Jaronwoj Blog Warszawa Polska


Wywiad z Dyr. Konstatinem Simonow z Fundacji Bezpieczeństwa Energetycznego z Moskwy

Wywiad Kejowa z Dyr.Konstatinem Simonow z Fundacji Bezpieczeństwa Energetycznego

Ofiara na własne życzenie-  kryzys  gazowy w Polsce

Relacja z Konferencji Nafta  Gaz 2010 w Warszawie

Niestety bez tłumaczenia  z języka rosyjskiego.

Konstatin Simonow ( Константин Симонов) jest Dyrektorem  Generalnym  National Energy Security Found – Фонд национальной энергетической безопасности  z siedzibą w Moskwie

Informacja żródłowa

http://www.energystate.ru/

Kejow



Komu odetną gaz

Komu odetną gaz

Koncerny przemysłowe zużywają prawie 2/3 gazu w Polsce. Najwięcej potrzebuje PKN Orlen.

 
 
Źródło: Rzeczpospolita

Wniosek o ograniczenie dostaw gazu już złożył państwowy Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System, który odpowiada za przesył surowca. Jeśli uzyska zgodę rządu na wprowadzenie dziesiątego stopnia zasilania gazem, krajowi odbiorcy przemysłowi będą mogli odbierać dziennie tylko 6,5 mln m sześc. surowca. To bardzo mało, zważywszy, że w sezonie zimowym średnie zużycie wynosi w Polsce od 40 do nawet 68 mln m sześc. Z tego wolumenu ok. 62 proc. gazu odbiera przemysł. W okresie zimowym zgłaszane przez niego zapotrzebowanie wynosi zatem 24,8 – 42,2 mln m sześc. To może oznaczać, że polski przemysł otrzyma tylko 15 – 26 proc. tego, co zamówił.

Rzeczpospolita

Ograniczenia od października

 

Aby zapewnić gaz gospodarstwom domowym i instytucjom użyteczności publicznej, PGNiG może zdecydować o ograniczeniu dostaw jeszcze w październiku. Od kiedy dokładnie, na razie nie wiadomo. Giełdowa spółka wystąpiła już jednak do Operatora Gazociągów Przesyłowych „Gaz-System” z wnioskiem o niezwłoczne wprowadzenie dziesiątego stopnia zasilania gazem. To pierwszy etap procedury zmierzającej do wprowadzenia ograniczeń.

Wczoraj Gaz-System poinformował o tym ministra gospodarki. Następnie o wprowadzeniu ewentualnych ograniczeń będzie mowa na Radzie Ministrów. Dopiero wówczas prezes Rady Ministrów może wydać odpowiednie rozporządzenie.

 
 
Źródło: GG Parkiet

Podsumowanie

Konsekwencje umowy polsko – rosyjskiej i jej przedłużanie daje pierwsze widoczne skutki. A jeśli zima będzie mroźna ?

Kejow



Pat negocjacji umowy gazowej – ograniczenie dostaw gazu

Pat negocjacji umowy gazowej – ograniczenie dostaw gazu

Akcja polityczno – medialna  w sprawie umowy gazowej obfituje w ciekawe rozwiązania

  • pozytywna cecha wizyty w Moskwie – „klimat rozmów był sprzyjający”, a „strony w znaczący sposób zbliżyły swoje stanowiska”. wg. oficjalnego komunikatu
  • medialny nacisk na negocjatorów umowy ( których?)

 CHŁODNY KOMUNIKAT PRASOWY

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownctwo oraz krajowy operator gazociągów, spółka Gaz-System, szykują się do cięcia dostaw gazu.Według informacji „DGP” PGNiG złożyło w zeszłym tygodniu w Gaz-Systemie dokument, z którego wynika, że w IV kwartale będzie dostarczać mniej gazu, niż potrzebuje polska gospodarka.PGNiG trzymało tę informację w tajemnicy. Dlaczego? – Nie chcieliśmy wpływać na polsko-rosyjskie negocjacje gazowe – wyjaśnia PGNiG.Toczyły się one w sobotę w Moskwie. Polska strona chciała przekonać Rosjan, by zgodzili się na zmiany w wynegocjowanym na początku roku porozumieniu. Domaga się ich Komisja Europejska. Chodzi przede wszystkim o dopuszczenie do korzystania z gazociągu jamalskiego wszystkich zainteresowanych firm, a nie tylko Gazpromu.Jak wyglada sytuacja w dostawach gazu

PODSUMOWANIE

Jest to pierwszy poważny sygnał o problemie rzutującym bezpośrednio na bezpieczeństwo narodowe, i strategię polityki energetycznej rządu. Czy były błędy negocjacyjne po stronie polskiej .

Kejow



19 września, 2010, 9:11 am
Filed under: BIOGAZOWNIE, biopaliwa, Doradztwo, ekologia, nowe technologie | Tagi: ,

Paliwo ze śmieci recepta rosyjska i szkocka paliwo z whisky

Aktualne dość wysokie ceny nośników energii wymuszają państwa do coraz aktywniejszego prowadzenia podobnych badań, mówi przewodniczący Związku Przemysłowców Gazowniczych i Naftowych Giennadij Szmal.

 „Podwyższenie cen ropy naftowej i nawet aktualna cena w wysokości 70-80 dolarów za baryłkę dość skutecznie stymulują rozwój alternatywnych źródeł energii, a mianowicie biopaliwo. Chociaż nie jestem zwolennikiem wykorzystywania zboża, kukurydzy bądź innej żywności w celu uzyskania paliwa, gdyż w dobie obecnej na świecie jest zbyt dużo głodujących ludzi, i najpierw trzeba ich nakarmić. Można jednak wykorzystywać roślinne i drewniane odpady. Takie technologie istnieją także w Rosji”.

W odróżnieniu od Stanów Zjednoczonych i Europy, gdzie produkowany jest bioetanol ze zbóż, cukru i ziaren oleistych, Rosja postawiła na produkcję biopaliwa tak zwanej „drugiej generacji”. Jest to biobutanol, produkowany z surowców nieżywnościowych – trociny, torfu, słomy i odpadów obróbki drewna. Takie podejście nie tylko sprzyja wykorzystywaniu produkcji rolnej zgodnie z przeznaczeniem, ale także pomaga w rozwiązaniu problemu utylizacji nieprzerobionych odpadów.

Pionierem w tej dziedzinie jest rosyjska spółka „Korporacja Biotachnologie”. Sama produkcja biopaliwa z masy nieżywnościowej została już uruchomiona, podstawowe zadanie na dziś polega na uczynieniu go rentownym, mówi zastępca dyrektora generalnego „Korporacji Biotechnologie” Konstantin Diespierow:

 „Pod względem technologicznym uzyskanie ciekłego biopaliwa z odpadów nieżywnościowych jest złożonym zadaniem. I w ogóle jest to dopiero pierwszy krok. Natomiast drugi wiąże się z obniżeniem kosztów tego procesu, aby był on celowy pod względem gospodarczym. Jest to trudne zadanie, do którego nie ma na razie żadnego rozwiązania.

Paliwo samochodowe, wyprodukowane z trociny bądź odpadów żywnościowych nie jest już utopią. Kto wie, być może za kilka lat stanie się ono dla nas zwyczajnym zjawiskiem, jakim jest dzisiejsza benzyna.

RUSSIA VOICE

W Japonii

W Japonii opracowano technologię przerabiania na paliwo  odpadów i resztek żywnościowych z gospodarstw domowych i restauracji. W tokijskiej siedzibie Nippon Steel Engineering – inicjatora projektu – poinformowano, że koszty budowy takiego zakładu wyniosą około 20 mln dolarów. Umożliwi on uzyskiwanie codziennie z 10 ton odpadów kuchennych do 500 litrów etanolu. Obliczono , że koszty inwestycji zwrócą się w ciągu dziesięciu lat eksploatacji zakładu.

Rzeczpospolita Dział Nauka

Polski wynalzca paliwa ze śmieci

Wynalazłem technologię ekologiczną i ekonomiczną, która pozwala zamienić odpady z tworzyw sztucznych na składniki służące do produkcji paliwa wysokiej jakości. Mam nadzieję, że rozwiąże ona problem recyklingu i zapotrzebowania na energię w skali ogólnoświatowej. Coraz więcej krajów interesuje się „T Technology” – powiedział Wirtualnej Polsce wynalazca Zbigniew Tokarz, który jako pierwszy Polak w historii otrzymał Złoty Medal w IV edycji EEP Awards – nagrodę przyznawaną dla najbardziej innowacyjnej technologii w dziedzinie ochrony środowiska. „T Technology” zdobyła najlepsze noty pośród jury ekspertów z 16 krajów Unii Europejskiej. Wynalazca odebrał nagrodę podczas targów Pollutec 2006 w Lyonie.  Udało mi się wyprzedzić technologicznie i innowacyjnie międzynarodowe koncerny i rządowe instytuty badawcze z wielu krajów. Gospodarka odpadami to poważny problem, jeśli uświadomimy sobie skalę zjawiska, np. w Polsce rocznie produkuje się ok. półtora miliarda ton odpadów z tworzyw sztucznych. Jak wiadomo, wszystkie tworzywa powstają z ropy naftowej. W moim urządzeniu nie zachodzi nic innego jak odwrócenie tego procesu. Wyjątkowość technologii polega na tym, że dzięki niej można – w sposób całkowicie ekologiczny – przetwarzać odpady wprost z wysypisk – zanieczyszczone, nieprzygotowane i nie poddane sortowaniu. Oznacza to, że do recyklingu nie musimy dodatkowo dopłacać. A co otrzymujemy? Składniki służące do powtórnej produkcji zarówno nowych opakowań, paliw silnikowych (w rafinerii można je rozdzielić na benzynę, olej napędowy oraz resztki w postaci oleju średniego i ciężkiego) oraz oleju opałowego do systemów grzewczych. „T Technology” nadaje się do przetwarzania nawet skomplikowanych chemicznie tworzyw sztucznych – np. zderzaków, opon, części telewizorów.

WP.PL

Film poglądowy o technologii na YouTube

Paliwo z odpadów pryzmowanych

Pryzmy kompostu są rezerwuarem gigantycznej ilości energii. Dotychczas, ze względu na brak wydajnych technologii, brakowało jednak kompleksowych rozwiązańz zakresu  zagospodarowania tych zasobów. Naukowcy z przedsiębiorstwa TMO Renewablesprzekonują jednak, że sytuację tę można zmienić dzięki wykorzystaniu opracowanego przez nich szczepu bakterii przetwarzających odpady organiczne na etanol. Mógłby on być mieszany ze standardową benzyną i stosowany jako paliwo do samochodów.

Mikroorganizmy opracowane przez Anglików umożliwiają produkcję alkoholu w sposób znacznie tańszy i wydajniejszyw porównaniu do stosowanej obecnie fermentacji opartej o zastosowanie drożdży. Jak tłumaczy Paul Milner, pracownik TMO Renewables, konwencjonalna produkcja etanolu jest droga oraz energo- i czasochłonna, ponieważ słód jęczmienny lub inny materiał poddawany fermentacji musi być podgrzany do postaci papki (…) Następnie zostaje znacznie schłodzony do niższej temperatury, by zaszła fermentacja z udziałem drożdży, a później jest ponownie ogrzewany podczas destylowania etanolu. Nasz proces jest znacznie bardziej wydajny energetycznie.

Stworzenie technologii było niezwykle żmudnym zajęciem. Wszystko zaczęło się od zidentyfikowania interesujących bakterii w ich naturalnym środowisku oraz ich długotrwałej selekcji. Szczególnie interesujące były te zdolne do przeżycia w wysokiej temperaturzei odżywiania się możliwie wieloma rodzajami pokarmu roślinnego. Ostatecznie wybór padł na mikroorganizmy z rodziny Geobacillus, które w naturalnych warunkach przetwarzają materię organiczna zawartą w kompoście na kwas mlekowy. Dzięki „podrasowaniu” metabolizmu bakterii badaczom udało się opracować szczep zdolny do wytwarzania alkoholu etylowego.

Nasz nowy mikroorganizm, nazwany TM242, może wydajnie przetwarzaćdługołańcuchowe cukryzawarte w biomasie drzewnej na etanol. Ta ciepłolubna bakteria pracuje w wysokich temperaturach rzędu 60-70 stopni Celsjusza i bardzo szybko trawi szeroki zakres produktów, tłumaczy Milner.

Badacze szacują, że każdego roku w Wielkiej Brytanii powstaje około siedmiu milionów ton odpadówpochodzenia roślinnego. Obecnie materiał ten jest w znacznej większości marnowany, lecz jego przetworzenie na alkohol mogłoby zaspokoić aż 10% krajowego zapotrzebowania na paliwa płynne. Do wykorzystania przemysłowego nadaje się m.in. słoma, papier, drewno czy wiele rodzajów odpadów.

Firma TMO Renewables otrzymała ostatnio odbiór techniczny swojego zakładu produkcji bioetanolu. Będzie to pierwsza tego typu placówka w Zjednoczonym Królestwie działająca na tak szeroką skalę i jedna z pierwszych na świecie.

KOPALNIA WIEDZY

Śmieci są niegroźnym dla środowiska naturalnego paliwem dającym ciepło

Ilość spalanych śmieci

żródło: DGP

British Airways na paliwie ze śmieci

śmieci w paliwo lotnicze. Wraz z amerykańską spółką Solena chcą za cztery lata przerabiać 500 000 ton śmieci w 16 milionów galonów paliwa lotniczego rocznie. Ta ilość ma zapewnić obsługę wszystkich lotów BA z londyńskiego City Airport.

Oprócz redukcji emisji dwutlenku węgla przy spalaniu paliwa, spadnie także ilość metanu produkowanego przez standardowe wysypiska śmieci. Ponadto zakłady dostarczą 20 megawatów energii rocznie, jako produkt uboczny procesu recyklingu.

Pierwszymi liniami lotniczymi, które wykorzystały biopaliwo na komercyjnej trasie, były linie Virgin w 2008 roku. Paliwo, które ma produkować dla British Airways Solena jest jednak zupełnie inne. Firma chce wyeliminować konieczność mieszania ekologicznego paliwa ze standardowym paliwem lotniczym, tak jak robiono do tej pory. – Mamy nadzieję, że nowe rozwiązanie pozwoli nam do roku 2050 o połowę zredukować emisję dwutlenku węgla – mówi Willie Walsh, prezes BA.
 

Indepedient//WPROST

Artykuły

Gaz ze śmietnika CIRE

http://www.cire.pl/pliki/2/gazsmietniskowy.pdf

Kiedy zatankujemy paliwo z whisky?

Naukowcy z Edinburgh Napier University opracowali technologię pozwalającą uzyskać wysokoenergetyczne paliwo z produktów ubocznych powstających przy produkcji whisky.

Trwające dwa lata badania nad nowym biopaliwem zakończyły się powodzeniem. Powstające w procesie produkcji whisky odpady, można wykorzystać jako surowiec do produkcji paliwa. Dokładnie chodzi o butanol, czyli alkohol zawierający cztery atomy węgla w cząsteczce. W porównaniu do zwykłego alkoholu (etanolu) jest on o 25% bardziej energetyczny oraz nie wymaga specjalnego przystosowania silnika.

 

Profesor Martin Tangney – kierownik projektu, twierdzi, że teoretycznie butanol może być stosowany bezpośrednio jako paliwo, jednak bardziej prawdopodobne, że zostanie on wykorzystany jako domieszka do benzyny i oleju napędowego. Pozwoli to zmniejszyć zużycie ropy do 10%.

TwojaEuropa.pl

Przyczyny niewielkiego wykorzystania paliwa alternatywnego ze śmieci 

Z wyprodukowanego z odpadów wytworzonych paliw w Polsce upatruje się także w braku wyraźnych prawnych ograniczeń sprowadzania do Polski paliw alternatywnych z innych krajów, w szczególności z Niemiec. Odpady przeznaczone jako paliwo alternatywne o kodzie 19 12 10 stanowią odpad nieujęty na żadnej z list odpadów (zielonej, bursztynowej) stanowiącej załącznik do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, w związku z powyższym ich transgraniczne przemieszczanie objęte jest procedurą uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody, określoną w Tytule II powyższego rozporządzenia.

 FORSAL

Recepta na sukces

Prezes Zarządu, Krzysztof Sarna pomysł wziął się od tego, że strzępiarka zaczęła wyrzucać bardzo duże ilości odpadów niemetalicznych, a trzeba było coś z nimi zrobić w sposób „cywilizowany”. – „Wpadł nam do głowy pomysł, żeby ten odpad przerabiać na paliwa alternatywne, jak również poszerzyć przyjmowanie gospodarki komunalnej, co przedłuży żywotność wysypisk śmieci”.

Przy wsparciu środków unijnych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2007-2013 zbudowano kompletną instalację do wytwarzania paliw. Ekologiczny opał powstaje z gumy, tworzyw sztucznych, tekstylii i papieru. Odpady spalane są w piecu cementowym w temperaturze 2000 stopni Celsjusza. Szkodliwe dioksyny ulegają neutralizacji przez co proces niszczenia jest bezpieczny dla środowiska. – „Na przykład węgiel kosztuje 350 złotych za tonę. Ten odpad kosztuje 60 złotych za tonę. Można więc produkować energie tańszą, nie zaśmiecając i zatruwając środowiska, w którym żyjemy”. – wyjaśnia prezes Sarna.

Skład chemiczny paliw alternatywnych jest badany w laboratorium zakładowym Wtór-Steelu, wyposażonym w najnowocześniejszą aparaturę do badań fizykochemicznych. Na razie głównymi odbiorcami spółki jak zdradził nam Z-ca Dyrektora ds Produkcyjnych, Handlowych i Administracyjnych, Krzysztof Brzozowski są zakłady produkujące cement, ale coraz częściej sięgają po nie firmy z przemysłu energetycznego.

– „Póki co raczkujemy w tej materii. Dopiero zaczęliśmy, ale jak zapewniał nas prezes Wielgosz z Elektrowni Stalowa Wola, jest szansa, że będą od nas brać 100 tysięcy ton tego właśnie odpadu. Na pewno będziemy uruchamiali drugą zmianę na paliwach alternatywnych. Jest więc szansa, że zatrudnienie wzrośnie.” – stwierdził prezes Krzysztof Sarna. Jak się dowiedzieliśmy całkowita wartość projektu opiewa na ponad 7,5 miliona złotych.

 

Stalówka.net

PODSUMOWANIE

Nauka dała informacje , a wdrożenia nastepują szkoda że w Polsce jest tak mało przetwarzanych odpadów na paliwo. Podatek akcyzowy nadal wysoki o tych paliw

Kejow



Gazu zabraknie ? a wizyta Ahmeda Zakajewa w Polsce
18 września, 2010, 9:34 am
Filed under: gaz, gazowy OPEC, Gazprom, polityka, Polityka energetyczna | Tagi: , ,

Gazu zabraknie ? a wizyta Ahmeda Zakajewa w Polsce

Od połowy października możliwe są niedobory w dostawach gazu do Polski – ostrzegła w piątek rzeczniczka komisarza UE ds. energii Guenthera Oettingera. Zdaniem KE ten scenariusz grozi Polsce, jeśli nie zostanie podpisana nowa umowa na dostawy z Rosji.
„Jest możliwe, że od połowy października będą braki w dostawach do Polski” – powiedziała Marlene Holzner. Uspokajała, że „nie chodzi o zimę, tylko o okres od połowy października do grudnia, o pewne godziny szczytowego zapotrzebowania”.

„Pracujemy z polskim rządem nad tymi scenariuszami i możliwymi rozwiązaniami” – zapewniła precyzując, że absolutnie nie chodzi o kolejny kryzys gazowy, tj. przerwy wynikające z niewywiązywania się Gazpromu z zakontraktowanych dostaw. „Fakt jest taki, że Polska straciła jednego ze swych dostawców i potrzebuje dodatkowych dostaw, a Rosja jest jednym z możliwych źródeł, które może pokryć zapotrzebowanie na te trzy miesiące” – powiedziała.

O tym, że bez podpisania porozumienia gazowego z Rosjanami w październiku może zabraknąć Polsce gazu, mówił PAP już w lipcu dyrektor departamentu ropy i gazu w Ministerstwie Gospodarki Maciej Kaliski. Resort przewidywał, że w okolicach 20 października skończy się gaz z obowiązującego kontraktu, a do tej pory nie została trwale wypełniona luka wynikająca z przerwanego na początku 2009 r. kontraktu z RosUkrEnergo.

Bez podpisania aneksu o zwiększeniu dostaw rosyjskiego gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 r. do tzw. porozumienia jamalskiego, PGNiG i Gazprom nie mają podstaw do podpisania nowego kontraktu. Według szacunków resortu gospodarki, do pokrycia zapotrzebowania na ten rok zabraknie ok. 1 mld m sześc. gazu.
 

Czy sprawa Światowego Kongresu Narodu Czeczenii i szefa emigracyjnego rządu Czeczenii Ahmeda Zakajewa może wpłynąć na relacje polsko-rosyjskiej także w tym kontekście, Pawlak odparł: „Żeby nie było takich sytuacji, że sami sobie ściągamy na głowę kłopoty, nie jestem pewien, co się stanie z tym kimś, kogo zatrzymała dzisiaj policja. Pytanie – kto mu dał wizę i po co? My sobie sami zrobiliśmy kłopot i teraz nie wiadomo, jak z tego wybrnąć”. Rosja żąda od Polski wydania Zakajewa, poszukiwanego listem gończym w związku z zarzutami o terroryzm. Zakajew przybywa w Polsce od czwartku.

WNP

PYTANIA

1. Czy Rosja pójdzie na ugodę w sprawie gazu po dzisiejszych rozmowach po chwilowym zatrzymaniu Zakajewa

2. Czy rząd Donalda Tuska własciwie oceił sytuację zbiegu pozornego sytuacji na szkodę Polski

3. Czy Zakajew stał sie jezyczkiem u wagi re negocjacji gazowych

Kejow



Podwyżka gazu za sprawą błędnej polityki czy monopolizmu
18 września, 2010, 6:34 am
Filed under: Bezpieczeństwo energetyczne, gaz | Tagi: , , ,

Podwyżka gazu za sprawą błędnej polityki czy monopolizmu

FAKTY i OPINIE

Według szacunków URE, ceny gazu dla osób używających kuchenek gazowych wzrosną o 2,5 proc. Oznacza to średnio 60 groszy miesięcznie więcej w ich rachunku.

„Odbiorcy używający gazu do przygotowania posiłków i podgrzania wody mogą spodziewać się rachunków wyższych o niecałe 3 złote miesięcznie. Największa podwyżka czeka odbiorców zużywających duże ilości gazu – czyli tych, którzy dodatkowo ogrzewają mieszkanie za pomocą gazu. Zapłacą rachunki wyższe o ok. 3,8 proc., czyli o ok. 11 złotych miesięcznie” – napisał w komunikacie URE.
 

Uwaga. Urząd Regulacji Energetyki jako regulator zatwiedza taryfy.

PGNiG krajowy monopolista tłumaczy podwyżkę

Jak tłumaczy spółka, od początku obowiązywania obecnej Taryfy (3/2010) średnie odchylenie rzeczywistego kursu dolara od kursu przyjętego w Taryfie wyniosło ponad 10 proc., w skrajnych sytuacjach osiągając nawet ponad 20 proc.
Dodatkowo czynnikiem wpływającym na wzrost cen jest wzrost kosztów związanych z obowiązkiem tworzenia i utrzymywania zapasów gazu ziemnego. Zgodnie z ustawą o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasady postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, wielkość zapasów gazu, które PGNiG jest zobligowane utrzymywać ulegną zwiększeniu – wyjaśnia potentat.
Dane szczególowe z tabali zmian cen link

http://www.pgnig.pl/pgnig/com/8387?r%2Cnews%2CpageNumber=0&r%2Cnews%2CdateTo=&r%2Cnews%2CdateFrom=&r%2Cnews%2CnewsId=20005

Czy podwyżka była zgodna z przepisami

Podstawa prawna

Tylko § 30 tzw. rozporządzenia taryfowego (rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 15 grudnia 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie paliwami gazowymi), daje podstawę do złożenia wniosku o podwyżke cen taryfowych do URE

Teza z poprzedniej odmowy podwyżki ceny gazu

Państwo polskie uznaje gospodarkę gazem za ważną dziedzinę gospodarowania, decyzja akceptująca wzrost cen gazu musiałaby się spotkać powszechnym niezrozumieniem. Przedsiębiorstwo powinno zatem spowolnić maksymalizowanie zysku i w imieniu Państwa polskiego chronić społeczeństwo przed ekonomiczną dolegliwością podwyżki cen gazua skumulowane zasoby finansowe przedsiębiorstwa mogą być dobrym amortyzatorem w tym zakresie. Co więcej, podnoszenie wartości firmy, o co zabiega jej kierownictwo, z pewnością charakterystyczne dla kapitału stricte prywatnego, nie można odnosić do własności Skarbu Państwa.URE

Statystyczne podwyżki  energii wg. GUS na m-c lipiec 2010

 Ceny nośników energii były wyższe niż w czerwcu br. przeciętnie o 0,1% głównie w wyniku wzrostu cen opału (o 0,4%). Podrożała także energia cieplna(o 0,2%). .

 http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_ch_inflacja_07m_2010.pdf

Czy pomimo podwyżki gaz będzie zapewniony na zimę 2010/2011 i czy nie będzie wyłaczeń lub ograniczeń dla przemysłu. ???

Kejow



Sobotnia konsultacja umowy gazowej w Moskwie

Sobotnia konsultacja umowy gazowej w Moskwie

W tę sobotę odbędą się w Moskwie konsultacje. Wezmą w nich udział przedstawiciele Federacji Rosyjskiej, Polski i Komisji Europejskiej” – powiedział ambasador na konferencji prasowej. Jak dodał, ze strony Rosji szefem delegacji będzie zastępca ministra ds. energetyki Anatolij Janowski.

Ambasador zaznaczył, że Rosja w kwestii umowy gazowej kieruje się po pierwsze pragmatyzmem, a po drugie zrozumieniem dla zobowiązań Polski wobec UE.

„Podstawą naszych stosunków musi być pragmatyzm, a druga zasada to pełne zrozumienie tego, w jakiej sytuacji są nasi partnerzy z Polski, zgodnie ze zobowiązaniami, które Polska podjęła stając się członkiem UE. Właśnie o te zasady opieramy się, podchodząc do umowy gazowej” – oświadczył Aleksiejew.

Jak powiedział, przedstawiciele naszych krajów oraz KE spotkają się w Moskwie „właśnie dlatego, żeby tekst umowy odpowiadał wymogom Komisji Europejskiej”.

„Jesteśmy bardzo zainteresowani tym, żeby jak najszybciej dojść do porozumienia. Jesteśmy również zainteresowani tym, żeby nasi polscy partnerzy nie mieli żadnych problemów ze strony KE” – zapewnił ambasador.

PAP/WNP

Wiceministrowie gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska i Marcin Korolec wezmą udział w sobotnim spotkaniu w Moskwie w sprawie polsko-rosyjskiej umowy gazowej – powiedział Waldemar Pawlak

– Chcę podkreślić, że co do ustaleń biznesowych – wielkości dostaw, czasu dostaw, terminu dostaw czy też sposobu kształtowania taryfy – Komisja Europejska nie ma wątpliwości – powiedział. – Po dyskusji nasze wyjaśnienia zostały zaakceptowane – dodał.

– Jest problem związany z operatorem – zaznaczył. Pawlak powiedział, że w związku z operatorem ważne jest, by „rozdzielić stronę formalno-prawną i realia biznesowe” tego kontraktu. – Nawet bardzo szerokie potraktowanie uprawnień operatora nie zmienia uwarunkowań biznesowych tego kontraktu – zaznaczył.

Jego zdaniem sobotnie spotkanie z Rosjanami nie musi być ostatnim w sprawie kontraktu. – Jeżeli chodzi o kontrakt gazowy, ta umowa, która została po raz pierwszy zawarta w 1993 r., była kilka razy zmieniana i modyfikowana. Na bazie tej umowy obniżono nawet dostawy poniżej zapotrzebowania polskiego rynku i z tego powodu są cały czas kłopoty – powiedział.

Pytany, kiedy umowa może zostać podpisana, odpowiedział, że ma nadzieję, iż „nie będzie problemów technicznych dotyczących czasu podpisania tego porozumienia”.
 

WNP/PAP

PODSUMOWANIE

Wazne sprawy , nie ma problemów, ustalenia biznesowe nie znane. Treść umowy nie znana.

Kejow