Jaronwoj Blog Warszawa Polska


Koniec przyjaźni z Rosją – end rurociągu „Przyjażń” polityczny

Koniec przyjaźni z Rosją – end rurociągu Przyjażń polityczny Tagi: Polityka bezpieczeństwo energetyczne OLPP PERN polityka energetyczna ropa naftowa Rurociag Przyjażń Niebezpieczny z polskiego punktu widzenia projekt może spowodować, że Rosja będzie dostarczać swoją ropę do krajów zachodniej Europy z pominięciem Polski [strata dla PERN, Orlenu, Lotos i100 mld zł rocznie] . Zamiast – jak dotychczas – tłoczyć surowiec rurociągiem Przyjaźń przez Polskę do Niemiec, będzie go wysyłać w świat tankowcami z własnych portów – napisała „Gazeta Prawna”.

W konsekwencji od 2012-2014 r. tranzyt rosyjskiej ropy przez Białoruś i Polskę będzie zamierał – prognozuje Mirosław Grelik, niezależny ekspert, były wiceprezes PGNiG.

Gazeta Prawna/ WNP.pl

Opinia ekonomiczna o przyczynach wyłączenia rurociągu Przyjaźń przez Rosję

Minister przemysłu i energetyki Rosji Wiktor Christienko postanowił właśnie dokonać radykalnej zmiany w zarządzaniu eksportem ropy. Od kwietnia o tym, ile ropy firmy naftowe będą mogły eksportować poszczególnymi rurami systemu Przyjaźń, z góry na rok ustalą urzędnicy niedawno utworzonego departamentu w resorcie Christienki. Z ograniczeń w eksporcie ropy systemem Przyjaźń skorzystał już Łukoil. Ten rosyjski koncern w lutym wstrzymał dostawy surowca transportowanego przez Polskę do rafinerii w Niemczech. W ten sposób Łukoil chciał wymusić korzystniejszą zapłatę za swój surowiec od firmy Sunimex, która ma w Niemczech monopol na pośrednictwo w dostawach ropy z ropociągu Przyjaźń. Tę metodę zmiany rozliczeń Łukoil z powodzeniem sprawdził już późnym latem zeszłego roku, kiedy wstrzymaniem dostaw wymusił wyższą zapłatę od Sunimex. I wtedy, i teraz przed niedoborem surowca niemieckie rafinerie ratowały dostawy rosyjskiej ropy dostarczanej tankowcami do Gdańska i transportowanej stąd polską częścią Przyjaźni. Jednak takie doraźne dostawy z tankowców są droższe od surowca transportowanego ropociągiem. W sumie podbija to ceny ropy eksportowanej z Rosji. To jednak zmartwienie odbiorców. Wyższe ceny to większy zysk dla wielkich kompanii naftowych i wyższe dochody dla budżetu Rosji.

GW

Strategia polskiego operatora rurociągu Przyjaźń i dobra wiara PKN Orlen

PERN jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Tłoczy ropę naftową z Rosji (około 50 mln ton rocznie) do rafinerii polskich – PKN Orlen i Grupy Lotos oraz do rafinerii niemieckich – PCK Schwedt i Mider Spergau. Przesyła również surowiec tranzytem do gdańskiego Naftoportu, w którym ma udziały. Strategicznym wyzwaniem dla Orlenu jest dywersyfikacja dostaw ropy. Dziś Rosjanie otwarcie mówią, że z przyczyn „technicznych” po 2012 r. wyłączą rurociąg Przyjaźń, którym dziś płynie ropa do naszej rafinerii w Płocku. Wierzymy w to, że tak się jednak nie stanie.

Nowe pomysły Skarbu Państwa Obowiązująca od lutego 2007 roku strategia rządowa dla przemysłu naftowego przewiduje, że rurociągi produktowe, należące obecnie do Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) „Przyjaźń” powinny zostać z tej spółki wydzielone i przekazane Operatorowi Logistycznemu Paliw Płynnych (OLPP).OLPP to największa na polskim rynku firma oferującą usługi magazynowania zapasów i rezerw produktów ropopochodnych. PERN zajmuje się eksploatacją rurociągów, służących do transportu ropy naftowej i paliw płynnych Szukamy odpowiedzi na pytanie, co bardziej będzie się opłacało Skarbowi Państwa – wydzielenie z PERN rurociągów, czy przyjęcie takich rozwiązań, które zapewnią samodzielne funkcjonowanie OLPP i PERN” – wyjaśnił PAP wiceminister skarbu Krzysztof Żuk.

PAP/WNP.pl

Przykład litewskich Możejek – przyczyna wyłączenia rurociągu Przyjaźń

 Wstrzymanie dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń nastąpiło z pobudek ekologicznych. Specjaliści mieli ponad 7 tys. zastrzeżeń do jego stanu technicznego. To stary rurociąg, którego eksploatacja może doprowadzić do poważnych zanieczyszczeń środowiska. Nadal wyjaśniamy, czy warto go naprawiać. Jesteśmy jednak bardziej skłonni rozważyć możliwość zastąpienia starego rurociągu nowym – mówi doradca Władimira Putina ds. Unii Europejskiej Siergiej Jastrzembski. Leonid Grigorjew z Rosyjskiego Instytutu Energetyki i Finansów dziwi się, że Litwa wierzy w wznowienie dostaw ropy Przyjaźnią. – Litwa dwukrotnie nie pozwoliła Rosji kupić rafinerii w Możejkach, dlaczego teraz mielibyśmy być zainteresowani naprawą rurociągu?

