym.

Parametry kotłów były następujące:

  • MWT – 150t/h,
  • ciśnienie pary świeżej – 14,4 MPa,
  • temperatura pary świeżej – 525°C,
  • moc cieplna kotła – 120 MWt,
  • paliwo – węgiel kamienny,
  • ilość spalanego węgla – 12.300 kg/h,
  • moc cieplna cyklonu – 15 MWt,
  • ilość przetapianego popiołu lotnego – 3000 kg/h,
  • zawartość niedopału w żużlu z cyklonu – <1%
  • emisja NOx dla:
    • paleniska konwencjonalnego – 800 – 1000 mg/Nm3,
    • paleniska LDS – < 200 mg/Nm3
  • zużycie gazu ziemnego – 1000 m3/h.

W cyklonie znajduje się palnik podtrzymujący proces dopalania i topienia popiołu lotnego. Może nim być mały palnik pyłowy, zasilany z tej samej instalacji młynowej. Wtedy zużycie gazu ziemnego jest mniejsze.

Schemat procesu przedstawia załączony rysunek.

Pył węglowy podawany jest do wirowych palników pyłowych (4).

Powietrze do spalania dochodzi do mieszalnika (22), w którym miesza się ze spalinami z recyrkulacji. Są one pobierane przez wentylator (17) zza elektrofiltra.

Powietrze (29) jest tak dostarczane do palników, że w dolnym poziomie (a) następuje spalanie nadstechiometryczne, a na poziomach (b) i (c) podstechiometryczne. Pozostałe powietrze dochodzi do poziomu OFA (23). Na nim nadmiar powietrza wynosi 10 – 15%.

Następnym czynnikiem obniżającym tworzenie się NOx jest atmosfera redukująca przez dodanie do jądra płomienia gazu ziemnego (30a). Gaz ułatwia też spalanie mieszanki pyłowej w warunkach podstechiometrycznej ilości powietrza.

Niezależnie, do każdego palnika doprowadzane są spaliny zza elektrofiltra (24)(35). Ponadto, spaliny (32) doprowadzane są do dysz w tylnej ścianie komory paleniskowej. Płynąc wzdłuż niej, tworzą warstwę (32a) chroniącą ekran przed korozją.

W stosunku do popiołu lotnego przyjęto następujące założenia:

  • wykorzystać ciepło zawarte w nie spalonych cząsteczkach węgla, znajdujących się w popiele lotnym;
  • powstały odpad tak spreparować, aby nie był uciążliwy dla środowiska i można go było składować w dowolny sposób;
  • przez wykorzystanie energii zawartej w cząsteczkach nie spalonego węgla obniżyć jego zużycie i podnieść sprawność kotła.

Parlament Europejski przyjął rezolucję zachęcającą państwa członkowskie do wpisania finansowania technologii o niskiej emisji dwutlenku węgla na listy priorytetów na lata 2010-2020.

Kejow