Filed under: Bezpieczeństwo energetyczne, Paliwa, polityka, Polityka energetyczna, Rafineria | Tagi: 900 mln zł, błedy legislacyjne, CBA, mafia paliwowa, olej, paliwo, podatek akcyzowy, Rafineria Trzebinia, uks, wyrok tk
Urzędnicza mafia paliwowa do oceny prokuratury
Jedna z najważniejszych osób polskich finansów, szef wywiadu skarbowego jest formalnie podejrzany o popełnienie przestępstwa – ustalił tvn24.pl. Prokuratura chce postawić zarzuty wiceministrowi Andrzejowi P. w śledztwie dotyczącym nacisków na dyrektora krakowskiego Urzędu Kontroli Skarbowej. W efekcie krakowski urząd odpuścił Rafinerii Trzebinia 900 milionów złotych podatku akcyzowego w związku z handlem paliwem. Sam minister przyznaje, że wezwanie do prokuratury dostał.
Prokuratura jest oszczędna w słowach Na nasze pytania odpowiedziała rzecznik katowickiej prokuratury Marta Zawada-Dybek. “Prokuratura Okręgowa prowadzi śledztwo dotyczące podejrzenia przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych i działania na szkodę interesu publicznego. Udzielenie bliższych informacji na temat tego postępowania z uwagi na dobro prowadzonego postępowania nie jest obecnie możliwe” – napisała do nas prokurator.
Już na początku tego śledztwa oskarżyciele zakładali, że w tej sprawie wiceminister przekroczył swoje uprawnienia. Dlaczego? W listopadzie 2008 roku Urząd kończył kontrolę w rafinerii. Przez lata firma sprzedawała tzw. oleje technologiczne na stacje benzynowe jako olej napędowy. Inspektorzy skarbowi z Krakowa wstępnie oszacowali straty Skarbu Państwa z tego tytułu na prawie 900 mln zł. (za oleje technologiczne nie płacono akcyzy). Ale pod sam koniec kontroli urząd niespodziewanie podjął decyzję, że spółka nie musi zapłacić zaległej akcyzy. Śledczy odkryli potem, że powinna podatek akcyzowy uiścić.
w siedzibie UKS były gotowe trzy, różne wersje wyników kontroli.Wywierającym nielegalne naciski był wiceminister finansów Andrzej P., zaś ich celem była zmiana stanowiska UKS w Krakowie w przedmiocie tzw. domiaru podatku akcyzowego dla Rafinerii i Trzebinia S.A. Wiceminister finansów Andrzej P. miał podjąć się tego rodzaju interwencji mimo tego, że z ustaleń dokonanych w postępowaniu kontrolnym wynikało, iż Rafineria Trzebinia
Andrzej P. od dawna budzi zainteresowanie dziennikarzy.
Trzy lata temu „Rzeczpospolita” pisała, że Andrzej P., podobnie jak szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk, pracował w telekomunikacyjnej Erze. I otrzymywał z niej pieniądze nawet po objęciu rządowej posady.
„Okazuje się, że już po objęciu urzędu wiceministra P. otrzymywał wynagrodzenie z Polskiej Telefonii Cyfrowej (właściciel sieci komórkowej Era GSM). Wynikało ono z umowy o zakazie konkurencji. Wcześniej P. zajmował bowiem kierownicze stanowisko w PTC.” – pisała „Rzeczpospolita”.
Co ciekawe, w listopadzie 2008 roku Andrzej P. na łamach „Gazety Wyborczej” skarżył się na agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego, że ci zastraszają inspektorów kontroli skarbowej. Tymczasem katowicka prokuratura bada naciski Andrzeja P. z… listopada 2008 roku.
niezalezna.pl
Link http://www.kasastefczyka.pl/fakty_biznes_wydarzenia/98_polska/16218_szef_wywiadu_skarbowego.html
Z nieoficjalnych informacji wynika, że Andrzej P. miał naciskać na Mariusza Piątkowskiego, szefa krakowskiego Urzędu Kontroli Skarbowej, aby nie karać Rafinerii Trzebinia za oszustwa podatkowe. Tamtejszy UKS najpierw stwierdził nierzetelność ksiąg podatkowych rafinerii na 900 mln zł, potem już tylko na ok. 200 mln zł, a ostatecznie w grudniu 2008 r. uznał, że nie ma żadnych uchybień. Taka decyzja zapadła po spotkaniu Piątkowskiego w resorcie finansów 26 listopada 2008 r.
Prokuratura chce w związku z tym postawić wiceministrowi zarzuty przekroczenia uprawnień i niedopełniania obowiązków. Grozi za to do trzech lat więzienia.
O katowickim śledztwie „Rz” pisała już w sierpniu 2009 r. Ujawniliśmy m.in., że wiceminister P. interesował się sprawą Rafinerii Trzebinia.
– Mieliśmy świadomość, że konieczność zapłaty tak dużych pieniędzy może doprowadzić rafinerię do bankructwa – tłumaczył wtedy „Rz” Andrzej P.
Zawiadomienie w tej sprawie skierował Marek Wełna, szef Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, prowadzącej śledztwa w sprawie tzw. mafii paliwowej. Według krakowskich śledczych Rafineria Trzebinia to jedno z ważnych ogniw tej mafii. Produkowała oleje techniczne, które miały być wykorzystywane m.in. w procesie wzbogacania węgla. Jednak faktycznie trafiały na stacje benzynowe jako olej napędowy (paliwo), gdyż miały zbliżone do niego parametry. A ze względu na pierwotną klasyfikację produktu jako oleju technicznego rafineria nie odprowadzała należnej akcyzy.
Podsumowanie
Obserwują z prasy i echa z sal sądowych w procesach paliwowych wychodzi na jaw;
- wady legislacyjne w rozxporzdzeniach Ministra Finansów
- naciski polityczne i lobbystyczne koncernów paliwoych na resort finansów
- dysp[ozycyjność upolitycznionej policji skarbowej UKS – od dawna znana
- naginanie prawa podatkowego w paliwach przez legislację
- wyroki TK w sprawach podatkowych wskazywały na naruszenie art. 217 Konstytucji
Ostanio trzech prywatnych paliwowców ze Szczecina uniewinniono a generał policji b.Komendant Wojewódzki z Katowic i inni policjanci dostali wyroki.
Kejow
Filed under: Paliwa, polityka, Rafineria | Tagi: pknorlen, płace zarządu, wybór zarządu, zarząd orlen
Najlepsze fotele i płace w Zarządzie PKN Orlen konkurs
Rada Nadziorcza będzie przełuchiwać kandydatów do Zarządu płockiego koncernu naftowego PKN Orlen
- Grażyna Piotrowska-Oliwa, była prezes PTK Centertel (operator sieci Orange),
- Paweł Żuk, eksszef spółki Shell Polska,
- Marek Podstawa dyrektor ds. detalu w Orlenie,
- Sławomir Jędrzejczyk wiceprezes ds. finansów
- Krystian Pater, członek zarządu ds. produkcji rafineryjnej,
- Marek Serafin, który odpowiada za segment petrochemiczny.
Minister Skarbu Państwa może wykorzystać swoje statutowe kompetencje i powołać bezpośrednio jednego członka zarządu Orlenu.
Dane wg. Rzeczpospolitej
Milionowe gaże otrzymali też inni członkowie zarządu PKN. Wiceprezes Sławomir Jędrzejczyk zarobił 2 mln 74 tys. zł plus prawo do premii 1,32 mln zł za zeszły rok. Trzech kolejnych członków zarządu Orlenu zarobiło od 1,27 mln do ponad 1,74 mln zł plus prawo do premii za 2009 r. w wysokości od 0,77 do 1,14 mln zł. Większość obecnych członków zarządu Orlenu, tak jak prezes Jacek Krawiec, objęła stanowiska w połowie 2008 r. i w zeszłym roku potroiła dochody w stosunku do pierwszego roku kadencji.
Czekam na trafny wybór , jako będzie “klucz”systemowy.
Kejow
Filed under: Gazprom, Rafineria | Tagi: akcje, czechy, Gazprom, Orlen, Rafineria, unipetrol, česká rafinérská
Gazprom kupuje akcje Česká rafinérská- Orlen jest cicho
Unipetrol GNU
15 marca czeskie media poinformowały o negocjacjach w sprawie sprzedaży przez włoską spółkę Eni 32,44% udziałów w spółce Česká rafinérská rosyjskiemu Gazpromowi. Česká rafinérská, w której większość udziałów ma kontrolowana przez PKN Orlen spółka Unipetrol, jest właścicielem dwóch z trzech istniejących rafinerii w Czechach – w Litwinowie i w Kralupach nad Wełtawą (trzecia najmniejsza – Paramo Pardubice – należy do Unipetrolu). Czeski rząd nie ma możliwości zablokowania sprzedaży udziałów spółki Rosjanom. Należy zatem oczekiwać, że będzie wywierał presję na PKN Orlen, aby Unipetrol skorzystał z prawa pierwokupu akcji Eni.
Informację o rozmowach potwierdziły mediom źródła w czeskim rządzie oraz przedstawiciel koncernu Unipetrol. Ogólnikowo potwierdził je także Gazprom. Ewentualna transakcja wpisywałaby się w strategię Rosji zwiększania obecności rosyjskich firm naftowych w Europie Środkowej. Potwierdziłaby również podjętą w 2006 roku strategiczną współpracę Eni i Gazpromu. Wartość udziałów Eni w spółce Česká rafinérská szacowana jest na 440–600 mln USD.
Orlen chce sprzedać 16% udziałow nie zbyt szybko
Spekulacje na temat możliwej sprzedaży udziałów w spółce Ceska Rafinerska przez Shell.
Wówczas prezes Orlenu Jacek Krawiec jednoznacznie potwierdzał, że koncern byłby zainteresowany odkupieniem ponad 16 proc. pakietu akcji. Zdaniem naszego rozmówcy nie musi to oznaczać, że w tym przypadku decyzja będzie podobna. – Po pierwsze, zmieniła się zasadniczo sytuacja rynkowa, a po drugie, mówimy o dwukrotnie większym pakiecie akcji (Eni ma ponad 33 proc. udziałów – przyp. red.).
Prezydent RP wizytował UNIPETROL w Czechach i opinia rządu Czech
Prezydent RP Bronisław Komorowski w trakcie oficjalnej wizyty w Czechach 23.02.2011 wizytował UNIPETROL.
Czeski rząd niechętnie patrzy na przyszłą sprzedaż akcji Gazprom, . “To jest kwestia naszego bezpieczeństwa energetycznego kraju,” Czeski minister przemysłu i handlu Martin Kocourek (Civic Demokratów, ODS) powiedział agencji informacyjnej Bloomberg w wywiadzie.” “Planujemy, aby to omówić z zainteresowanymi stronami.”
Walka z Rosją i jej ekspansją na UE ciągle żywa.
Kejow
Filed under: bezprawie, legislacja, Paliwa, polityka, Rafineria | Tagi: olej napędowy, oszustwo akcyzowe, Trzebinia
Trzebinia porażka ABW contra UKS – kto kogo?! czy jak zrobić aferę po polsku
- Co było i jest
15.12. Kraków (PAP) – Ośmiu oskarżonych odpowie przed krakowskim sądem za wprowadzenie do obrotu 17 tys. ton podrobionego oleju napędowego o wartości ponad 30 mln zł i pranie brudnych pieniędzy. Według ustaleń prokuratury, grupą kierował były pracownik Rafinerii Trzebinia Józef D.
“Prokuratura Apelacyjna w Krakowie skierowała w tej sprawie akt oskarżenia do sądu” – powiedział w środę PAP rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie prok. Józef Radzięta
16 listopada 2009 do Sądu Okręgowego w Krakowie trafiło pismo prawników b. Prezesa Rafinerii Trzebinia Grzegorza Ślaka. Odrzucają zarzuty o uszczuplenia podatkowe i oszustwa, sformułowane w akcie oskarżenia przez prokuraturę apelacyjną. Wnioskują o umorzenie postępowania bez rozpatrywania sprawy. Wniosek przygotowała m.in. kancelaria prawna byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego.
- Z punktu widzenia prawa nie można oskarżać o uszczuplenie podatkowe w sytuacji, gdy uszczuplenia nie wykazały żadne organy kontroli skarbowej ani sąd. Nie ma też podstaw prawnych, by oskarżać mnie o oszustwa – twierdzi Grzegorz Ślak.
Jak prokurator Wełna mieszał w paliwach
To niejedyna sprawa, z którą boryka się prezes Ślak. Od ponad dwóch lat w krakowskiej prokuraturze toczy się przeciw niemu śledztwo w sprawie rzekomego uszczuplenia należności podatkowej o gigantyczną kwotę 764 mln zł. Miało do tego dojść w latach 2002-04, a więc w okresie, kiedy stał na czele Rafinerii Trzebinia. Dotąd jednak ani nie umorzono sprawy, ani nie sformułowano aktu oskarżenia. Na początku maja w rozmowie z “PB” prokurator Łukasz Gramza sugerował, że decyzja może zapaść w ciągu trzech miesięcy. Tak się jednak nie stało.
Miesiąc temu prokurator Marek Wełna z biura ds. przestępczości zorganizowanej prokuratury krajowej twierdził, że w ciągu najbliższych dni prokuratura uzupełni i zmieni zarzuty dotyczące udziału Grzegorza Ślaka w nielegalnym obrocie paliwami. Nadal ich jednak nie sformułowano, a prokurator Wełna tłumaczy zwłokę m.in. koniecznością prze- prowadzenia dodatkowych czynności.
Polityczny areszt wydobywczy
Chciałbym, aby takie sytuacje już nigdy nie spotykały menedżerów, którzy chcą faktycznie coś zrobić w przedsiębiorstwach z udziałem skarbu państwa. Dlatego postaram się, by osoby, które naruszyły prawo przy stawianiu mi zarzutów, poniosły odpowiedzialność. Rozważam złożenie doniesienia do prokuratury przeciwko prokuratorowi prowadzącemu sprawę. Nie może być tak, że w kraju w środku Europy można człowieka pozbawić wolności i oczerniać go w oczach opinii publicznej. I to tylko dlatego, że jest to w interesie politycznym władzy wykonawczej – zaznacza.
Gdy Grzegorz Ślak wyszedł w 2006 r. z aresztu (za kilkusettysięczną kaucją i zakazem opuszczania kraju), postanowił działać i bronić swojego dobrego imienia.
- Zleciłem ekspertyzy prawne, które miały wykazać, czy można było postawić mi zarzuty w sytuacji, gdy żaden organ podatkowy uszczuplenia nie stwierdził, a ponadto istniała wiążąca interpretacja podatkowa. Ta z mocy prawa wyłącza odpowiedzialność karną. Ekspertyzy wykazały jednoznacznie, że zarzutów takich nie można było postawić. Nastąpiło więc naruszenie prawa – podkreśla Grzegorz Ślak
Kejow
Filed under: bezprawie, biopaliwa, ekologia, emisja, emisja CO2, Energia odnawialna, nowe technologie, Paliwa, Polityka energetyczna, Rafineria | Tagi: B100, beznyzna, bioetanol, FAME, olej napędowy, RME, URE
Luka w przepisach o finansowaniu biopaliw
Decyzja Komisji Europejskiej z września 2009 roku na obniżone stawki akcyzy, lecz autorzy projektu nie biorą pod uwagę zapowiedzi Ministerstwa Finansów, że nie wystąpi o ich przedłużenie poza kwiecień 2011 roku.
Problem w tym, że na wydłużenie programu wsparcia biopaliw nie zgadza się Unia Europejska. Koniecznym warunkiem zatwierdzenia rozwiązań wspierających rynek biopaliw i biokomponentów było bowiem zobowiązanie polskiego rządu, iż nie będą one obowiązywały dłużej niż do 30 kwietnia 2011 r. Komisja Europejska poinformowała o tym w trybie roboczym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który koordynuje konsultacje z KE.
Okres obowiązywania notyfikowanego programu mógłby zostać przedłużony jedynie w sytuacji, gdy dane dotyczące m.in. cen paliw i biopaliw, wskazałyby, że udzielane wsparcie jest w całości przenoszone na konsumentów w formie obniżenia cen, lub że udzielana pomoc jest zgodna z postanowieniami Wytycznych Wspólnotowych w sprawie pomocy państwa na ochronę środowiska.
SPADŁA PRODUKCJA BIOPALIW W I KW 2010
Według URE w I kwartale roku miejsce na polskim rynku znalazło nieco ponad 84 tys. ton biokomponentów. W analogicznym okresie ubiegłego roku wielkość ta wyniosła aż 111 tys. ton. Szczególnie widoczny jest spadek sprzedaży estrów, które stanowią największy segment rynku biokomponentów. W pierwszym kwartale ubiegłego roku sprzedano ich 73,8 tys. ton a w tym roku tylko 56,8 tys. ton. Warto też zauważyć, że wzrosła – choć nieznacznie – sprzedaż bioetanolu, z 13,9 do 16 tys. ton. Pozostałą część sprzedaży biokomponentów stanowiły oleje roślinne – 11,5 tys. ton w I kwartale tego roku.
Pomimo kiepskich warunków pogodowych URE odnotowało jednak wzrost krajowej produkcji biokomponentów. Wyniosła ona 127,7 tys. ton podczas, gdy rok temu było to 125,5 tys. ton. Wzrost ten zawdzięczamy głównie produkcji bioetanolu, która w I kwartale ubiegłego roku wyniosła 25,5 tys. ton by w tym roku zwiększyć się do 49,4 tys. ton. Wzrost ten wziął się jednak nie z większego zapotrzebowania krajowego rynku, ale z postępującego wzrostu eksportu polskiego bioetanolu. Poza granicami nabywców znalazło 16,6 tys. ton. Warto podkreślić przy tym, że rok temu URE w ogóle nie odnotowało eksportu tego surowca a w IV kwartale 2009 wyniósł on 14,8 tys. ton.
WNP.pl
DRAKOŃSKIE KARY
Za każdy litr biokomponentu, którego brakuje do zrealizowania obowiązku, koncerny musiałyby zapłacić ok. 17 zł kary. Jak informuje Rzeczpospolita to największa kara w całej Unii, dlatego koncernom będzie się opłacało sprzedawać B100 za każdą cenę.
Stracą kierowcy, gdyż ceny paliw mogą wzrosnąć – informuje “Parkiet”.

Wynika to z założeń zmian do ustawy o biopaliwach, które przedstawiło Ministerstwo Gospodarki. Znoszą one ulgi na paliwa konwencjonalne, które zawierają tylko niewielki dodatek biokomponentów. Zwolnienia w akcyzie mają przysługiwać dopiero za dodawanie ponad 7 proc. estrów do oleju napędowego i ponad 5 proc. etanolu do benzyn. Od tego progu stacje benzynowe maja obowiązek informowania kierowców, że jest to biopaliwo.
Polecam moje poprzednie posty
http://jaron.salon24.pl/114456,drakonskie-kary-za-biopaliwa-wsk-ncw-dla-koncernow
http://jaron.salon24.pl/174507,narodowy-cel-wskaznikowy-biopaliwa-czyli-import
POLITYKA UE

Kejow
Filed under: Paliwa, Rafineria, ropa, Ropa naftowa | Tagi: crude oil, price crude oil
Reguła było iż, wzrost cen ropy miał miejsce , gdy w USA mały zapasy wg. raportu API , tym razem pomimo rosnących zapasów paliw sytuacja jest odwrotna. W Stanach Zjednoczonych gdzie komercyjne rezerwy ropy są największe od czerwca 2008 roku, sygnalizując słabość popytu na paliwa w największej gospodarce świata, będącej zarazem największym konsumentem ropy.
Interesująca opinia z netu
Opierając się na najnowszej pracy „Oil, Automobiles and US Economy: How Much Have Things Really Changed”, autorstwa ekonomistów prof. Ramey and dr Vine, Econbrowser prognozuje zachowanie gospodarki w warunkach wzrostu cen surowców energetycznych. Jest sceptyczny co do ocen czarnowidzów i stwierdza, że obecny skok jeszcze nie jest zagrożeniem. Natomiast nadal mieczem Damoklesa wiszącym nad gospodarką USA jest jego zadłużenie.
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2010/04/11/wzrost-cen-ropy-nie-doprowadzi-do-kolejnej-recesji/
ROPA NA RYNKU UE wg.E-Petrol tygodniowo
Perspektywa wystąpienia zbliżonych kłopotów ekonomicznych w innych państwach, np. Portugalii czy nawet Hiszpanii, niezależnie od jej prawdziwości, dodatkowo pogarsza nastroje na giełdach. W efekcie od kilku dni taniał ostro surowiec i produkty gotowe – popyt na nie jest bowiem odzwierciedleniem ogólnego obrazu makroekonomicznego, a gdy ten się pogarsza, to reagują ceny. W poniedziałek na giełdzie w Londynie baryłka ropy typu Brent kosztowała prawie 89 USD, dziś przed południem jest to już tylko niecałe 80 USD. Tak tanio, jak w czwartek na koniec dnia (79,83 USD), nie było od końcówki marca.
http://www.e-petrol.pl/index.php/uslugi/notowania/komentarz.html
Wykres cen ropy rosyjskiej

Kejow
Filed under: Paliwa, Rafineria | Tagi: akcja AB Orlen Lieutva, możejki, Orlen, spór arbitrażowy, Yukos
Jak Orlen zabezpieczył $250 mln USD od Yukosu za Możejki
Złożony przez PKN Orlen pozew precyzuje roszczenia zgłoszone we wniosku o wszczęcie postępowania arbitrażowego przy Międzynarodowej Izbie Handlowej z dnia 15 lipca 2009 r. Przedmiotem postępowania arbitrażowego (Request for Arbitration), przeciwko Yukos International była transakcja nabycia akcji AB Mazeikiu Nafta (obecnie AB Orlen Lietuva). Postępowanie arbitrażowe toczy się w Londynie, przed Trybunałem Arbitrażowym składającym się z trzech arbitrów, w oparciu o Reguły Postępowania Arbitrażowego Międzynarodowej Izby Handlowej.
Dochodzona obecnie przez PKN ORLEN w postępowaniu arbitrażowym kwota 250 milionów USD została zdeponowana na rachunku zastrzeżonym (escrow) jako część ceny za akcje AB Mazeikiu Nafta, w celu zabezpieczenia ewentualnych roszczeń PKN ORLEN S.A. wobec Yukos International z tytułu niezgodności ze stanem faktycznym oświadczeń Yukos International dotyczących sytuacji spółki AB Mazeikiu Nafta na dzień 14 grudnia 2006 roku.
DELIKATNE TŁO SPORU
Podpisując umowę z Orlenem, holenderska spółka złożyła oświadczenie, że litewska rafineria jest w dobrym stanie technicznym i jej stan nie pogorszy się do czasu przejęcia przez polski koncern. Orlen przejął kontrolę nad Możejkami pod koniec 2006 r., a w tym czasie sytuacja się pogorszyła. Najpierw w Rosji pękła rura tłocząca ropę na Litwę i od tego czasu Możejki muszą transportować ją statkami. Potem pożar zniszczył część instalacji w Możejkach. To gwałtownie zmniejszyło możliwości produkcyjne rafinerii i przyniosło jej straty.
Za straty spowodowane pożarem Możejki dostały dotąd w dwóch ratach 170 mln dol. z ubezpieczenia.Orlen i Yukos nie tłumaczyły, dlaczego przyjęto takie rozwiązanie. Prawdopodobnie było to związane z niejasną sytuacją prawną koncernu Jukos likwidowanego przymusowo przez władze Rosji. Dwa lata temu można było przypuszczać, że Rosja będzie chciała przejąć pieniądze, jakie Orlen płacił Jukosowi za Możejki. Gdyby części zapłaty nie zablokowano na specjalnym koncie, Orlen zapewne miałby wielkie problemy z wyegzekwowaniem od Rosji zastrzeżeń, które można było zgłosić dopiero po sfinalizowaniu transakcji.
Za Andrzejem Kuyblikiem Gazeta Wyborcza
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6027677.html
JAK ORLEN DOSZEDŁ DO MOZLIWOŚCI ROSZCZENIA OD UPADŁEGO YUKOSU
Wcześniej, 25 maja 2006 r., ten sam Sąd upadłościowy w Nowym Jorku zniósł zakaz sprzedaży 53,7 proc. akcji Mażeikiu Nafta, należących do Yukos International. Decyzję taką sąd podjął mimo złożonego miesiąc wcześniej, w kwietniu 2006 r., przez Rebguna wniosku w sprawie zablokowania sprzedaży posiadanych przez Yukos aktywów, w tym także akcji litewskiej spółki, a także zamrożenia funduszy firmy do czasu, gdy oceni on, który z 230 wierzycieli upadającego rosyjskiej spółki powinien w pierwszej kolejności otrzymać swoje należności.
Ówczesne postanowienie amerykańskiego sądu otworzyło PKN Orlen drogę do przejęcia kontrolnego pakietu Mażeikiu Nafta. Ostatecznie płocki koncern kupił wtedy od Yukos International 53,7 proc. litewskiej spółki za 1,49 mld USD, a na mocy umowy rządem Litwy nabył 30,66 proc. za sumę ponad 852 mln USD.
PODSUMOWANIE
Dobre przygotowanie do procesu , przygotowanie przedpola od 2006r. to oznaka szansy na sukces.
Skoro pieniadze są w depozycie , grono wierzycieli Yukosu odseparowane od roszczenia to warto walczyć.
Kejow
Filed under: Paliwa, Rafineria, ropa, Ropa naftowa | Tagi: litwa, LOTOS, możejki, Orlen
Koncepcja Możejek – Orlen z Lotosem recepta na Litwę
Rózne głosy dochodzące o Możejkach na Litwie inwestycji unijnej PKN Orlen sa okazją do prezentacji różnych koncepcji biznesowych jak również otoczeniu biznesowym.
MOŻEJKI – WSPÓLPRACA LOTOSU z ORLENEM
Jego zdaniem to, czy rafineria w Możejkach pracuje czy nie jest bez znaczenia dla europejskiego bilansu przerobu ropy i sprzedaży produktów naftowych. – Orlen musi poradzić sobie sam i z pewnością sobie poradzi tyle, że będzie to niezwykle kosztowne. Ratunkiem mógłby być wspólny z Lotosem program rozwoju petrochemii wykorzystujący nadmiar benzyny surowej do pirolizy w tych rafineriach. To jednak koszt kilku miliardów euro i potrzebny jest tu inwestor branżowy posiadający nowoczesne technologie – przyznaje nasz rozmówca.
PROBLEMY ORLENU NA LITWIE
Litewskie ministerstwo komunikacji odrzuciło żądania polskiego resortu skarbu, aby Litwa do końca września odbudowała odcinek torów kolejowych pomiędzy rafinerią w Możejkach a łotewską granicą. Miało to obniżyć koszty transportu paliw z należącej do PKN Orlen rafinerii.Wiceminister komunikacji Litwy Arunas Staras nazwał polskie żądania ultimatum. Jego zdaniem, Litwa dostrzega coraz więcej oznak, że Polska chce sprzedać rafinerię Rosjanom, mimo że polskie władze kategorycznie temu zaprzeczają. Litewskie koleje obiecują odbudować tory w ciągu 36 miesięcy.
DLACZEGO PARTNER STRATEGICZNY
Możejki nie spełniają oczekiwań ekonomicznych
PKN Orlen podał w swym stanowisku, iż “otoczenie makroekonomiczne w ciągu ostatniego półtora roku, szczególnie niski dyferencjał i marże rafineryjne, nie sprzyjają osiąganiu przez Orlen Lietuva oczekiwanych wyników finansowych”. W ocenie płockiego koncernu, dodatkowym utrudnieniem dla funkcjonowania litewskiej spółki są “wciąż nierozwiązane problemy logistyczne i brak postępu w negocjacjach, które powinny te problemy rozwiązać”.
Cel – zapewnienie rentowności
…… podstawowym celem pozostaje zapewnienie rentowności litewskim aktywom. “Wcześniejsze plany rozwoju firmy w obszarze inwestycyjno-logistycznym, w kontekście artykułowanego sprzeciwu władz Litwy wobec obecności PKN Orlen w akcjonariacie, czy operacyjnym zarządzaniu terminalem w Kłajpedzie, nie mogą być uruchomione. Dlatego rozważamy opcję pozyskania partnera strategicznego” – odpowiedziało biuro na pytanie PAP, czy PKN Orlen planuje zmiany w swej strategii w odniesieniu do Orlen Lietuva.
DYSKUSJA O MOŻEJKACH W SALONIE24.pl
Na Salonie 24.pl dyskusją była oparta o artykuł z Rzeczypospolitej . Wnioski i oceny blogera Grzegorza Rossy zasługują na uwaglednienie w dyskusji cyt.” analizę wskaźnikową i bilnasu dla Orlenu i powiem że widać było tam negatywny wpływ przejęcia Możejek przez Orlen, zarówno na rentowność całego orlenu jak i na płynność spółki itd. “
http://l.s.salon24.pl/168269,elzbieta-jakubiak-o-mozejkach
SPEKULACJA CZY REAL ROSYJSKI
Od kilku miesięcy media na Litwie i w Polsce spekulują na temat możliwości sprzedaży rafinerii Orlen Lietuva w Możejkach, w tym partnerowi z Rosji. Spekulacje te pojawiły się także ostatnio w kontekście nieudanych dla PKN Orlen starań o przejęcie kontroli operacyjnej nad litewskim, państwowym terminalem morskim Klaipedos Nafta, głównym punktem eksportowym produktów Orlen Lietuva.
Wśród zainteresowanych rafinerią w Możejkach media wymieniały też kontrolowany przez państwo Rosnieft, jednak jego szef Siergiej Bogdanczikow oświadczył pod koniec lutego, że koncern nie prowadzi takich rozmów, choć przygląda się wszystkiemu, co pojawia się na rynku. Z kolei prezes Łukoilu Wagit Alekpierow oznajmił kilka miesięcy temu, że jego koncern nie planuje kupna zakładów w Możejkach.
Jednak na początku marca “RBK-daily” powołując się na źródło w rządzie Rosji poinformował, że premier Władimir Putin popiera wejście rosyjsko-brytyjskiego TNK-BP do należącej do polskiego PKN Orlen rafinerii w Możejkach na Litwie. Doniesieniom zaprzeczył prezes Krawiec. “Póki co do nas żaden rosyjski koncern, z żadną konkretną propozycją się nie zgłosił” – skomentował.(PAP)
Źródło:PAP
Oświadczenie PKN Orlen z 2010-04-26
PKN ORLEN
http://www.orlen.pl/PL/CentrumPrasowe/Strony/Oswiadczenie26042010.aspx
Przyczyna błedu celu – czy spisek biznesowy
W lipcu 2006 roku rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do rafinerii w Możejkach, tłumacząc to awarią na odcinku ropociągu Przyjaźń, którym rosyjska ropa płynęła do przejętej 15 grudnia 2006 roku przez polski PKN Orlen rafinerii. Ropa do rafinerii Orlen Lietuva, czyli dawnej Mażeikiu Nafta, jest dostarczana obecnie tankowcami i koleją. Taka sytuacja pogorszyła kondycję finansową rafinerii.
OPINIA ANDRZEJA SZCZESNIAKA – EKSPERTA RYNKU PALIW
….. tu mamy dwa poziomy: biznesowy i polityczny. Orlen ma problem na obu, gdyż na poziomie biznesowym widać po wstępnych wynikach Orlenu z 1 kwartał 2010, że Możejki są segmentem grupy najbardziej wrażliwym na złą koniunkturę. O ile zmniejszono w Płocku produkcję o 2%, to na Litwie o 21% (uwaga tu się pomyliłem w wypowiedzi mówiąc o 17% – to był spadek wykorzystania mocy produkcyjnych w pp).I to jest problem biznesowy, do którego dochodzi jeszcze fakt, że żadna duża europejska czy światowa firma nie wejdzie w tę rafinerię, bo dzisiaj te zintegrowane koncerny wychodzą z rafinacji w Europie, bo tu panują trudne warunki. Jedynym, który może wejść jest rosyjski koncern, gdyż ma ropę, ma infrastrukturalne połączenie, które można uruchomić… i tu się zaczyna problem drugi, czyli poziom polityczny.
UWARUNKOWANIA ZEWNETRZNE MOŻEJEK POLITYKA
Możejki: wielka pomyłka Orlenu?
Dziś w stosunkach Orlen–rząd litewski znów zgrzyta. Skończyło się polityczne wsparcie?
Wyglądało, że Możejki będą katalizatorem współpracy w dziedzinie gospodarczej. To za sprawą transakcji Orlenu w agendzie rozmów pojawiło się wiele innych projektów polsko-litewskich. Wydawało się, że wszystko ruszy z kopyta: elektrownia atomowa Ignalina, most energetyczny, infrastruktura drogowa Via Baltica. I gdzieś to się wszystko załamało. Dlatego trzeba narysować umowną grubą kreskę i zacząć rozmowy od początku.
Wydał pan niedawno razem z Cezarym Filipowiczem książkę „Rosja, ropa, polityka, czyli o największej inwestycji PKN Orlen”, w której wyjaśnia pan, że jednym z ważnych argumentów przemawiających za zakupem Możejek była obawa, że inaczej kupi ją któryś z rosyjskich koncernów. Dysponując własną tanią ropą zaleje północno-wschodnią Polskę swoim tanim paliwem, podkopując ekonomiczną pozycję Orlenu i monopolizując rynek. Czy to nie nazbyt fantastyczny scenariusz?
To wbrew pozorom możliwy scenariusz. Z punktu widzenia biznesowego obecność w Możejkach poważnego rosyjskiego koncernu dysponującego własnymi złożami ropy jest potencjalnie bardzo niebezpieczna dla Orlenu. Kto może zapewnić, że w pewnym momencie nie zostałby zbudowany rurociąg paliwowy ułatwiający dostawy paliw na polski rynek? Przecież już dziś mówi się o takim rurociągu z Białorusi, przeciw czemu obecny zarząd Orlenu gorąco protestuje. A co przeszkadzałoby, aby Możejki połączyć przez Litwę i Białoruś rurociągiem z nową bazą w Polsce?
Adam Grzeszak POLITYKA
PODSUMOWANIE
Analiza i ocena działaności ORLENU w pryzmacie oceny ryzyka biznesowego na rynku paliw poprzez inwestycję w rafinerię Możejski na Litwie nie osiągneła celów.
- objecie segmentu rynku paliw i dystrybucji ( ocenia jako udane)
- oplacalność inwestycji w rozumieniu nakładów do zysku w odniesieniu do rafinerii europejskich (słaba)
- brak własnych źródęł surowcowych i transport morski ( pogarsza wynik ekonomiczny Możejek widoczne na wprost – cena ropy naftowej)
- czy otwarta polityka Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w zakresie oceny że Możejki będą katalizatorem współpracy w dziedzinie gospodarczej z Litwa ( poprostu sie nie sprawdziły błąd polityczny)
Kejow
Filed under: Paliwa, Rafineria, Ropa naftowa | Tagi: cena ropy naftowej, ceny paliw, kurs dolara, polska, price fuel
Analiza cen paliw za I pólrocze 2009

Ceny krajowe w relacji z inflacją złotówki w okresie zmian kursu dewiz i niepokojów rynkowych i stangrancji gospodarki.

Wzrost cen ropy ma odbicie w cenach paliw na polskim rynku.
Źródło Departament Ropy i Gazu Ministerstwa Gospodarki
http://www.mg.gov.pl/Gospodarka/Ropa+i+gaz/Zestawienie+cen+paliw+2009/
POPRZEDNIA ANALIZA
http://jaron.salon24.pl/60941,ceny-paliw-za-i-kw-2009-analiza
Kejow