GW

Konkurencyjne rozwiązanie – przyczyna likwidacji rurociągu Przyjaźń

BTS-2 będzie prowadzić z Unieczy w obwodzie briańskim, gdzie przy granicy z Białorusią i Ukrainą znajduje się rozgałęzienie ropociągu „Przyjaźń”, do portu Ust-Ługa nad Zatoką Fińską, 110 km na południowy zachód od Petersburga. BTS również ma swój początek w Unieczy, jednak kończy się w Primorsku (dawniej Koivisto), także nad Zatoką Fińską. Rurociągiem tym o mocy przesyłowej 75 mln ton rocznie tłoczona jest ropa wydobywana w Syberii Zachodniej. Z Primorska, 120 km na południowy zachód od Petersburga, surowiec zabierany jest tankowcami do Europy. Nowa rura będzie mieć 1016 km długości. Pierwsza nitka – obliczona na 38 mln ton ropy rocznie – pobiegnie bezpośrednio do terminalu w Ust-Łudze, budowanego przez zarejestrowaną w Szwajcarii spółkę Gunvor specjalizującą się w eksporcie ropy naftowej i paliw z Rosji.

Puls Biznesu/PAP

 Głos specjalisty cyt. Jako interesujące i poruszające wszystkie ważne sprawy uznał expose Donalda Tuska były premier Kazimierz Marcinkiewicz.

W ramach działań zewnętrznych kluczowym obszarem aktywności ministra gospodarki było tworzenie warunków dla dywersyfikacji dostaw ropy naftowej do Polski. Uwzględniając istniejącą możliwość dywersyfikacji dostaw ropy naftowej do Polski poprzez port w Gdańsku, minister gospodarki we współpracy z ministrem spraw zagranicznych podejmował starania mające na celu wspieranie starań spółek naftowych dotyczące zbadania możliwości pozyskania dostaw ropy naftowej tą drogą. Problematyka współpracy w zakresie sektora naftowego włączana była wielokrotnie do programu oficjalnych wizyt rządowych w krajach producentach ropy naftowej oraz wizyt delegacji rządowych z tych krajów w Polsce. Odnosząc się do realizacji powyższej strategii, budowa połączenia rurociągowego ropociągu Odessa – Brody z polskim systemem rurociągów (tzw. projekt OBP) stanowi kluczowy projekt w obszarze dywersyfikacji dostaw ropy naftowej do Polski. Projekt ten jest główną częścią inicjatywy tworzenia Euroazjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej. Obecnie współpraca w zakresie realizacji ww. projektu odbywa się w oparciu o podpisaną podczas szczytu prezydentów w Wilnie w dniu 10 października 2007 r. umowę między Ministerstwem Przemysłu i Energetyki Republiki Azerbejdżanu, Ministerstwem Energetyki Gruzji, Ministerstwem Gospodarki Litwy, Ministerstwem Gospodarki RP, Ministerstwem Paliw i Energetyki Ukrainy o współpracy w sektorze energetycznym oraz wspólne oświadczenie w sprawie Euroazjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej (Joint Statement Regarding the Euro-Asian Oil Transportation Corridor), podpisane podczas szczytu prezydentów w Kijowie w dniu 23 maja 2008 r. Projekt Euroazjatyckiego Korytarza Transportu Ropy Naftowej jest przedmiotem dwustronnych rozmów z rządami poszczególnych państw – stron ww. umowy z dnia 10 października 2007 r. Ostatnim wydarzeniem z tego zakresu była wizyta w Warszawie w dniach 14-15 sierpnia 2008 r. delegacji Ukrainy, której przewodniczył pan Jurij Prodan, minister paliw i energii Ukrainy. Delegacja przebywała w Polsce na zaproszenie strony polskiej. W programie pobytu delegacji w Warszawie przewidziano zarówno spotkanie z ministrem gospodarki, jak również z przedsiębiorstwami zaangażowanymi po stronie polskiej w realizację projektu, tj. spółką PERN ˝Przyjaźń˝ SA oraz MPR ˝Sarmatia˝ sp. z o.o.

Interpelacja SEJM RP

Blog MDI Gorzeliński Kasprów przewidział ten stan rzeczy Podsumujmy. Pierwszy raz w historii Polski możliwa jest trwałe i natychmiastowe przeprowadzenie realnej dywersyfikacji dostaw ropy naftowej z poza Rosji. Podkreślamy, że chodzi o dywersyfikację źródła dostaw. Ponieważ jesteśmy realistami nie piszemy, że od razu należy wszystkich dostawców przymusić do dostarczania wyłącznie ropy nierosyjskiej ale możliwa jest nawet 30-40 procentowa dywersyfikacja w ramach istniejących umów, bez ryzyka zmiany kontraktów, praktycznie od zaraz. Jeśli sytuacja ekonomiczna na świecie będzie wyglądała w przyszłości podobnie wszystko wskazuje na to, że po 2009 nie powinno być przeszkód do jeszcze większego odejścia od ropy rosyjskiej. Czyli przeprowadzenia całkowitej i realnej dywersyfikacji. W Polskich warunkach gdzie prawie 100 proc ropy pochodzi z Rosji dywersyfikacja 30 proc, i to już w tym roku, byłaby wielkim sukcesem. Byłaby, gdyby kogoś to naprawdę obchodziło.

Zródło  http://blog.marazm.pl/?p=186

PODSUMOWANIE OGÓLNE

Czyli co chwila coś nowego w polityce energetyczne i dywersyfikacji dostaw ropy naftowej do Polski- czy w dobie kryzysu to dobry znak?.

Pytanie do dyskusji;

 Czy nadal strategią rządową jest prowadzenie działań mających na celu zapewnienie ciągłości zaopatrzenia odbiorców finalnych w ropę naftowa po eliminacji pośredników zagranicznych lub politycznych komiżajerów?.

Advertisements

Dodaj komentarz so far
Dodaj komentarz



Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s



%d blogerów lubi to: